Szukaj
Konto

Dyrektor generalny BBC podał się do dymisji po zmanipulowaniu słów Donalda Trumpa

10.11.2025 12:53
Siedziba BBC
Źródło: fot. Wikipedia CC BY 2,0 Alexander Svensson New Broadcasting House
Komentarzy: 0
Dyrektor generalny BBC Tim Davie i dyrektor wykonawcza działu wiadomości Deborah Turness podali się do dymisji z powodu krytykowanego sposobu zmontowania wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa w filmie dokumentalnym – poinformowała w niedzielę wieczorem BBC.
Co musisz wiedzieć
  • Szef BBC Tim Davie i szefowa newsów Deborah Turness podali się do dymisji po krytyce montażu wypowiedzi Donalda Trumpa.
  • "The Telegraph" ujawnił mail wewnętrzny, w którym doradca ds. standardów wskazał błędy, a zestawienie dwóch fragmentów przemówienia miało sugerować bezpośrednie wezwanie do ataku na Kapitol 6 stycznia 2021 r.
  • BBC jest także oskarżane o brak neutralności w relacjonowaniu wojny Izraela z Hamasem.
  • Na decyzję dyrektora generalnego BBC zareagował Biały Dom.

 

Dyrektor generalny BBC podał się do dymisji

Brytyjski nadawca został skrytykowany przez gazetę "The Telegraph" za sposób, w jaki zestawiono razem dwie wypowiedzi Trumpa. W wewnętrznym mailu BBC, który otrzymał dziennik, znalazła się sugestia, że zmontowane w ten sposób słowa prezydenta stanowiły w 2021 roku bezpośrednie i wyraźne wezwanie do jego zwolenników, by zaatakowali Kapitol 6 stycznia tego roku.

Dokument, w którym znalazła się wypowiedź Trumpa, został wyemitowany na tydzień przed wyborami prezydenckimi w 2024 roku we flagowym programie telewizji BBC "Panorama". Zmontowano w nim dwa fragmenty tego samego wystąpienia prezydenta w taki sposób, że zdaje się on mówić do swych zwolenników, że pomaszeruje z nimi na Kapitol i będą się "bić jak diabli". W istocie Trump powiedział: ''Pójdziemy na Kapitol i zachęcimy naszych odważnych senatorów i kongresmenów'', a wyrażenie "bić się jak diabli" pada w dalszej części jego przemówienia.

Mail, który wyciekł do redakcji "The Telegraph", zawierał ocenę doradcy BBC ds. standardów, który wyliczył w nim popełnione błędy, w tym sposób zmontowania materiału o Trumpie.

Brytyjski nadawca publiczny był też oskarżany o niezachowanie politycznej neutralności w informacjach na temat wojny Izraela z Hamasem.

Minister kultury Wielkiej Brytanii Lisa Nandy powiedziała wcześniej, w niedzielę, że stawiane BBC zarzuty są bardzo poważne.

Komunikat Davie do pracowników

W rozesłanej do pracowników informacji o jego decyzji Tim Davie napisał, że "obecna debata na temat informacji BBC" skłoniła go do rezygnacji. "O ile BBC generalnie pracuje dobrze, to jednak zdarzyły się błędy, a w ostatecznym rozrachunku to dyrektor generalny musi ponieść za to odpowiedzialność".

Davie zapewnił, że jest to wyłącznie jego decyzja, a on sam współpracuje z zarządem BBC w sprawie harmonogramu przekazania następcy jego obowiązków w najbliższych miesiącach.

Reakcja Białego Domu

Rzecznik Białego Domu Karoline Leavitt po upublicznieniu informacji o rezygnacji Davie'ego i Turness zamieściła na platformie X zdjęcia dwóch artykułów: tekstu dziennika "The Telegraph" wraz z tytułem "Trump idzie na wojnę z »fake newsami« BBC" i tekstu, w którym BBC informuje o rezygnacji dyrektora generalnego. Wcześniej Leavitt nazwała brytyjskiego nadawcę "fake newsami w 100 procentach".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.11.2025 12:53
Źródło: PAP