Co z uciekającymi z Rosji? Niemcy teraz chcą znaleźć „realne rozwiązanie”

Fakt, że po ogłoszonej w środę częściowej mobilizacji wielu Rosjan próbuje uniknąć służby wojskowej na Ukrainie jest przede wszystkim "dobrym znakiem" - powiedział w piątek w Berlinie rzecznik rządu RFN Steffen Hebestreit. Teraz chodzi o to, by wspólnie z innymi państwami UE znaleźć "realne rozwiązanie" - dodał.
Jego zdaniem w tej szczególnej sytuacji stwierdzenie, że każdy, kto zdoła wjechać, może ubiegać się o azyl, jest niewystarczające.
Co z uciekającymi przed rosyjską mobilizacją?
Jednak w każdym indywidualnym przypadku należy zbadać motywy, jakimi kieruje się osoba odmawiająca służby wojskowej. Trzeba bowiem upewnić się, że osoba przyjmowana nie jest kimś, kto przemieszcza się do Europy na zlecenie rosyjskiej władzy państwowej - podkreślił rzecznik niemieckiego rządu.
Na razie ani w Niemczech, ani na szczeblu UE nie ma planów dotyczących specjalnego programu przyjmowania Rosjan czy wydawania im tzw. wiz humanitarnych w przypadku odmowy służby wojskowej - pisze RND. Według federalnego MSW, Niemcy przyjęły do tej pory 438 osób z Rosji w ramach programu, który ma zapewnić ochronę szczególnie zagrożonym dysydentom, dziennikarzom i naukowcom.
Komentarze
W przeddzień 82. rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego uczczono pamięć zrywu

Migracja odpowiada za niemal 95 proc. wzrostu populacji Anglii i Walii

Niemiecki tygodnik zachwyca się Polską. „Dawno wyprzedziła Niemcy”

Kryzys Schengen. Ekspert: Tak działająca Hiszpania jest zagrożeniem dla całej Unii Europejskiej

Jest projekt 3-proc. podatku od usług cyfrowych. Kogo obejmą nowe przepisy?
