Szukaj
Konto

Funkcjonariusz SOP zamordował 4-letnią córkę. Nowe ustalenia prokuratury

11.04.2026 09:30
Funkcjonariusz SOP zamordował 4-letnią córkę. Nowe ustalenia prokuratury
| Autor: Piotr Kowal | Licencja: PAP | Sąd Rejonowy w Słupsku
Komentarzy: 0
Śledztwo w sprawie tragedii w Ustce przynosi nowe ustalenia. Prokuratura ujawniła wyniki badań podejrzanego o zabójstwo czteroletniej córki i atak na członków rodziny.
Co musisz wiedzieć:
  • Biegli wykluczyli alkohol i narkotyki
  • Trwa oczekiwanie na opinię psychiatryczną
  • Podejrzany przyznał się do zarzutów

Kluczowe wyniki badań

Prokuratura Okręgowa w Słupsku otrzymała opinię biegłych po przeprowadzonych badaniach toksykologicznych 44-letniego Piotra K.

– Wynika z niej, że podejrzany w chwili popełnienia zarzucanych mu czynów nie był pod wpływem alkoholu, narkotyków, środków odurzających ani psychotropowych – poinformował rzecznik prokuratury Paweł Wnuk.

Dokument został już włączony do akt prowadzonego śledztwa.

 

Wciąż brak opinii psychiatrycznej

Podejrzany został także poddany badaniu psychiatrycznemu w trybie ambulatoryjnym. Celem było ustalenie jego poczytalności w chwili zdarzenia.

Badanie przeprowadziło dwóch biegłych specjalistów, jednak ich opinia nie została jeszcze sporządzona.

– Opinia psychiatryczna nie została jeszcze wydana. Prokuratura czeka na nią – przekazał prok. Wnuk.

 

Przedłużenie aresztu

Śledczy zapowiadają dalsze kroki procesowe. W najbliższych dniach do sądu trafi wniosek o przedłużenie tymczasowego aresztu wobec Piotra K. o kolejne trzy miesiące.

 

Przebieg tragicznego zdarzenia

Do zbrodni doszło 26 stycznia w Ustce. Piotr K., funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa z 23-letnim stażem, 

przebywał tam z rodziną na urlopie u teściów.

Około godziny 21.30, po zakończonej grze w karty w mieszkaniu przy ul. Bałtyckiej, zaatakował nożem swoich bliskich.

Czteroletnia córka mężczyzny, mimo kilkudziesięciominutowej reanimacji, zmarła. Ranni zostali żona napastnika, jego syn oraz teściowie. Do szpitala trafił także sam sprawca.

 

Zarzuty i decyzje służb

44-latek usłyszał zarzuty zabójstwa córki oraz usiłowania zabójstwa czterech członków rodziny. Przyznał się do popełnienia zarzucanych czynów i został tymczasowo aresztowany.

Po zdarzeniu został zawieszony w obowiązkach służbowych, a następnie rozpoczęto procedurę wydalenia go ze służby.

Jak informowało MSWiA, funkcjonariusz w październiku ubiegłego roku przeszedł badania okresowe. Służył w Warszawie i nie brał bezpośredniego udziału w ochronie najważniejszych osób w państwie.

10 lutego przekazano, że Piotr K. został ostatecznie wydalony ze Służby Ochrony Państwa.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.04.2026 09:30
Źródło: PAP