Awaria samolotu z szefową MSZ Niemiec na pokładzie. W morzu wylądowało 80 ton paliwa

Do awarii doszło podczas podróży w nocy z niedzieli na poniedziałek w Abu Zabi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Baerbock wyruszyła w tygodniową podróż, podczas której miała odwiedzić Australię, Nową Zelandię i Fidżi.
Awaria samolotu z niemiecką minister na pokładzie
Samolot z minister na pokładzie nie dotarł jednak do celu. Niedługo starcie pilot poinformował, że nie może podnieść symetrycznie klap; okazało się, że jedna z nich jest uszkodzona i wobec powyższej sytuacji samolot nie mógł nabrać odpowiedniej prędkości i osiągnąć odpowiedniej wysokości przelotowej; odnotowano także zwiększone zużycie paliwa.
W związku z powyższym podjęto decyzję o powrocie na lotnisko w Abu Zabi. Sęk jednak w tym, że przed startem maszyna została zatankowana do pełna przed lotem, który miał trwać 14 godzin; obciążenie samolotu wynosiło 271 ton, a maksymalna waga dopuszczalna podczas lądowania wynosiła 190 ton. Pilot przez ponad godzinę krążył nad morzem dokonując zrzutu paliwa. Do morza trafiło 80 ton paliwa, a samolot wylądował bezpiecznie w Abu Zabi.
Nnie jest wykluczone, że Baebock z częścią delegacji uda się w dalsza podróż samolotem liniowym
- informują niemieckie media. Oficjalny program wizyty w Australii ma rozpocząć się we wtorek 15 sierpnia.
Doradca prezydenta: „Nie po drodze nam z państwami zachodniej części UE!”

Niemiecka prasa: W wyborach na Węgrzech zdecydują się losy UE

Najpotężniejsza fala bankructw w Niemczech od 20 lat
Gen. Wroński: Niemcy i Francuzi nie przyjdą nam z pomocą w sytuacji rosyjskiej agresji


