NBP reaguje na działania Sejmu ws. Glapińskiego. Jest mocny komunikat

Zapowiedź „wyprowadzenia”
Podczas „Konwencji Przyszłości” Platformy Obywatelskiej w Radomiu w 2022 r. Donald Tusk mówił o Adamie Glapińskim, że ten jest niekompetentny, nieprzyzwoity i nielegalny. Szef PO zadeklarował wówczas swoim wyborcom, że po wygranych przez opozycję wyborach „wyprowadzi” szefa NBP z banku centralnego. Po czasie sposobem na dotrzymanie tej obietnicy okazały się próby postawienia Adama Glapińskiego przed Trybunałem Stanu.
Wnioskiem w sprawie Trybunału Stanu dla prezesa NBP zajęła się sejmowa Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej. W październiku posłowie przyjęli sprawozdanie, w którym stawiają Adamowi Glapińskiemu osiem zarzutów. Wśród nich są m.in. naruszenie apolityczności NBP oraz pośrednie finansowanie deficytu.
NBP odpowiada
W opublikowanym w piątek komunikacie czytamy, że według NBP Komisja Odpowiedzialności Konstytucyjnej to „organ Sejmu RP o charakterze politycznym” i nie powinna zajmować się prezesem banku centralnego, ponieważ narusza to jego niezależność. Pod adresem posłów koalicji rządowej pada zarzut, że komisja „merytorycznie nie odniosła się do żadnych argumentów Narodowego Banku Polskiego” opublikowanych w 2024 r., z których wynika „kategorycznie, że nie jest uzasadniony żaden z zarzutów wstępnego wniosku o pociągnięcie do odpowiedzialności konstytucyjnej” prezesa NBP.
W komunikacie stwierdzono także, że postępowanie „zmierzało jedynie do potwierdzenia z góry założonych tez i osiągnięcia celu założonego jeszcze w ramach kampanii” przed wyborami w 2023 r. Dodano, że do NBP nie przekazano jakichkolwiek materiałów źródłowych i nie przeprowadzono skutecznego przesłuchania kluczowych świadków. „Sprawozdanie pozostaje zatem efektem prac Komisji, które nie spełniają podstawowych kryteriów i zasad sprawiedliwości proceduralnej” – czytamy dalej w komunikacie.
Kiedy głosowanie?
Zgodnie z obowiązującą ustawą do pociągnięcia prezesa NBP do odpowiedzialności konstytucyjnej przed Trybunałem Stanu wystarczy bezwzględna większość głosów przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
NBP przypomina jednak, że do postawienia Adama Glapińskiego przed TS nie wystarczy zwykła większość. Chodzi o orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego ze stycznia 2024 r., w którym TK stwierdził, że Sejm musi zmienić przepisy i ustanowić większość niezbędną do tego głosowania na poziomie 3/5 posłów.
Czy koalicja rządowa uwzględni to stanowisko? Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, pytany o termin głosowania nad sprawozdaniem Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej w sprawie Glapińskiego oraz o to, jaką większością będzie podejmowana decyzja, odpowiedział: „Planujemy to głosowanie w drugiej połowie listopada. […] Do tego momentu wszystkie sprawy zostaną wyjaśnione i przedstawię na konferencji prasowej w stosownym czasie wszystkie odpowiedzi na wszystkie rodzące się pytania”.

Komentarze
Prokurator i policja w siedzibie Trybunału Konstytucyjnego. Jest komunikat

NBP wydał specjalny komunikat. Konsekwencje mogą być poważne

Jarosław Kaczyński: Przegrał Tusk, przegrała Koalicja Obywatelska
Tȟašúŋke Witkó: Straszymy i nic nie robimy!



