Szukaj
Konto

Cenckiewicz: Kieruję się imperatywem prawdy, nie ma dla mnie ludzi nietykalnych

Cenckiewicz: Kieruję się imperatywem prawdy, nie ma dla mnie ludzi nietykalnych
Źródło: T.Gutry
Nie wyobrażam sobie sytuacji, że ktoś może być nietykalny. Że jakaś historia jest nie do opisania. Może dlatego, że mam taki stosunek do historii, nie zostałem prezesem IPN.

Zapytany, czyim jest żołnierzem, dyrektor Wojskowego Biura Historycznego odpowiedział zdecydowanie: "Prawdy". - Jestem żołnierzem prawdy historycznej - uszczegółowił. Na sugestie, że jest jednak żołnierzem Antoniego Macierewicza, historyk stwierdził, że jest jego współpracownikiem i jest to dla niego zaszczyt. Szefa MON określił jako bohatera walki z komuną.

Cenckiewicz został także zapytany o to, czy otrzymał od Prawa i Sprawiedliwości listę osób, których ma "nie tykać". Nie wykluczył istnienia takiej listy, jednak nie słyszał o niej i nigdy nikt mu czegoś takiego nie sugerował. - Kieruję się imperatywem prawdy i nie wyobrażam sobie sytuacji, ze ktoś może być nietykalny. Że jakaś historia jest nie do opisania, nie do omówienia" - wskazał historyk i dodał, że to być może z tego właśnie względu nie został prezesem Instytutu Pamięci Narodowej. Cenckiewicz przekonywał, że prezes IPN jako, że tu funkcja w gruncie rzeczy polityczna, musi być elastyczny.


Więcej na: DoRzeczy.pl

Komentarzy: 0
Data publikacji: 17.03.2017 17:06