Szukaj
Konto

Dywersja na kolei. Jest wniosek o ściganie czerwoną notą Interpolu

07.12.2025 12:43
W niedzielę 16 listopada 2025 r. w rejonie miejscowości Życzyn w woj. mazowieckim maszynista jednego z pociągów zauważył uszkodzony fragment torowiska
Źródło: fot. Telewizja Republika
Komentarzy: 0
Jest wniosek o ściganie czerwoną notą Interpolu Jewhenija Iwanowa i Ołeksandra Kononowa. To bezpośredni sprawcy dywersji na torach kolejowych w Polsce – poinformowała w niedzielę stacja RMF FM.

Jest wniosek o ściganie czerwoną notą Interpolu

Według ustaleń dziennikarza RMF FM Tomasza Skorego, jest wniosek o ściganie czerwoną notą Interpolu dwóch bezpośrednich sprawców zamachu na tory kolejowe w Polsce. Chodzi o Jewhenija Iwanowa i Ołeksandra Kononowa.

"Biuro Międzynarodowej Współpracy Komendy Głównej Policji skierowało przygotowany przez prokuraturę wniosek do centrali Interpolu w Lyonie" - czytamy.

Akt dywersji na trasie Warszawa-Lublin

Mężczyźni podejrzani są o uszkodzenia torów przy użyciu ładunku wybuchowego w okolicach miejscowości Mika w województwie mazowieckim, a także o drugi incydent, w okolicach Puław w miejscowości Gołąb, również na linii kolejowej nr 7 łączącej Warszawę z Dorohuskiem. Tam uszkodzona została część sieci trakcyjnej i zamontowane zostały elementy metalowe na torze, które mogły spowodować wykolejenie pociągu.

Brak zarzutów wobec większości zatrzymanych

%3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3EProkuratura Krajowa w piątkowym komunikacie poinformowała, że zgromadzony materiał dowodowy nie pozwalał na przedstawienie zarzutów udziału w aktach dywersji. Trzy osoby zwolniono po przesłuchaniu jako świadków. Jednemu z zatrzymanych przedstawiono zarzut niezwiązany z dywersją - ukrywania dokumentów.

ABW wściekła na decyzję prokuratury

Jak informuje Onet, decyzja ta miała wzbudzić wściekłość wśród funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jeden z rozmówców z ABW powiedział w rozmowie z portalem wprost, że agenci są "wkur***ni".

- Nasi ludzie pracują dzień i noc, prowadzą działania operacyjne, w wyniku których zostają zatrzymane osoby ewidentnie związane z dywersantami, a na koniec okazuje się, że to wszystko na nic. Jeśli dla prokuratorów zgromadzony przez nas materiał dowodowy jest niewystarczający, to może niech sami łapią szpiegów - powiedział cytowany przez serwis agent ABW.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 07.12.2025 12:43
Źródło: RMF FM