Co z „lex szarlatan”? Jest decyzja Nawrockiego

- Karol Nawrocki nie podpisał obecnie „lex szarlatan”.
- Ustawa ma zostać skierowana do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej.
- Oznacza to, że ustawa na tym etapie nie wejdzie w życie.
- Prezydent zgłosił zastrzeżenia dotyczące m.in. procedury nakładania sankcji i zakresu kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta.
- Nawrocki zapowiedział własny projekt nowelizacji Kodeksu karnego dotyczący pseudomedycyny.
Decyzja Nawrockiego w sprawie „lex szarlatan”
Ustawę z 31 lipca 2026 r. zmieniającą ustawę o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta prezydent zdecydował się skierować do Trybunału Konstytucyjnego przed jej podpisaniem. Jednocześnie zapowiedział przedstawienie własnego projektu nowelizacji Kodeksu karnego dotyczącego osób zniechęcających pacjentów do leczenia.
Dlaczego Nawrocki skierował „lex szarlatan” do TK?
Prezydent deklaruje, że popiera sam cel walki z niebezpiecznymi praktykami pseudomedycznymi, ale kwestionuje część zastosowanych w ustawie mechanizmów. Według Nawrockiego wątpliwości dotyczą m.in. możliwości stosowania sankcji przed zakończeniem kontroli sądowej, zakresu kompetencji Rzecznika Praw Pacjenta oraz wpływu przepisów na legalnie działających przedsiębiorców. To właśnie te zastrzeżenia konstytucyjne mają zostać poddane ocenie Trybunału Konstytucyjnego.
Co oznacza skierowanie „lex szarlatan” do TK?
Skierowanie ustawy do TK w trybie kontroli prewencyjnej oznacza, że prezydent nie podpisuje jej przed rozstrzygnięciem Trybunału. Nie jest to jednak weto. Trybunał ma zbadać zgodność zakwestionowanych przepisów z Konstytucją. Dalszy los ustawy będzie zależał od jego orzeczenia.
Czy „lex szarlatan” już obowiązuje?
Nie. Ustawa nie weszła w życie. Po skierowaniu jej przez prezydenta do Trybunału Konstytucyjnego w trybie kontroli prewencyjnej nie może zostać podpisana przed rozstrzygnięciem TK.
„Lex Szarlatan”
Prezydent podkreślił: państwo musi chronić pacjentów przed oszustami, którzy żerują na chorobie i ludzkim strachu, szczególnie przed tymi, którzy dla zysku odciągają ludzi od skutecznego leczenia.
Cel tej ustawy jest słuszny, ale problemem mogą okazać się proponowane w niej środki, na co uwagę zwracało wiele organizacji pacjentów, pracodawców i stowarzyszeń, które skierowały swoje listy do Kancelarii Prezydenta
– zauważył.
Zwrócił uwagę, że do jednej grupy, tzw. szarlatanów, rząd zakwalifikował realnie zagrażających, szkodzących zdrowiu szaleńców oraz tysiące polskich firm i osób, zajmujących się zielarstwem, zdrowym odżywianiem czy medycyną komplementarną. Jak dodał, przepisy tak skonstruowano, że wielotysięcznymi karami może zostać obłożony zarówno ktoś, kto sprzedaje zioła czy suplementy, jak i realny szarlatan, zniechęcający do leczenia medycyną opartą naukowo. Podkreślił, że poważne sprawy wymagają poważnej debaty i ostrych przepisów, a nie szufladkowania w jednej grupie uczciwych polskich przedsiębiorców z zagrażającymi zdrowiu szarlatanami, a rząd zamiast realnie rozwiązać problem, poszedł jak zwykle drogą na skróty, oddając pełnię władzy urzędnikowi.
W związku z wątpliwościami wobec tych przepisów szef KPRP zaprosił na spotkanie konsultacyjne przedstawicieli zawodów medycznych, Rzecznika Praw Pacjenta, organizacje pacjentów i biznesu.
