Daria Dugina zginęła w wybuchu auta. Jest reakcja Rosji

Świadkowie mówią, że samochód eksplodował podczas jazdy w rejonie miasta Odincowo pod Moskwą.
Na opublikowanych w sieci materiałach filmowych widać płonące auto Darii Duginy, którym miała zabrać swojego ojca. Jak twierdzą lokalne media, na które powołują się ukraińskie portale, "guru" Kremla w ostatniej chwili zmienił zdanie i wsiadł do innego pojazdu unikając w ten sposób śmierci.
Rosja potwierdza
"Przy pełnej prędkości na drodze publicznej wybuchło urządzenie, prawdopodobnie zainstalowane w Toyocie Land Cruiser, a potem samochód zapalił się. Kierowca, który jechał, zginął na miejscu" - podał w oficjalnym komunikacie Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej.
Służba prasowa podkreśla, że obecnie na miejscu nadal pracują specjaliści medycyny sądowej i prokuratorzy z Głównego Zarządu Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej wraz z kolegami z Zarządu Głównego Komitetu Śledczego Rosji oraz specjaliści od materiałów wybuchowych.
"Na podstawie wyników zostanie wyznaczonych szereg badań, w tym kryminalistycznych, wybuchowych, genetyki molekularnej. Opracowywane są wszystkie możliwe wersje popełnionego przestępstwa" - poinformowała rosyjska służba prasowa.
Strona ukraińska oficjalnie nie odniosła się do tego zdarzenia.
Unijna polityka klimatyczna wyklucza produkcję uzbrojenia
Szef FBI: Związani z Rosją hakerzy atakują użytkowników komunikatorów, w tym polityków
Piotr Skwieciński: To nie ideologia, lecz interesy decydują, czy Zachód nam pomoże

Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy
Media ujawniają: wojna w Agorze



