Szukaj
Konto

Anna Wiejak: Żydów należy nawracać, a nie odwiedzać ich synagogi

25.03.2026 16:09
Żyd modlący się przed Ścianą Płaczu
Źródło: Pixabay
Komentarzy: 0
W Internecie wrze po liście, jaki biskupi wystosowali do wiernych 21 marca 2025 roku z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w rzymskiej synagodze większej. Część księży mówi wprost o bluźnierstwie, ponieważ z listu można wywnioskować, że Ofiara Chrystusa była daremna.
Co musisz wiedzieć
  • Nie można wywodzić katolicyzmu ze współczesnego judaizmu.
  • Współczesny judaizm oparty jest na Talmudzie.
  • Talmud został spisany trzy wieki po narodzeniu Pana Jezusa.

 

Nie będę się zagłębiała w kwestie teologiczne, gdyż teologiem nie jestem. Chciałam jedynie zwrócić uwagę na kilka kwestii, które słabo przebijają się w opinii publicznej.

Współczesny judaizm jest inny

"'Odkryliśmy na nowo, że naród żydowski jest dla nas wciąż świętym korzeniem, z którego wyrósł Jezus' - przypomniał papież Franciszek. A konieczność odczytywania nauki Jezusa i Jego uczniów 'w perspektywie żydowskiej, w kontekście żywej tradycji Izraela' potwierdziła Stolica Apostolska"

- stwierdzają biskupi.

Problem w tym, że współczesny judaizm zdecydowanie różni się od judaizmu Świętej Rodziny. Wyrósł bowiem na Talmudzie, czyli rabinicznej interpretacji żydowskiej wiary często sprzecznej z Bożymi przykazaniami, które wypełniał Stary Testament. Talmud powstał trzy wieki po narodzinach Jezusa Chrystusa. Jego antychrześcijański charakter doprowadził do wydanego przez sobór trydencki zakazu jego publikacji. Mówienie zatem, że współczesny judaizm jest "korzeniem" chrześcijaństwa jest zatem zdecydowanie nieuprawnione.

Religijny synkretyzm

Kiedy w 2014 roku uczestniczyłam w uroczystościach kanonizacyjnych Jana Pawła II byłam świadkiem sytuacji, która mocno mnie przeraziła. Otóż pewien katolicki ksiądz usiłował namówić mojego ówczesnego przełożonego - również księdza - do poparcia idei stworzenia ze wszystkich największych religii jednego wyznania i jednej świątyni. W owym nowym, globalistycznym wyznaniu miałby się znaleźć zarówno katolicyzm, jak i buddyzm, czy islam. Ów ksiądz przyznał, że prowadzi na terenie Watykanu akcję agitacyjną za takim projektem i próbował nas skłonić, abyśmy go w tym wsparli.

Historia ta przypomina mi się za każdym razem kiedy widzę umizgi katolickich hierarchów czy to do protestantów, muzułmanów czy żydów. Za każdym razem zastanawiam się, jak wielu jeszcze jest takich agitatorów, jak ów ksiądz i jak duży wpływ przez te wszystkie lata zdobyli w episkopatach nie tylko Polski, ale całego świata.

Nawrócenie rabina

Icchak Kaduri był jednym z największych rabinów. Pan Bóg objawił mu imię mesjasza, który miał pojawić się w Izraelu. Imię to rabin pozostawił jako swój testament, zabronił go jednak otwierać do 2007 roku. Kiedy wówczas społeczność żydowska otworzyła testament pobożnego rabina, mogła przeczytać w nim, że Mesjaszem jest Jezus Chrystus. To był dla niej szok, ale zamiast się nawrócić, zakazano przekazywania proroctwa rabina i dociekania prawdy.

Dla każdego katolika powinno być oczywiste, że żydów - podobnie jak i pozostałych innowierców - należy nawracać, a nie odwiedzać ich synagogi. Powołaniem wynikającym z wiary w Chrystusa jest zapraszanie na Adorację Najświętszego Sakramentu, nie zaś do żydowskiej świątyni.

Kościoły będą pustoszały, jeżeli zamiast Chrystusa, wierni zaczną w nich znajdować wszystko poza Nim. Byłby to ich wielki dramat, bo wówczas gdzie szukać miejsc, gdzie mogą Go znaleźć?

Poza Nim nie ma Zbawienia

List episkopatu zamazywał prawdę naszej wiary, że jedynie w Jezusie Chrystusie jest Zbawienie. Tymczasem ta prawda powinna być nam bez przerwy przypominana, abyśmy nie ulegali pokusie złych kompromisów z innymi wyznaniami. I albo wierzymy w tę prawdę, albo nie wierzymy. Pozostawiam to już sumieniu każdego. Wiara katolicka jest wiarą radykalną, odrzucającą możliwość negocjacji co do jej prawd i wymogów. Co do społeczności żydowskiej, to można jedynie ubolewać, że tak niewielu dostąpiło łaski nawrócenia.

Dialog z judaizmem powinien polegać na głoszeniu Chrystusa, podobnie dialog z islamem i innymi wyznaniami. Taki jest nasz obowiązek jako katolików, a od tego jak się z niego wywiążemy będzie zależeć nasza przyszłość już nie na tym świecie.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 25.03.2026 16:09
Źródło: tysol.pl