Szukaj
Konto

Będzie obniżka stóp procentowych? NBP podał nową prognozę

 Adam Glapiński
Źródło: fot. screen YT - NBP | Adam Glapiński
W piątek NBP opublikował nową projekcję inflacji. Dzień wcześniej szef NBP prof. Adam Glapiński dopuścił obniżkę stóp o 25 punktów bazowych po wakacjach.
Co musisz wiedzieć:
  • NBP prognozuje średnioroczną inflację na poziomie 2,9 proc. w 2026 roku, 2,7 proc. w 2027 roku i 2,2 proc. w 2028 roku.
  • Adam Glapiński nie wyklucza złożenia po wakacjach wniosku o obniżkę stóp procentowych o 25 punktów bazowych.
  • Największym ryzykiem dla prognoz pozostaje konflikt na Bliskim Wschodzie i jego wpływ na ceny surowców energetycznych.

NBP opublikował nową projekcję inflacji i PKB

Narodowy Bank Polski opublikował 10 lipca 2026 roku najnowszy „Raport o inflacji”. Z przedstawionej w dokumencie projekcji wynika, że inflacja w latach 2026–2027 będzie wyższa, niż zakładano jeszcze w marcowej prognozie. W kolejnych latach tempo wzrostu cen ma jednak stopniowo spadać.

Po zamknięciu poprzedniej projekcji Polska doświadczyła kolejnego szoku podażowego. NBP wskazuje, że został on wywołany wzrostem cen surowców energetycznych na światowych rynkach, związanym z konfliktem na Bliskim Wschodzie.

Szok energetyczny przełożył się na wzrost inflacji CPI. W styczniu i lutym 2026 roku wynosiła ona 2,1 proc. rok do roku, natomiast w maju wzrosła do 3,1 proc.

Według NBP obecny szok jest jednak mniejszy niż ten, który nastąpił po rozpoczęciu rosyjskiej agresji na Ukrainę. Polska gospodarka ma być również lepiej przygotowana na jego skutki dzięki większej dywersyfikacji źródeł energii.

Skala obecnego szoku jest jednak mniejsza niż po agresji Rosji na Ukrainę. (…) Ponadto, dzięki większej dywersyfikacji źródeł energii, polska gospodarka jest obecnie lepiej przygotowana do absorpcji jego skutków niż w 2022 r.

– podkreślono w komunikacie NBP.

Bank centralny zwraca jednocześnie uwagę, że przestrzeń fiskalna na wprowadzanie działań osłonowych jest obecnie mniejsza niż w 2022 roku.

Inflacja pozostanie podwyższona w drugiej połowie 2026 roku

NBP zakłada, że sytuacja na światowych rynkach surowców energetycznych będzie się stopniowo normalizować. Wskazywać mają na to między innymi wyceny kontraktów terminowych.

Inflacja pozostanie jednak podwyższona także w drugiej połowie 2026 roku. Wpływ na ceny będzie miało również zakończenie obowiązywania obniżonych stawek VAT i akcyzy na paliwa w ramach programu CPN.

Pomimo tego inflacja powinna znajdować się w przedziale dopuszczalnych odchyleń od celu inflacyjnego NBP. Cel wynosi 2,5 proc., z możliwością odchylenia o 1 punkt procentowy w górę lub w dół.

W ograniczaniu wzrostu cen ma pomóc korzystniejsza niż rok wcześniej sytuacja podażowa. Powinna ona przełożyć się na istotny spadek dynamiki cen żywności przetworzonej.

Ile wyniesie inflacja w 2026, 2027 i 2028 roku?

Według centralnej ścieżki lipcowej projekcji NBP średnioroczna inflacja CPI ma wynieść:

  • 2,9 proc. w 2026 roku,
  • 2,7 proc. w 2027 roku,
  • 2,2 proc. w 2028 roku.

W latach 2027–2028 inflacja ma więc stopniowo spadać. Przyczynić ma się do tego wygasanie presji kosztowej wraz z dalszą normalizacją sytuacji na światowych rynkach surowców energetycznych.

Na obniżenie inflacji ma wpływać również słabnąca presja popytowa, wynikająca ze spowolnienia aktywności gospodarczej. Coraz większe znaczenie będzie miała także obniżająca się dynamika wynagrodzeń.

W latach 2027–2028 inflacja cen konsumenta obniży się, do czego przyczyni się stopniowe wygasanie presji kosztowej w ślad za dalszą normalizacją sytuacji na światowych rynkach surowców energetycznych oraz malejąca presja popytowa wynikająca ze spowolnienia aktywności gospodarczej

– czytamy w raporcie NBP.

Spadek inflacji w 2027 roku może być jednak ograniczany przez wzrost dynamiki cen żywności. Według NBP będzie to opóźniony efekt wyższych kosztów jej produkcji.

Konflikt na Bliskim Wschodzie największym ryzykiem

NBP wskazuje, że głównym źródłem ryzyka dla obecnej projekcji pozostaje dalszy przebieg konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie. Od rozwoju sytuacji będzie zależała ścieżka cen surowców energetycznych.

Istotnym źródłem niepewności w 2028 roku pozostaje także planowane wejście w życie nowego systemu handlu emisjami CO2, czyli ETS2.

Według NBP bilans czynników niepewności dla wzrostu PKB jest zbliżony do symetrycznego. W przypadku inflacji w 2028 roku przeważają natomiast ryzyka, że wzrost cen może okazać się wyższy, niż wynika z centralnej ścieżki projekcji.

