Autor artykułu z „Newsweeka” zabiera głos! „Zeznań na temat syna Donalda Tuska nie było…”

Jak stwierdził Grzegorz Rzeczkowski w mediach społecznościowych, wspomnianych zeznań nie było w aktach, które czytał.
"Zeznań Marcina W. na temat syna Donalda Tuska nie było w aktach sprawy, które czytałem w SO w Warszawie. One pochodzą z łódzkiego CBA i tamtejszego oddziału zamiejscowego Prokuratury Krajowej" - stwierdził we wpisie.
CZYTAJ TAKŻE: Wspólnik Falenty "sypie" syna Tuska? "600 tys. euro w reklamówce z Biedronki"
"Prokuratura odmówiła"
Dziennikarz tygodnika "Newsweek" twierdzi, że Prokuratura Krajowa odmówiła jednej z jego próśb.
"W aktach, z którymi się zaznajomiłem było jedynie zeznanie Marcina W., w którym wspominał o konfrontacji z Markiem Falentą, której byli poddani w Łodzi. Prok. Krajowa odmówiła mi informacji, jakiej sprawy dotyczyła konfrontacja" - napisał.
W aktach, z którymi się zaznajomiłem było jedynie zeznanie Marcina W., w którym wspominał o konfrontacji z Markiem Falentą, której byli poddani w Łodzi. Prok. Krajowa odmówiła mi informacji, jakiej sprawy dotyczyła konfrontacja 2/2
— Grzegorz Rzeczkowski 🇺🇦 (@RzeczkowskiG) October 19, 2022
Komentarze
Jak pokonać męczącą się władzę?

Sławomir Jastrzębowski: A Waszyngton w Norymberdze

76. dzień protestu głodowego w inowrocławskim Solino

Rosyjski dron uderzył w blok w Gałaczu. Prezydent Rumunii zabiera głos

Skandaliczna decyzja Zełenskiego. Tymczasem Tusk uderza w… Nawrockiego
