Budka żąda stwierdzenia nieważności wyborów. Gadowski: "Może sobie unieważnić maść na porost włosów"

Wybory prezydenckie nie były równe ani uczciwe, nie spełniały standardów demokratycznych; w proteście wyborczym, który składamy w Sądzie Najwyższym, żądamy stwierdzenia nieważności wyborów – poinformował w czwartek przewodniczący PO Borys Budka. Mocno na Twitterze zripostował go dziennikarz śledczy i publicysta Witold Gadowski.
Budka zapowiedział w czwartek w TVN 24, że w proteście wyborczym pokazany zostanie "szereg czynników, które wpłynęły na to, że te wybory były nieuczciwe".
"Sam akt głosowania może być dobrze przeprowadzony, ale cała otoczka, zaangażowanie finansów publicznych, zaangażowanie mediów tzw. publicznych, sprawiało, że nie była to równa sytuacja" - przekonywał szef Platformy. W jego ocenie te wybory nie były ani równe, ani uczciwe, ani też nie spełniały standardów demokratycznych. "Moim zdaniem ukradziono Polakom prawdziwe wybory, które do tej pory były" - powiedział.
"Żądamy stwierdzenia nieważności tych wyborów" - podkreślił liderów PO, pytany parokrotnie o wniosek ws. protestu. Według Budki prezydent Duda wygrał wybory "na dopingu", a PiS w kampanię zaangażował cały aparat państwowy. "Jeżeli my nie będziemy głośno pokazywać nieprawidłowości, to następne wybory będą podwójnie skręcone" - oświadczył.
Dopytywany, czy jego formacja uzna uchwałę SN, jeśli ten stwierdzi ważność wyborów, Budka zaznaczył, że jest legalistą, ale z drugiej strony "jest pytanie, kto to powie". "Jeżeli będzie robiła to Izba Spraw Publicznych, w której część sędziów została wybrana w sposób niezgodny z polską konstytucją, przez upartyjnioną KRS, to będziemy mieli podwójny problem" - dodał.
"Jesteśmy przygotowani do przedterminowych wyborów, do powtórzonych wyborów, natomiast nie mam wiary w to, że SN takie orzeczenie wyda, bo wiem, co tam się dzieje od strony takiej wewnętrznej i wiem doskonale, że nie bez przyczyny tak konstruowano SN przez ostatnie lata, żeby w tych chwilach próby jednak zadziałał tak, jak chce ta władza" - powiedział. Zaznaczył, że nie chciałby jednak wyciągać przedwczesnych wniosków.
- zakpił Witold Gadowski.
- bezlitośnie podsumował lidera PO dziennikarz.
źródło: PAP/opracowanie własne
raw

"Sam akt głosowania może być dobrze przeprowadzony, ale cała otoczka, zaangażowanie finansów publicznych, zaangażowanie mediów tzw. publicznych, sprawiało, że nie była to równa sytuacja" - przekonywał szef Platformy. W jego ocenie te wybory nie były ani równe, ani uczciwe, ani też nie spełniały standardów demokratycznych. "Moim zdaniem ukradziono Polakom prawdziwe wybory, które do tej pory były" - powiedział.
"Żądamy stwierdzenia nieważności tych wyborów" - podkreślił liderów PO, pytany parokrotnie o wniosek ws. protestu. Według Budki prezydent Duda wygrał wybory "na dopingu", a PiS w kampanię zaangażował cały aparat państwowy. "Jeżeli my nie będziemy głośno pokazywać nieprawidłowości, to następne wybory będą podwójnie skręcone" - oświadczył.
Dopytywany, czy jego formacja uzna uchwałę SN, jeśli ten stwierdzi ważność wyborów, Budka zaznaczył, że jest legalistą, ale z drugiej strony "jest pytanie, kto to powie". "Jeżeli będzie robiła to Izba Spraw Publicznych, w której część sędziów została wybrana w sposób niezgodny z polską konstytucją, przez upartyjnioną KRS, to będziemy mieli podwójny problem" - dodał.
"Jesteśmy przygotowani do przedterminowych wyborów, do powtórzonych wyborów, natomiast nie mam wiary w to, że SN takie orzeczenie wyda, bo wiem, co tam się dzieje od strony takiej wewnętrznej i wiem doskonale, że nie bez przyczyny tak konstruowano SN przez ostatnie lata, żeby w tych chwilach próby jednak zadziałał tak, jak chce ta władza" - powiedział. Zaznaczył, że nie chciałby jednak wyciągać przedwczesnych wniosków.
Pan Budka może sobie unieważnić....maść na porost włosów.
- zakpił Witold Gadowski.
Panu Budce frustracja wyraźnie podniosła poziom debiliny we krwi
- bezlitośnie podsumował lidera PO dziennikarz.
Pan Budka może sobie unieważnić....maść na porost włosów.
— witold gadowski (@GadowskiWitold) July 17, 2020
Panu Budce frustracja wyraźnie podniosła poziom debiliny we krwi.https://t.co/17ik95YZjj
— witold gadowski (@GadowskiWitold) July 16, 2020
źródło: PAP/opracowanie własne
raw


