Dziesiątki tysięcy ton odpadów trafi z Niemiec do Polski

Odbiorcą odpadów jest firma PRI-BAZALT Rekultywacja Sp. z o. o. mająca siedzibę w Rębiszowie (woj. dolnośląskie). Decyzję na składowanie śmieci wydał Główny Inspektor Ochrony Środowiska w Warszawie
- podaje Polsat News. Odpady trafią do Polski w postaci tzw. "pyłów gazów odlotowych". Przy spalaniu np. paliw bądź podczas innych technologicznych procesów, są one uwalniane do atmosfery. Są szkodliwe dla środowiska - zawierają substancje zanieczyszczające powietrze. Przejadą przez powiaty: zgorzelecki, lubański i lwówecki.
"Przegląd lubański" podaje, iż w Niemczech jest zakaz składowania tego typu odpadów, zaś ich utylizacja zgodnie z wytycznymi środowiskowymi i opłaty jest bardzo kosztowna. W związku z tym producenci starają się je zbywać na rynkach, gdzie można to zrobić mniejszym kosztem.
Karol Nawrocki spotkał się z Viktorem Orbanem. "Witam w Budapeszcie"

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższym czasie

Niemcy w kłopocie. Małe i średnie sklepy znikają na potęgę
Grzegorz "GrzechG" Gołębiewski: Partia Donalda Tuska to polityczny beton
Agencja Moody's dokonała okresowego przeglądu ratingu Polski: perspektywa jest negatywna



