„Bardzo dziękuję (…) Muszę jednak odmówić”. Śpiewak odpowiada na list mec. Dubois
15.11.2019 16:57

Komentarzy: 0
Udostępnij:
– Pan szanowny mecenas dał mi 24 godziny na odpowiedz, ale przecież pan szanowny nie może tyle czekać – pisze na Facebooku Jan Śpiewak.
- Mecenas Jacek Dubois wysłał mi list z pogróżkami. Żąda ode mnie przeprosin, skasowania posta o nim i zapłaty dziesięciu tysięcy złotych "na cel społeczny - oświadczył kilka godzin temu za pośrednictwem Facebooka aktywista miejski Jan Śpiewak. - Dał mi na to 24 godziny! - dodał.
Teraz opublikował swoją odpowiedź także w formie listu, dodając przy tym, że "pan szanowny mecenas dał mi 24 godziny na odpowiedz, ale przecież pan szanowny nie może tyle czekać".
- czytamy w liście do mec. Dubois.
Mec. Jacek Dubois uważa, że Śpiewak podał nieprawdziwą i szkalującą go informację, jakoby prowadził kancelarię adwokacką, która specjalizowała się m.in. w dzikiej reprywatyzacji.
Źródło: facebook.com
kpa

Teraz opublikował swoją odpowiedź także w formie listu, dodając przy tym, że "pan szanowny mecenas dał mi 24 godziny na odpowiedz, ale przecież pan szanowny nie może tyle czekać".
Szanowny Panie Mecenasie,
Bardzo dziękuję za skierowane do mnie "wezwanie do zaprzestania naruszenia dóbr osobistych, usunięcia skutków naruszenia dóbr osobistych i zapłaty na cel społeczny", w którym oczekuje Pan ode mnie złożenia przeprosin, usunięcia moich wypowiedzi i zapłaty zadośćuczynienia w wysokości 10.000 złotych. Żądania te miałbym spełnić w terminie 24 godzin, ale muszę jednak odmówić
- czytamy w liście do mec. Dubois.
Mec. Jacek Dubois uważa, że Śpiewak podał nieprawdziwą i szkalującą go informację, jakoby prowadził kancelarię adwokacką, która specjalizowała się m.in. w dzikiej reprywatyzacji.
Źródło: facebook.com
kpa


Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 15.11.2019 16:57
Warszawa: Ogromny pożar na Białołęce. Kłęby dymu nad miastem
18.03.2026 13:35
Zjechał trapem i zaczął uciekać. Szokujące sceny na lotnisku w Warszawie
16.03.2026 14:21

Komentarzy: 0
Do niebezpiecznej sytuacji doszło na Lotnisku Chopina. Podczas kołowania 27-letni obywatel HiszpanIi otworzył drzwi samolotu, zjechał na płytę trapem ewakuacyjnym i zaczął uciekać. Został złapany przez Staż Graniczną i na trzy miesiące trafił do ośrodka dla cudzoziemców.
Czytaj więcej
Nocna prohibicja w całej Polsce? Szef MSWiA nie zaprzecza
16.03.2026 11:48
Groźny pożar na Bielanach. Jedna osoba trafiła do szpitala
13.03.2026 15:23

Komentarzy: 0
Strażacy opanowali już pożar, choć nadal próbują zlokalizować zarzewie ognia, który z traw przedostał się na poddasze budynku mieszkalnego przy ulicy Raduńskiej 11 na Bielanach. Jedna osoba została poszkodowana - pojechała na badania do szpitala.
Czytaj więcej
Warszawa: Budynek liceum ostrzelany z broni pneumatycznej
11.03.2026 11:32


