Donald Trump chce anulować miliardy dolarów na USAID

- Donald Trump chce cofnąć 4,9 mld dolarów z programów pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i USAID.
- Prezydent używa manewru "pocket rescission".
- Manewr nie był stosowany od 1977 r.
Trump chce anulować miliardy na USAID
Prezydent poinformował Kongres o swojej decyzji drogą pisemną w czwartek. Ogłosił, że anuluje 4,9 mld dolarów przeznaczonych na programy pomocy zagranicznej Departamentu Stanu i zamkniętej przez administrację Agencji Stanów Zjednoczonych ds. Rozwoju Międzynarodowego (USAID).
Zgodnie z treścią listu kwota ta obejmuje m.in. 3,2 mld dolarów z programów pomocy rozwojowej USAID i 393 mln dolarów na działania pokojowe Departamentu Stanu. Łącznie dotyczy to 15 programów pomocy zagranicznej.
Manewr prawny nieużywany od blisko pół wieku
Trump w tym celu stosuje rzadko wykorzystywany manewr budżetowy - tzw. pocket rescission, który pozwoli na cofnięcie przeznaczonych środków z pominięciem Kongresu. Manewr polega na złożeniu wniosku w Kongresie tak późno w roku fiskalnym — który kończy się 30 września — że wchodzi on w życie niezależnie od tego, czy Kongres go zatwierdzi.
Po raz ostatni został on użyty w 1977 r. przez ówczesnego prezydenta Jimmy'ego Cartera.
To już druga podjęta przez prezydenta próba ograniczenia finansowania, które zostało już wcześniej zatwierdzone przez Kongres.
- Komunikat dla mieszkańców Kielc
- Komunikat dla mieszkańców Podkarpacia
- Komunikat dla mieszkańców Wrocławia
- Jutro strajk ostrzegawczy Solidarności Stoczni Gdańskiej
- Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców woj. pomorskiego
- Historyczny dzień dla Szczecina. Jest komunikat
- Nie żyje biskup Jan Szkodoń
- Niemcy dziesiątkami tysięcy uciekają z Niemiec. I nie tylko Niemcy
- Skandal w Niemczech. Potężne klimatystyczne lobby manipulowało badaniami klimatu
Lewicowe organizacje z Polski bez pieniędzy z USAID
%3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3EW Polsce część lewicowych mediów i organizacji pozarządowych przez lata korzystała z grantów pochodzących z USAID. Wsparcie finansowe obejmowało między innymi projekty związane z propagowaniem agendy LGBT czy edukacją obywatelską. Teraz, wraz z radykalnym ucięciem amerykańskich funduszy, niektóre z tych inicjatyw szukają nowych źródeł finansowania.
Dotknęło to m.in. Helsińską Fundację Praw Człowieka, Stowarzyszenie 61, Fundację "To Proste", Kampanię Przeciw Homofobii czy organizatorów Tour de Konstytucja.%3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3E
- Nikt się tego nie spodziewał - ani my, ani nasi grantodawcy. Wciąż liczymy straty. (…) Dostaliśmy maile, że dziękujemy, do widzenia. Moja organizacja przetrwała ostatnie 8 lat właśnie dzięki środkom ze Stanów. Dla niektórych NGO-sów to jest strata 1/3 budżetu, dla innych połowa, dla innych jeszcze więcej. Jaka jest skala problemu, dopiero się dowiemy - na razie wszystko liczymy - mówiła serwisowi OKO.press Róża Rzeplińska ze Stowarzyszenia 61.
%3Cmeta%20charset%3D%22UTF-8%22%20%2F%3EOKO.press, powołując się na Mirkę Makuchowską z Kampanii Przeciw Homofobii, informowało, że organizacja "z dnia na dzień straciła 350 tys. złotych".
Komentarze
Chiny grożą odwołaniem szczytu Xi–Trump. Pekin stawia USA warunek

Polska przekaże nowy pakiet pomocy Ukrainie. Wartość: 50 mln euro

„W końcu mają dość”. Donald Trump dosadnie o sukcesie AfD

Spóźniona moskiewska misja ludzi Trumpa

Trump rozmawiał przez telefon z Putinem. Padła deklaracja w sprawie Europy

