Upamiętniono zamordowanych za pomoc Żydom. Komunikat dla mieszkańców woj. podkarpackiego

- W Sieniawie odsłonięto tablicę ku czci Wiktorii i Mateusza Stawarskich.
- Małżeństwo zostało zamordowane przez Niemców za ukrywanie rodziny Singerów.
- Uroczystość odbyła się w ramach programu Instytutu Pileckiego "Zawołani po imieniu".
- Historycy odtworzyli losy obu rodzin na podstawie świadectw i więziennej korespondencji.
W Sieniawie upamiętniono Wiktorię i Mateusza Stawarskich
Wtorkowe uroczystości rozpoczęła msza św. w kościele pw. Wniebowzięcia NMP. Głównym punktem wydarzenia było odsłonięcie tablicy pamiątkowej przed Szkołą Podstawową przy Rynku w Sieniawie.
- Jestem dumny, że Instytut Pileckiego może tutaj być i możemy razem upamiętnić rodzinę Stawarskich. Ich pomoc to był heroizm, który wymagał wielkiej ofiary. I niestety tę ofiarę musieli ponieść, zostali zamordowani. Takich osób w Polsce (…) może było ok. tysiąca, może trochę więcej. Tych, którzy pomagali, na pewno było wiele tysięcy, nie wiemy tego dokładnie - powiedział p.o. dyrektor Instytutu Pileckiego Karol Madaj.
Jak zaznaczył, nie wiemy także, jakie imiona nosiła rodzina Singerów, którym Stawarscy pomagali. - Dzisiaj "wołamy po imieniu", chcemy przywołać Mateusza i Wiktorię Stawarskich, ale też rodzinę Singerów - podkreślił, dodając, że program "Zawołani po imieniu" jest właśnie o tym, że "chcemy pamiętać i stawiać takich ludzi jak Stawarscy za wzór".
- Komunikat Straży Granicznej. Pilne doniesienia z granicy
- Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
- "Kompromitacja Żurkowców". Sąd zwrócił prokuraturze akt oskarżenia w sprawie Dworczyka
- IMGW wydał nowy komunikat. Oto co nas czeka
- Nie żyje Tadeusz Surdy. Małopolskie władze wydały komunikat
Córka zamordowanych zabrała głos podczas uroczystości
W ceremonii uczestniczyła córka zamordowanych Krystyna Wanda Grzęda.
- W najśmielszych myślach nie spodziewałam się tak godnego upamiętnienia heroicznego czynu moich rodziców, dzisiaj tutaj w Sieniawie, w Narodowym Dniu Pamięci Polaków ratujących Żydów pod okupacją niemiecką. Ten kamień usytuowany na terenie getta, miejsca męczeństwa społeczności żydowskiej, jest dla mnie osobiście nieoczekiwanym darem losu (…), który będzie przypominał nie tylko o dramacie mojej rodziny, ale też o tragicznych losach narodu żydowskiego i polskiego pod okrutną okupacją niemiecką - mówiła.
- USA otworzyły archiwa z pełnymi kartotekami członków NSDAP
- Ogromny meteoryt eksplodował nad Ohio. Nagrania obiegły sieć
- Przewodniczący "S" w Solinie dla Tysol.pl: Protest głodowy trwa, morale jest wysokie
Historia rodziny Stawarskich
Historia rodziny Stawarskich to świadectwo heroizmu w czasach niemieckiego terroru. W 1942 r. rodzina zdecydowała się przyjąć pod swój dach pięcioosobową rodzinę Singerów. Mateusz Stawarski przygotował w domu specjalną kryjówkę za podwójną ścianą, do której wejście znajdowało się na strychu. Aby nie wzbudzać podejrzeń w sąsiedztwie patrolowanym przez żandarmów i ukraińskich policjantów, rodzina przeniosła się do wynajętego domu po przeciwnej stronie ulicy. Jedzenie ukrywanym dostarczał najstarszy syn, Stanisław.
Ukrywanie Singerów zakończyło się na przełomie 1942 i 1943 r. śmiercią obu rodzin. Po opuszczeniu kryjówki Singerowie zostali schwytani i rozstrzelani. Wkrótce potem niemiecka żandarmeria aresztowała Mateusza Stawarskiego, a następnie jego żonę Wiktorię, która próbowała go ratować. Mateusz został rozstrzelany w lesie Głażyna w grudniu 1942 r. Wiktoria, po półrocznym śledztwie, otrzymała wyrok śmierci, który wykonano w lipcu 1943 r. w Rzeszowie.
Zrekonstruowana przez historyków opowieść opiera się na relacjach świadków oraz na wstrząsającej korespondencji więziennej. Wiktoria Stawarska, pisząc z celi śmierci testament do osieroconych dzieci, prosiła synów o opiekę nad najmłodszą siostrą. "Mówcie jej dużo o mamusi i o tatusiu, bo ona nigdy nie będzie miała wyobrażenia, jakie to jest uczucie mieć mamusię i tatusia, kochajcie tę swoją maleńką siostrzyczkę obydwaj mocno i zawsze, kochajcie ją najmocniej i za mamusię, i za tatusia".
Program "Zawołani po imieniu", realizowany od 2019 r., poświęcony jest osobom narodowości polskiej zamordowanym za pomoc Żydom. Łączy on badania naukowe z edukacją.

ZUS wydał pilny komunikat
Komunikat dla mieszkańców Gorzowa Wielkopolskiego
Komunikat dla mieszkańców Katowic




