Dramat w Warszawie: Samochód wjechał w przystanek

Tragiczne zdarzenie na warszawskim Mokotowie
St. kpt. Wojciech Kapczyński z miejskiej komendy Państwowej Straży Pożarnej przekazał, że do wypadku doszło na przystanku przy ulicy Woronicza na wysokości zajezdni.
"Dziesięć osób zostało rannych. Jedna jest właśnie reanimowana. Część poszkodowanych została już zabrana do szpitali"
- powiedział po godzinie 11 strażak.
Z kolei później mł. asp. Bartłomiej Śniadała ze stołecznej policji przekazał, że według informacji Policji kierowca samochodu osobowego marki SsangYong potrącił na przejściu dla pieszych kobietę, a następnie wjechał w przystanek, na którym stało osiem osób.
Jest ofiara śmiertelna
"Niestety potrącona kobieta zmarła. Trzy osoby: dwie kobiety i dziecko zostały przewiezione do szpitali"
- dodał policjant.
Kierowcy nic się nie stało. Nie wiadomo jeszcze, czy był trzeźwy. Na miejscu pracują policjanci, strażacy i służby medyczne.
O szczegółach poinformował m.in. miejski Reporter.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Polskie F-16 przechwyciły rosyjski samolot rozpoznawczy
ZOBACZ RÓWNIEŻ:"PiS nie ma dobrego kandydata". Krzysztof Bosak proponuje prawybory prezydenckie na prawicy
Atak nożownika w centrum Warszawy. Dramatyczne sceny w tramwaju
Groźny wypadek w centrum Warszawy. Utrudnienia dla kierowców

Solidarność zaprasza na pikietę przed sklepem Stokrotki w Warszawie
Pożar na Białołęce opanowany. Strażacy zakończyli akcję ratunkową



