Szukaj
Konto

Awantura i flagi UPA na Stadionie Narodowym w Warszawie. Jest zawiadomienie do prokuratury

11.08.2025 09:03
Stadion Narodowy, koncert Maxa Korzha
Źródło: Wikipedia CC BY-SA 3.0 / Arne Müseler | screen video x.com
Komentarzy: 0
Podczas koncertu białoruskiego rapera Maxa Korzha na PGE Narodowym w Warszawie doszło do skandalicznych scen. W tłumie pojawiły się czerwono-czarne flagi UPA, a przed rozpoczęciem imprezy – przepychanki z ochroną. Sprawą zajmie się prokuratura.
Co musisz wiedzieć
  • Podczas sobotniego koncertu Maxa Korzha na PGE Narodowym w Warszawie w tłumie pojawiły się czerwono-czarne flagi UPA.
  • Przed rozpoczęciem imprezy doszło do przepychanek i awantur z ochroną.
  • Poseł PiS Dariusz Matecki złożył zawiadomienie do prokuratury, domagając się m.in. ustalenia sprawców i zabezpieczenia nagrań.

 

Flagi UPA i zamieszki na koncercie

W sobotę na stadionie PGE Narodowy w Warszawie odbył się koncert Maxa Korzha - białoruskiego rapera znanego z krytycznego stosunku do reżimu Aleksandra Łukaszenki. Publiczność stanowili głównie obywatele Ukrainy i Białorusi. W pewnym momencie wydarzenie nabrało jednak skandalicznego wymiaru - w tłumie zaczęły powiewać czerwono-czarne flagi UPA, ukraińskiej organizacji odpowiedzialnej za ludobójstwo około stu tysięcy Polaków podczas rzezi wołyńskiej.

W sieci błyskawicznie pojawiły się zdjęcia i nagrania z wydarzenia, które wywołały prawdziwą burzę i ostrą krytykę internautów. Komentujący podkreślali, że eksponowanie symboli UPA na Stadionie Narodowym w Polsce jest potężnym skandalem.

Ponadto jeszcze przed wejściem na stadion doszło do przepychanek z ochroną.

Poseł Matecki reaguje

Na sytuację ostro zareagował poseł PiS Dariusz Matecki, który zapowiedział złożenie zawiadomienia do Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Wskazał, że symbolika UPA to znak zbrodniarzy odpowiedzialnych za śmierć ponad 100 tysięcy Polaków i nie może być publicznie eksponowana.

W zawiadomieniu domaga się m.in.:

  • wszczęcia postępowania karnego wobec osób pokazujących zakazane symbole,
  • zabezpieczenia nagrań z monitoringu i mediów społecznościowych,
  • ustalenia i przesłuchania organizatorów koncertu oraz służb bezpieczeństwa,
  • postawienia zarzutów propagowania ideologii totalitarnych i nawoływania do nienawiści na tle narodowościowym.

Nie możemy pozwolić, by w Polsce, w 2025 roku, publicznie gloryfikowano ludobójców odpowiedzialnych za śmierć ponad 100 tysięcy Polaków

- podsumował Dariusz Matecki.

Komentarz policji

Oświadczenie ws. wydała również policja. Przekazano, że funkcjonariusze "ustalają wszystkie istotne szczegóły oraz osoby odpowiedzialne za pojawienie się na stadionie haseł mogących wyczerpywać znamiona czynu zabronionego".

Zgromadzony w tej sprawie materiał dowodowy zostanie przesłany do Prokuratury celem oceny prawno-karnej

- podsumowano.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 11.08.2025 09:03
Źródło: x.com