Szczególnie niepokojące są opinie reprezentantów Business Centre Club, wskazujące na poważne wątpliwości wobec przepisów zgłaszane przez polski biznes. Ważny był także głos przedstawicielek jednej z fundacji onkologicznych
– mówił.
Prezydent zaznaczył, że ustawa w obecnym brzmieniu budzi wątpliwości konstytucyjne. Zdaniem prezydenta kluczowe wątpliwości dotyczą prawa do sprawiedliwego procesu i skutecznej obrony. Nawrocki argumentuje, że ustawa pozwala na wykonywanie określonych sankcji przed prawomocnym rozstrzygnięciem sądu.
Procedura nie gwarantuje też udziału niezależnych ekspertów medycznych, a decyzję o rzekomej dezinformacji podejmuje jednoosobowo urzędnik. Może to godzić w wolność działalności gospodarczej zapisaną w Konstytucji, łamiąc przy tym zasadę proporcjonalności
– ocenił, wskazując, że ustawa może okazać się z jednej strony groźna dla uczciwych działalności, a z drugiej nieskuteczna w walce z prawdziwymi szarlatanami.
Karol Nawrocki podkreślił, że potrzebne są przepisy, które w sposób skuteczny zablokują działalność oszustów, nie uderzając przy tym w uczciwych ludzi.
Dlatego ogłaszam dzisiaj moją własną inicjatywę legislacyjną przeciw szarlatanom. Przygotowałem projekt nowelizacji Kodeksu karnego, który jest realnym, skutecznym i przede wszystkim bezpiecznym dla demokracji rozwiązaniem problemu szarlatanów
– poinformował.
Co Nawrocki proponuje zamiast „lex szarlatan”?
Prezydent przekazał, że jego projekt wprowadza jasne, precyzyjne przepisy karne, które będą karać tych, którzy dla zysku lub innych korzyści świadomie zniechęcają pacjentów do leczenia metodami medycyny opartej na nauce.
O winie i karze nie będzie decydował jeden urzędnik, ale niezawisły sąd, po rzetelnym procesie. W ten sposób skutecznie uderzymy w prawdziwych oszustów, jednocześnie gwarantując wolność i swobodę badań naukowych oraz bezpieczeństwo uczciwych ludzi i firm
– zauważył. Zaznaczył jednocześnie, że w ramach jego inicjatywy – w celu wzmocnienia procesu ścigania szarlatanów – do postępowania włączony zostanie Rzecznik Praw Pacjenta, który będzie mógł uczestniczyć w działaniach prokuratury i procesie sądowym.
Natomiast – poinformował – przepisy przesłanej do niego ustawy – w związku z wymienionymi wcześniej przeze mnie wątpliwościami – powinien zbadać Trybunał Konstytucyjny. Dlatego kieruje ustawę przed jej podpisaniem do Trybunału Konstytucyjnego, który powinien jednoznacznie stwierdzić, czy jej przepisy nie naruszają polskiej ustawy zasadniczej.
To prosta zasada: skutecznie chronić pacjentów, surowo karać oszustów i jednocześnie przestrzegać Konstytucji
– podkreślił.
Tego samego dnia prezydent podjął decyzje także w sprawie dwóch innych ustaw. Podpisał nowelizację dotyczącą opieki nad dziećmi do lat 3, natomiast zawetował zmiany dotyczące publicznego transportu zbiorowego.
Komentarze
Prezydent Karol Nawrocki wręczył nominacje generalskie. 21 oficerów z awansami

Karol Nawrocki złożył wieńce na Placu Piłsudskiego. Oddał hołd Lechowi Kaczyńskiemu

Gawkowski dosadnie o pomyśle Pełczyńskiej-Nałęcz. „To jest głupie po prostu”

Święto Wojska Polskiego. Karol i Marta Nawroccy oddali hołd Piłsudskiemu

Karol Nawrocki w wigilię Bitwy Warszawskiej: Dziś oddajemy hołd wielkim zwycięzcom







