Szukaj
Konto

„Bardzo dobrze dla Polski”. Socjolog wymienił trzy pozytywy płynące ze zmian w geopolitycznej układance

12.04.2022 22:13
flaga Polski
Źródło: Screen YouTube
Komentarzy: 0
Trwa brutalna rosyjska agresja na Ukrainę. Każdego dnia rośnie ilość ofiar, w tym ofiar pośród ludności cywilnej. Polska przyjęła już 2,5 miliona ukraińskich uchodźców. To wydarzenia dramatyczne, ale zarówno udział Polski w pomocy Ukrainie, jak i fakt, że stała się z punktu widzenia Zachodu „krajem frontowym”, powoduje wzrost znaczenia naszego kraju.

Sama Ukraina życzy sobie, żeby Polska znalazła się pośród gwarantów jej suwerenności w przyszłym układzie pokojowym. Przywrócone zostały stosunki polsko-amerykańskie na poziomie strategicznym, a odbudowywana siła polskiej armii sprawia, że Polska staje się coraz poważniejszym partnerem dla sojuszników z NATO.

(1) Rosja ugrzęźnięta na broniącej się przed agresorem Ukrainie, na drodze do zapaści państwa (2) Niemcy z wątpliwą reputacją do dalszego liderowania UE (3) Już nie Berlin jest gwarantem w realizacji euroatlantyckich aspiracji Kijowa. To znaczy: 3 x bardzo dobrze dla Polski [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- komentuje socjolog Marcin Palade.

Niech pan nie ma złudzeń. Polska ma o wiele za małą wagę by być gwarantem i w jakimkolwiek sposób zastąpić Niemcy. Niemcy trzeba przekonywać do zmiany polityki i stać z nimi, w żadnym razie przeciw nim [pisownia oryginalna - przyp. red.]

- pisze Waldemar Kuczyński.

Nie napisałem o zastąpieniu Niemiec przez Polskę. Nie napisałem też, że trzeba być przeciw nim. W relacjach Wawa-Berlin potrzebne jest nowe otwarcie. Słabsze Niemcy, z grzechem miłości do Rosji, to szansa na upodmiotowienie relacji. Czy klasa polityczna u nich i u nas podoła?

- odpowiada Palade.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.04.2022 22:13
Źródło: TT