Dla przewodniczącej tzw. "komisji ds. Pegasusa" areszt dla Ziobry jest formą kary. Ekspert złapał się za głowę

- (...) po to żeby go (Zbigniewa Ziobrę - przyp. red.) porządnie zatrzymać i tym razem móc umieścić w areszcie w ramach kary, po to żeby go przymusić do składania zeznań.
- mówiła Magdalena Sroka w TVN24.
Komentarz eksperta
- Areszt jako kara porządkowa ma zabezpieczyć wyłącznie prawidłowość i terminowość wykonania czynności procesowej z udziałem świadka. Nie jest to ani kara za jakieś czyny, ani nie może spełniać funkcji aresztu wydobywczego. To kompletne niezrozumienie instytucji.
- komentuje pytany przez nas o opinię na temat wypowiedzi Sroki mec. Bartosz Lewandowski.
Zatrzymanie Zbigniewa Ziobry
Policja zatrzymała w piątek w Warszawie byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobrę. Poinformowano, że polityk zostanie doprowadzony na posiedzenie "komisji śledczej" ds. Pegasusa. Komisja została przez Trybunał Konstytucyjny uznana za niezgodną z konstytucją.
"Komisja ds. Pegasusa" rozpoczęła posiedzenie o godz. 10.30. Z uwagi na nieobecność Ziobry wiceszef komisji Marcin Bosacki (KO) złożył wniosek o podjęcie uchwały "o zwrócenie się do prokuratora generalnego o wystąpienie do Sejmu z wnioskiem o wyrażenie zgody na zastosowanie wobec Zbigniewa Ziobro kary porządkowej, aresztu na okres 30 dni".
Komisja w głosowaniu przyjęła ten wniosek i zakończyła posiedzenie chociaż Zbigniew Ziobro przebywał już wtedy w budynku Sejmu.
Przemysław Wipler ujawnił kulisy posiedzenia "komisji"
W rozmowie z TV Republiką poseł Przemysław Wipler ujawnił kulisy posiedzenia "komisji". Powiedział, że członkowie "komisji śledczej" nie chcieli przesłuchać Zbigniewa Ziobry.
Członkowie komisji śledczej ds. Pegasusa z partii rządzących nie chcieli słuchać Zbigniewa Ziobry. Cenniejsze dla nich było przegłosowanie wniosku o 30-dniowym areszcie
- powiedział Przemysław Wipler.
Polityk Konfederacji zacytował wypowiedzi posłów z partii rządzących odnoszące się do Zbigniewa Ziobry, który w tamtym momencie miał przebywać już w budynku parlamentu.
W momencie, w którym jeden z posłów powiedział: "szybko kończymy, bo zaraz tu wejdzie", padł wniosek formalny o zakończenie dyskusji. Poseł Ćwik bardziej chciał wystąpić, niż przeprowadzić ten wniosek, co zirytowało innych. Widziałem, jak pani poseł Kluzik-Rostkowska dźgała go łokciem w bok, mówiąc: "kończ już, kończ, bo zaraz wejdzie"
- przekazał Wipler.
"Członkowie komisji domagali się doprowadzenia ministra @ZiobroPL, a kiedy Ziobro był już na schodach, to przed nim uciekli? I jeszcze domagają się aresztu dla Ziobry, za to, że nie dotarł na posiedzenie, które zamknęli, gdy na nie szedł?" - komentowała na platformie X była premier i europoseł PiS Beata Szydło.
Sroka w przypływie szczerości v2🔥
— jachcy🇵🇱 (@jachcy) February 1, 2025
➡️Czyżby pani poseł zapowiadała areszt wydobywczy dla Zbigniewa Ziobry⁉️😜😳 pic.twitter.com/PZfO6iLEsb
Komentarze
Żurek w akcji. Czystki w prokuraturze wojskowej. „To człowiek Ziobry”

„Dymisja Żurka wisi na włosku”

Zbigniew Ziobro ma nowe obywatelstwo? Zaskakujące słowa premiera Węgier
Prokuratura doszła, skąd Zbigniew Ziobro wyleciał do USA

Żurek chce ekstradycji Ziobry z USA. „Czekamy do września”