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 17.07.2020 18:38
Komentarze
TVP realizowała kampanię Trzaskowskiego za rażąco niskie kwoty? Ujawniono dokumenty
30.10.2025 12:11

Komentarzy: 0
Portal Niezależna.pl ujawnił dokumenty, z których wynika, że Telewizja Polska w likwidacji współpracowała z komitetem Rafała Trzaskowskiego podczas kampanii prezydenckiej. Jak podano, stacja udostępniała komitetowi materiały wideo za symboliczne kwoty – zaledwie 2 tysiące złotych netto za wydarzenie. Umowa miała obowiązywać przez całą kampanię, od lutego do końca maja 2025 roku.
Czytaj więcej
„Jeszcze nie skończyłam”. Kamala Harris zapowiada polityczny powrót
25.10.2025 21:48

Komentarzy: 0
Była wiceprezydent USA Kamala Harris powiedziała w sobotę w wywiadzie dla BBC, że rozważa ponowny start w wyborach prezydenckich w 2028 r. Obecnego prezydenta Donalda Trumpa, z którym przegrała wyścig o fotel w Białym Domu w ubiegłym roku, określiła mianem „tyrana”.
Czytaj więcej
Nasz news. Dziennikarz dokumentujący interwencję ws. "Batmana" zastraszany: "To próba łamania wolności słowa"
11.08.2025 12:55

Komentarzy: 0
- Jeśli przegram w sądzie, będzie to niezwykle niebezpieczny precedens. Wówczas każdy policjant podczas jakiejkolwiek interwencji, który zostanie złapany w kadrze na zdjęciu, nawet jako element tła, będzie mógł powoływać się na RODO. No i będziemy wszyscy łazić po sądach i zamiast pracować, fotografować, pokazywać, to się w kraju dzieje, zamkniemy się w domach, zrezygnujemy z pracy i w tym momencie władza będzie mogła robić wszystko - mówi w rozmowie z portalem Tysol.pl Robert Kwiatek, działacz opozycji antykomunistycznej i dziennikarz, który dokumentował m.in. interwencję policji ws. "Batmana".
Czytaj więcej
Prokuratorzy ponownie przeliczyli głosy, które już raz liczyli. Pomyłki na niekorzyść Nawrockiego
07.08.2025 17:27

Komentarzy: 0
Po zaprzysiężeniu nowego prezydenta Prokuratura Krajowa publikuje zaskakujące dane. Jak wynika z komunikatu, podczas ponownego przeliczenia części głosów zleconego przez Adama Bodnara, prokuratorzy pomylili się na niekorzyść Karola Nawrockiego.
Czytaj więcej
Prof. Zoll ma kłopoty z prawem: "Jestem w bardzo trudnej sytuacji"
29.07.2025 15:08

Komentarzy: 0
Jestem w bardzo trudnej sytuacji, dlatego że doszła do mnie wiadomość, że Stowarzyszenie Prawników Polskich wystąpiło do prokuratury z podejrzeniem, że popełniłem przestępstwo - mówił prof. Andrzej Zoll w TVN24, tłumacząc swoją poprzednią wypowiedź. Stowarzyszenie Prawnicy dla Polski złożyło zawiadomienie do prokuratury w zeszłym tygodniu. Zarzuciło byłemu sędziemu TK m.in., że "sugerując możliwość zablokowania lub opóźnienia zaprzysiężenia prezydenta elekta Karola Nawrockiego, przekroczył granice debaty".
Czytaj więcej