Atak na biuro Adama Borowskiego. Jedna osoba ranna

- Telewizja Republika poinformowała o ataku na biuro Adama Borowskiego przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie.
- Według stacji w biurze wybito szyby, a jeden ze współpracowników Borowskiego został ranny.
- Na miejscu mają być policja i ratownicy.
- Nie ustalono jeszcze sprawców ani motywu zdarzenia.
Atak na biuro Adama Borowskiego
Do zdarzenia miało dojść w piątek, 16 października. Jak podaje Telewizja Republika, nieznane osoby zaatakowały biuro Adama Borowskiego w Warszawie. Z relacji wynika, że w lokalu zostały wybite szyby, a jeden ze współpracowników Borowskiego odniósł obrażenia.
O sprawie mówiła Beata Dróżdż, szefowa Klubu „Gazety Polskiej” w Piotrkowie Trybunalskim.
Zostały wybite okna w biurze, pobity został jeden z pracowników. To prowokacja, by nas stąd odciągnąć
– powiedziała.
Adam Borowski to działacz opozycji antykomunistycznej w PRL, były więzień polityczny i członek Solidarności. W latach 80. działał w podziemnych strukturach związku, a po upadku komunizmu zajmował się działalnością społeczną i wydawniczą.
Aktualizacja:
Borowski zabrał głos po zdarzeniu
Według relacji z miejsca zdarzenia poszkodowany mężczyzna stracił przytomność i został zabrany przez karetkę. Kontrowersje wzbudziło to, że miał zostać wyniesiony na noszach w kajdankach. Do sytuacji odniósł się Adam Borowski, który ostro skrytykował działania wobec mężczyzny.
Te obrazki, kiedy czterech osiłków tłucze jednego człowieka, żeby stracił przytomność, a potem zakłada mu kajdanki na ręce. To jest bandycka władza
– mówił Borowski.
To jest bandycka władza, która nie cofnie się przed niczym. Nie cofnie się przed niczym, naprawdę
– dodał.
Na miejscu policja i ratownicy
Według informacji Telewizji Republika na miejscu zdarzenia pojawiły się służby. Nie wiadomo jeszcze, kto odpowiada za atak ani jakie były jego przyczyny. Sprawa pojawia się w czasie protestów przed Trybunałem Konstytucyjnym, w których uczestniczy również Adam Borowski. Przypomnijmy, że w środę, 14 października, Adam Borowski zasłabł podczas przepychanek przed Trybunałem Konstytucyjnym w Warszawie. Działacz leżał na chodniku, a na miejsce wezwano pogotowie. Ratownicy udzielili mu pomocy.
O sprawie pisaliśmy na Tysol.pl w artykule: „Niepokojące nagranie spod TK. Adam Borowski leży na chodniku”.
Komentarze
Marsz milczenia w Jarosławiu. Ranny ksiądz zwrócił się do wiernych

Tȟašúŋke Witkó: Chcemy planu zaradczego, nie histerii polityków

Nowe informacje o nożowniku z Jarosławia. Chciał wyjechać z Polski, zawrócono go na granicy

Atak ukraińskiego nożownika. Jest reakcja ukraińskiej ambasady








