Szukaj
Konto

"Cyniczne podejście". Niemieckie media o spotkaniu Tuska z Merzem

02.12.2025 08:48
Donald Tusk i Friedrich Merz
Źródło: fot. PAP/EPA/FILIP SINGER
Komentarzy: 0
Donald Tusk zaapelował w Berlinie o jednoznaczną deklarację Niemiec w sprawie zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar II wojny światowej. Polski premier ostrzegł także stronę niemiecką, że jeśli decyzja nie zapadnie szybko, Polska… może sama wypłacić świadczenia z własnych środków. Jak komentują poniedziałkowe spotkanie niemieckie media?
Co musisz wiedzieć
  • Donald Tusk zaapelował w Berlinie o szybką i jednoznaczną deklarację Niemiec w sprawie zadośćuczynień dla żyjących polskich ofiar II wojny światowej.
  • Premier podkreślił, że według szacunków Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie takich osób jest jeszcze ok. 50 tys.
  • Tusk ostrzegł stronę niemiecką, że jeśli decyzja nie zapadnie szybko, Polska… może sama wypłacić świadczenia z własnych środków.
  • Niemieckie media piszą, że oba rządy traktują "cynicznie" wsparcie dla ofiar Niemiec podczas drugiej wojny światowej.

 

Tusk zabrał głos ws. zadośćuczynienia dla polskich ofiar

W poniedziałek w Berlinie podczas konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem Tusk odniósł się do kwestii możliwych wypłat przez Niemcy zadośćuczynień dla jeszcze żyjących polskich obywateli, którzy zostali bezpośrednio poszkodowani przez działania Niemców podczas II wojny światowej.

- Jeśli chodzi o symboliczne wsparcie ze strony Niemiec dla tych żyjących jeszcze bezpośrednich ofiar II wojny światowej, to oczywiście będę o tym jeszcze rozmawiał dzisiaj. I uświadomię taką oczywistą, smutną rzecz: jest ich w tej w chwili, według szacunków fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie, (…) około 50 tys. - wskazał Tusk przed polsko-niemieckimi konsultacjami międzyrządowymi.

Zaskakująca deklaracja Tuska

Jak dodał, gdy rozmawiał w ostatnich latach o zadośćuczynieniu z poprzednim kanclerzem Olafem Scholzem, było to ok. 60 tys. osób. - Pospieszcie się, jeśli chcecie naprawdę wykonać taki gest - zwrócił się do strony niemieckiej szef polskiego rządu.

- Jeśli nie uzyskamy jakiejś szybkiej i jednoznacznej deklaracji, to będę w przyszłym roku rozważał decyzję, że Polska wypełni tę potrzebę z własnych środków. Więcej o tym nie chcę już mówić - oświadczył polski premier.

Niemieckie media o spotkaniu Tusk-Merz

Według "Suddeutsche Zeitung" podczas poniedziałkowego spotkania polskiego premiera z kanclerzem Niemiec "w Berlinie ponownie zabrakło niemieckiej deklaracji ws. dalszych wypłat dla żyjących ofiar nazizmu w Polsce".

Dziennik stwierdził również, że już podczas spotkania Scholz-Tusk nie udało się uzgodnić żadnej kwoty, a każda kwota wynegocjowana przez Tuska, która byłaby niższa niż 1,3 biliona euro, byłaby "niewystarczająca".

Co ciekawe, "Suddeutsche Zeitung" nazwał ustaloną przez rząd PiS kwotę reparacji wojennych od Niemiec w wysokości 1,3 biliona euro za "historycznie słabo uzasadnioną".

"Premier Tusk obawia się, iż przyjęcie niemieckich środków mogłoby zaszkodzić jego konserwatywno-liberalnemu rządowi, a on sam zostałby oskarżony o zadowalanie się zbyt małą sumą. Z kolei Niemcy chętnie szukają wymówek. Przynajmniej co do jednego (Polska i Niemcy) są zgodne, że wsparcie dla ofiar nazizmu nie przyniosłoby korzyści obu rządom - trudno o bardziej cyniczne podejście" - czytamy.

"TAZ": Tusk podąża śladami propagandy PiS

W podobnym tonie pisze berliński "Tageszeitung" (TAZ), który stwierdził, że Polska otrzymała drugie najwyższe reparacje po ZSRR, a polskie ofiary drugie co do wysokości odszkodowania po ofiarach żydowskich w Izraelu.

"Obecny rząd Tuska nie tylko nie próbuje temu przeciwdziałać, lecz wręcz podąża śladami propagandy PiS, dlatego w najbliższym czasie nie należy oczekiwać poprawy stosunków polsko-niemieckich" - napisał "TAZ".

Komentarzy: 0
Data publikacji: 02.12.2025 08:48
Źródło: Deutsche Welle