Aleksandra Fedorska nie dostała akredytacji na Forum Polsko-Niemieckie w Berlinie. Będzie protest

- Aleksandra Fedorska nie otrzymała akredytacji na Forum Polsko-Niemieckie w Berlinie, mimo że złożyła wniosek przed upływem terminu.
- Organizatorzy tłumaczyli odmowę ograniczoną liczbą miejsc i dużym zainteresowaniem wydarzeniem.
- Dziennikarka zapowiedziała podjęcie kroków prawnych oraz zgłoszenie sprawy organizacjom zajmującym się wolnością mediów.
Brak akredytacji na Forum Polsko - Niemieckie
Jako wieloletnia dwujęzyczna korespondentka i redaktor naczelna agencji prasowej Radio Debata, po raz pierwszy nie otrzymałam akredytacji na polsko - niemieckie wydarzenie polityczne. Chodzi tu konkretnie o Forum Polsko-Niemieckie organizowane w Ambasadzie Rzeczypospolitej Polskiej w Berlinie. Wydarzenie odbywało się pod hasłem „Sąsiedztwo w czasach zmian. 35 lat współpracy polsko-niemieckiej”.
Wniosek o akredytację złożyłam dwa dni przed upływem terminu i zgodnie z procedurami. Mimo to otrzymałam odpowiedź, że ze względu na „ograniczoną pojemność sali i duże zapotrzebowanie” (niżej zdjęcie sali z pustymi krzesłami) zostałam umieszczona na liście oczekujących. Ostatecznie akredytacji nie przyznano, argumentując brakiem miejsc, o czym relacjonowałam publicznie na platformie X, zapowiadając skierowanie sprawy do adwokata oraz międzynarodowych stowarzyszeń dziennikarskich.
Forum Polsko-Niemieckie
Forum Polsko-Niemieckie to prestiżowa platforma dialogu, organizowana przez Fundację Współpracy Polsko-Niemieckiej we współpracy z Ministerstwem Spraw Zagranicznych RP i niemieckim Auswärtiges Amt. W tym roku skupiała się na wyzwaniach geopolitycznych, bezpieczeństwie i 35-leciu partnerstwa. Akredytacja dla dziennikarzy powinna być przyznawana zgodnie z zasadami transparentności i równości dostępu do informacji publicznej.
Wolność prasy a akredytacja
W prawie polskim i niemieckim, jak również w kontekście prawa międzynarodowego i unijnego, wolność prasy jest chroniona na najwyższym poziomie. Konstytucja RP w artykule 54 gwarantuje wolność wyrażania poglądów oraz pozyskiwania i rozpowszechniania informacji. Ustawa Prawo prasowe nakłada na organy publiczne obowiązek ułatwiania dziennikarzom wykonywania ich zawodu. Z kolei Europejska Konwencja Praw Człowieka w artykule 10 oraz bogate orzecznictwo Europejskiego Trybunału Praw Człowieka podkreślają, że dostęp dziennikarzy do wydarzeń o znaczeniu publicznym stanowi istotny element wolności słowa. Wszelkie ograniczenia muszą być proporcjonalne, konieczne w demokratycznym społeczeństwie i nie mogą mieć charakteru arbitralnego ani dyskryminującego. W przypadku wydarzeń organizowanych przez instytucje państwowe, takie jak Ambasada RP, akredytacja nie jest przywilejem, lecz narzędziem umożliwiającym realizację misji dziennikarskiej.
Argument o braku miejsc nie może automatycznie uzasadniać odmowy, organizatorzy mają obowiązek zapewnić odpowiednią infrastrukturę lub stosować obiektywne i przejrzyste kryteria selekcji. Wybiórcze traktowanie dziennikarzy, szczególnie tych podejmujących tematy niewygodne dla władzy, może być uznane za formę cenzury lub niedopuszczalnej dyskryminacji. W Niemczech podobne przypadki wielokrotnie kończyły się interwencjami sądów administracyjnych oraz stowarzyszeń dziennikarskich.
W tym przypadku mam solidne podstawy do zaskarżenia decyzji do sądu administracyjnego, złożenia skargi do Rzecznika Praw Obywatelskich oraz powiadomienia organizacji międzynarodowych zajmujących się wolnością mediów.
[Autor, Aleksandra Fedorska jest dziennikarką Tysol.pl oraz licznych polskich i niemieckich mediów]
[Tytuł, sekcja "Co musisz wiedzieć", "Dlaczego sprawa budzi pytania?", a także śródtytuły i lead od Redakcji]
Dlaczego sprawa budzi pytania?
- Forum było wydarzeniem współorganizowanym przez instytucje publiczne.
- Dotyczyło relacji polsko-niemieckich i bezpieczeństwa europejskiego.
- Akredytacje dziennikarskie są istotnym narzędziem dostępu do informacji publicznej.
- Pojawiły się pytania o kryteria przyznawania miejsc dla mediów.
Komentarze
Dzień po pobiciu Polaków w Berlinie rząd Tuska świętuje z Niemcami traktat o „dobrym sąsiedztwie”

Brutalna interwencja policji w Berlinie. Czy Polak ma prawo protestować w Niemczech?

Pobicie działaczy ROG w Berlinie. Córka Roberta Bąkiewicza: Odbijaliśmy się od ściany MSZ

Pobicie działaczy ROG przez niemiecką policję. Jest komunikat polskiego MSZ

Bąkiewicz i działacze ROG brutalnie pobici i skuci kajdankami przez niemiecką policję
