Szukaj
Konto

CPAC Polska 2025. Przedstawiciele Fundacji Promocji Solidarności spotkali się z George Simionem i Scottem Sandersem

27.05.2025 20:00
Michał Ossowski i George Simion
Źródło: fot. A. Chmielecki
Komentarzy: 0
Podczas dzisiejszej Conservative Political Action Conference Polska 2025 przedstawiciele Fundacji Promocji Solidarności spotkali się m.in. z George Simionem, byłym kandydatem na prezydenta Rumunii oraz amerykańskim producentem Scottem Sandersem.
Co musisz wiedzieć
  • George Simion z AUR bierze udział w CPAC Polska 2025.
  • W konferencji uczestniczą także przedstawiciele Fundacji Promocji Solidarności.
  • Podczas swojego wystąpienia rumuński lider ostrzegł przed ingerencją UE w krajowe procesy wyborcze.

 

Spotkania

George Simion, przywódca rumuńskiej partii AUR i wiceprzewodniczący Europejskich Konserwatystów i Reformatorów (EKR), uczestniczył dziś w konferencji CPAC Polska w Warszawie. Polityk zdobył ponad 5 mln głosów w II turze tegorocznych wyborów prezydenckich w Rumunii.

W konferencji CPAC Polska 2025 biorą także udział przedstawiciele Fundacji Promocji Solidarności: Michał Ossowski i Adam Chmielecki, którzy w podrzeszowskiej Jasionce odbywają szereg spotkań. Wśród nich było spotkanie z Georgem Simionem. Podczas niego rozmawiano m.in. o Trójmorzu oraz o wpływie Zielonego Ładu na obywateli w Polsce i w Rumunii. Były kandydat na prezydenta Rumunii otrzymał zaproszenie do Gdańska, sam zaś zaprosił przedstawicieli FPS do Bukaresztu.

Panowie spotkali się także ze Scottem Sandersem, amerykańskim producentem filmowym, który obecnie pracuje nad filmem o papieżu Janie Pawle II. On również otrzymał od Fundacji Promocji Solidarności zaproszenie do Gdańska, gdzie będzie mógł odwiedzić m.in. kolebkę Solidarności - historyczną Salę BHP Stoczni Gdańskiej.

Wspólny wróg konserwatystów

Podczas swojego dzisiejszego wystąpienia, George Simion przekonywał, że globalny ruch konserwatywny łączy wspólny przeciwnik. Polityk wskazał, że jest nim "ideologia woke i trans (LGBT), która jest przeciwko ludzkiej naturze, przeciwko Bogu". - Powinniśmy przestać widzieć różnice pomiędzy nami i zjednoczyć się wobec dobra wspólnego - podkreślił. Mówił także o tym, że przyjechał, aby "ostrzec Polaków".

Jestem tutaj, by ostrzec polskie społeczeństwo przed tym, jak Unia Europejska stara się ukraść wolę ludzi ciągłym wtrącaniem się w wybory. Jest duża ingerencja ze strony Francji i Niemiec w wewnętrzne sprawy innych krajów europejskich. Jestem tutaj też po to, by podzielić się moim doświadczeniem, a także, by zadeklarować wsparcie w procesie przywracania demokracji

- oświadczył.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 27.05.2025 20:00
Źródło: tysol.pl/x.com/Michał Ossowski/niezalezna.pl