Będzie obniżka stóp procentowych w 2026 roku?

Najnowsza projekcja NBP nie przesądza, czy stopy procentowe zostaną obniżone. Pokazuje jednak, że pomimo podwyższenia prognoz względem marca inflacja ma pozostawać w przedziale odchyleń od celu NBP, a w kolejnych latach stopniowo spadać. Znaczenie dla decyzji Rady Polityki Pieniężnej może mieć także oczekiwane spowolnienie gospodarcze oraz obniżająca się dynamika wynagrodzeń.

Dzień przed publikacją raportu prezes NBP prof. Adam Glapiński podczas konferencji prasowej został zapytany o możliwość obniżenia stóp procentowych przed końcem 2026 roku.

Jeśli o mnie chodzi, to jest prawdopodobne. Ale ja mam tylko jeden głos w Radzie. Jeśli się nic nie zmieni (…), wszystkie te sygnały, parametry będą się tak kształtować, jak w tej chwili, to dla mnie jest prawdopodobne, ale co zdecydują członkowie Rady, trudno mi powiedzieć

– odpowiedział Glapiński. Prezes NBP zastrzegł od razu, że ostateczna decyzja będzie należała do całej Rady Polityki Pieniężnej.

Jego zdaniem do połowy 2027 roku członkowie RPP mogą stopniowo wyzbywać się ostrożności, o ile obecna sytuacja będzie się utrwalała.

Glapiński może złożyć wniosek po wakacjach

Prezes NBP nie wykluczył, że na pierwszym posiedzeniu RPP po wakacjach sam zaproponuje obniżenie stóp procentowych o 25 punktów bazowych.

Jeśli sytuacja będzie taka jak teraz (…) nie wykluczam, że złożę wniosek na posiedzeniu po wakacjach o obniżkę [stóp procentowych – przyp. red.] o 25 [punktów bazowych – przyp. red.]. Nie wiem, czy ona znajdzie akceptację

– powiedział.

Członkowie RPP to „ostrożne gołębie”

Podczas lipcowego posiedzenia nie sprawdzano jednak, ilu członków Rady mogłoby poprzeć taki wniosek. Z wypowiedzi prof. Glapińskiego wynika jednak, że w 2026 r. możliwa jest jedna obniżka stóp procentowych o 25 punktów bazowych. Dwa cięcia prezes NBP uznał za mało prawdopodobne.

Nie mówiliśmy o ewentualnej obniżce w tym roku. Ale nastrój był taki gołębi właśnie. Natomiast o dwóch to nie ma mowy raczej

– wskazał Glapiński.

Glapiński został również zapytany o nastawienie pozostałych członków Rady Polityki Pieniężnej.

To są ostrożne gołębie. (…) Jeśli o mnie chodzi, jestem zdecydowanie nastawiony gołębio. (…) Zakładam, że na podstawie wszystkich informacji, które mamy, gospodarczych, finansowych, ale także tych dotyczących polityki i tego, co na Bliskim Wschodzie się dzieje, i tego, co Stany Zjednoczone w najbliższym czasie mają na swoim wewnętrznym rynku politycznym i czego by chciały na zewnątrz, no to wszystko to razem nastawia mnie gołębio na to, co mogłaby Rada robić po wakacjach

– przekazał.

Czy stopy procentowe spadną po wakacjach?

Podsumowując, obniżka stóp procentowych po wakacjach jest więc możliwa, ale nadal niepewna. Warunkiem wskazanym przez prezesa NBP jest utrzymanie obecnych tendencji gospodarczych i inflacyjnych.

Stopy procentowe w Polsce

Główna stopa referencyjna Narodowego Banku Polskiego wynosi obecnie 3,75% w skali roku.

Pozostałe podstawowe stopy procentowe NBP kształtują się następująco:

  • stopa lombardowa: 4,25%
  • stopa depozytowa: 3,25%
  • stopa redyskontowa weksli: 3,80%
  • stopa dyskontowa weksli: 3,85%.

Co obniżka stóp procentowych oznacza dla kredytobiorców?

Obniżka stóp procentowych oznacza niższe raty przede wszystkim dla osób spłacających kredyty ze zmiennym oprocentowaniem. Spadek raty nie następuje jednak automatycznie w dniu decyzji RPP – zależy od terminu aktualizacji wskaźnika referencyjnego określonego w umowie z bankiem.

Co na to eksperci?

Analitycy PKO Banku Polskiego tuż po decyzji Rady Polityki Pieniężnej odnieśli się do niej w mediach społecznościowych. Eksperci przyznali, że NBP pozostaje „bardziej optymistyczny”od nich „co do kształtowania się inflacji, jak i aktywności gospodarczej, co będzie sprzyjać łagodzeniu polityki pieniężnej w (dalszej) przyszłości”.

 

Eksperci z banku ING uważają, że do końca 2026 r. stopy procentowe NBP pozostaną bez zmian. Jednocześnie zwrócono uwagę, że „retoryka banku centralnego stała się jeszcze bardziej gołębia niż w czerwcu”.

Wciąż kluczowy dla realizacji tego scenariusza jest spadek cen ropy i uspokojenie sytuacji wokół Iranu

– podkreślono.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 10.07.2026 09:37
Źródło: NBP / PAP