16 mln zł na „ochronę przed niedźwiedziami”. Ekspert: Kierownictwo ministerstwa jest jak Kubuś Puchatek

- „9,5 osobowa ekipa odstraszaczy misiów zwana «grupą interwencyjną» każdy zarabiać będzie średnio po 15 000 PLN/mc czyli wyjdzie 6,3 mln PLN”.
- „Działania edukacyjne to koszt 1,02 mln PLN z czego specjalista ds. edukacji zgarnie 764 tys co daje 15800 PLN /mc”.
- „Ale obróż telemetrycznych kupią tylko 30 sztuk co starczy na 10% niedźwiedzi w regionie” – alarmuje ekspert.
Wydatki na „odstraszanie niedźwiedzi”
Jeżeli nie wiecie na co pójdzie kasa w słynnym już projekcie chroniącym mieszkańców 5 powiatów Małopolski i Podkarpacia przed niedźwiedziami to z pomocą pośpieszył niedawny kolega klubowy pani minister Paulina Hennig-Kloska, pan poseł Polska 2050 Bartosz Romowicz
– napisał na Facebooku Jacek Zarzecki.
No więc w telegraficznym skrócie wydatki będą wyglądały tak:
- 9,5 osobowa ekipa odstraszaczy misiów zwana „grupą interwencyjną” każdy zarabiać będzie średnio po 15 000 PLN/mc czyli wyjdzie 6,3 mln PLN
- Działania edukacyjne to koszt 1,02 mln PLN z czego specjalista ds. edukacji zgarnie 764 tys co daje 15800 PLN /mc ,
- Koordynator całego projektu na pół etatu - 436 tys. zł - marne 9000 PLN/ mc
- Strona internetowa około 1 mln PLN
- Nasadzenia roślinek na 4,5 hektara -1,25 mln PLN
- antymisiowe kosze na śmieci 3 mln PLN /1000 PLN za sztukę
- do tego księgowa, kadrowa, prawnicy, biura, 2 samochody, centrum dowodzenia, magazyn zabawek, które sobie kupią, biuro dla półetatowego koordynatora, sprzęt techniczny -termowizory, noktowizory, drony, fotopułapki, amunicja gumowa, krótkofalówki, broń krótka alarmowo-hukowa, lampy halogenowe, latarki czołówkowe i zwykłe, gaz, nosze dla misiów, pułapki, wagi do 500 kg, czipy i czytnik do czipów no i oczywiście ryczałt na dojazd prywatnym samochodem za 6000 miesięcznie
– wylicza ekspert.
Co z obrożami telemetrycznymi?
Łącznie uzbierało się 16 mln złotych
– podsumowuje Zarzecki.
Ale obróż telemetrycznych kupią tylko 30 sztuk, co starczy na 10% niedźwiedzi w regionie
– zauważa.
„Ministerstwo jak Kubuś Puchatek”
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że przy projekcie znajdą zatrudnienie aktywiszcze ekologiczne
– stwierdza Zarzecki.
Gdy patrzę na działalność tego resortu, to mam nieodparte wrażenie, że kierownictwo ministerstwa jest trochę jak Kubuś Puchatek: takie niezbyt bystre, po prostu żyje spokojnie i szczęśliwie
– ocenia.
Problem z niedźwiedziami
Problem z niedźwiedziami brunatnymi w Małopolsce i na Podkarpaciu (szczególnie w Bieszczadach) narasta, objawiając się coraz częstszym podchodzeniem zwierząt pod zabudowania, niszczeniem mienia i atakami na inwentarz. Populacja niedźwiedzi w Polsce jest silna i liczy około 120 osobników, a ich presja na tereny zamieszkane stale rośnie.
Niedźwiedzie zastraszają mieszkańców Cisnej. „Gmina bezsilna, bo rząd nie dał narzędzi”

Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

Akcja "Zima". Apel policji do mieszkańców woj. małopolskiego
Planował zamach na szkołę. 18-latek odpowie przed sądem

Awaria ciepłownicza w Chrzanowie. Dziesiątki tysięcy osób bez ogrzewania







