Szukaj
Konto

"Coś nieprawdopodobnego". Szokująca wypowiedź ministra rolnictwa [VIDEO]

15.02.2024 18:09
Minister rolnictwa Czesław Siekierski
Źródło: PAP/Radek Pietruszka
Komentarzy: 0
Sieć obiegł fragment nagrania, na którym słyszymy wypowiedź ministra rolnictwa i rozwoju wsi Czesława Siekierskiego.

Minister rolnictwa Czesław Siekierski spotkał się z protestującymi rolnikami. Domagają się oni tymczasowego zamknięcia granicy z Ukrainą, by ograniczyć napływ produktów rolnych z tego państwa. W czasie rozmowy ministra z jednym z mężczyzn padły szokujące słowa.

- Jak to możliwe, że mrówce, która wiezie 10 paczek papierosów, jest w stanie służba to na granicy sprawdzić, tapicerkę w osobówce rozebrać i wyjąć, albo komuś, kto przemyca pół litra jakiegoś oprysku, a cały wagon, pociąg, czy 5 tys. tirów, które tam teraz stoją - na to nie ma sposobów?

- zapytał mężczyzna.

W tym momencie padła niespodziewana odpowiedź z ust ministra, który postanowił wyjaśnić, jak się sprawy mają.

- Wie pan, to jest tak, że często za drobne przestępstwa się każe, a za wielkie nie

- stwierdził rozbawiony.

- Coś nieprawdopodobnego! - czytamy pod nagraniem jeden z wielu komentarzy.

Czesław Siekierski od 2023 roku jest ministrem rolnictwa i rozwoju wsi w rządzie Donalda Tuska. Urodził się 8 października 1952 roku w Stopnicy. Jest politykiem, ekonomistą i posłem na Sejm X kadencji. W latach 2001-2003 był wiceministrem rolnictwa.

Strajki rolników w Polsce

Przypomnijmy, że 9 lutego rozpoczęły się protesty rolników w całej Polsce. Zablokowano przejścia graniczne Polski z Ukrainą wraz z blokadami dróg i autostrad na terenie całego kraju. W protestach wzięły udział organizacje pozarolnicze, w tym Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych "Solidarność".

- Nasza cierpliwość się wyczerpała. Stanowisko Brukseli z ostatniego dnia stycznia 2024 roku jest dla całej naszej społeczności rolniczej nie do przyjęcia. Dodatkowo bierność władz Polski i deklaracje współpracy z Komisją Europejską oraz zapowiedzi respektowania wszystkich decyzji Komisji Europejskiej w sprawie importu płodów rolnych i artykułów spożywczych z Ukrainy nie pozostawia nam innego wyboru jak ogłosić strajk generalny

- informował w komunikacie Niezależny Samorządny Związek Zawodowy Rolników Indywidualnych "Solidarność".

Głośna manifestacja odbyła się także we Wrocławiu. 15 lutego w mieście pojawiło się minimum 500 ciągników. Sytuacja ta stanowiła zapowiedź do strajku generalnego, jaki zaplanowano na 20 lutego. W planach leży zablokowanie nie tylko przejść granicznych z Ukrainą, jak również węzłów komunikacyjnych oraz dróg dojazdowych do stacji kolejowych. Zablokowane mają być także dojścia do portów morskich. Rolnicy stanowczo sprzeciwiają się napływowi produktów rolnych z Ukrainy, a także protestują przeciwko wprowadzeniu filozofii Zielonego Ładu.

Czym jest Zielony Ład?

Zielony Ład jest pakietem unijnych przepisów i ustaw, które mają na cele wprowadzenie neutralności klimatycznej w Europie. Zrealizowanie tego procesu zaplanowano na 2050 rok. Unia Europejska chce zapewnić nam również zdrową żywność, proponując w zamian np. dodatki z białkiem owadów.

Zgodnie z filozofią Unii Europejskiej w praktyce emisje gazów cieplarnianych netto na terenie UE mają być równe zero. Neutralność klimatyczną planuje się osiągnąć poprzez wdrożenie wielu działań, chociażby: ograniczenie emisji gazów cieplarnianych z transportu, energetyki, przemysłu i rolnictwa, wzrost wykorzystania odnawialnych źródeł energii (OZE), takich jak energia słoneczna, wiatrowa i wodna, poprawę efektywności energetycznej budynków i urządzeń oraz ochronę lasów i innych naturalnych pochłaniaczy dwutlenku węgla.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Państwo się sypie

ZOBACZ RÓWNIEŻ: Znana aktorka odchodzi z "Na dobre i na złe". Co stanie się w serialu?

Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.02.2024 18:09
Źródło: tysol.pl / Portal X