Alarm w polskiej przestrzeni powietrznej. Wojsko zakończyło operację

- Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało o zakończeniu operowania polskiego i sojuszniczego lotnictwa w polskiej przestrzeni powietrznej.
- Działania zostały uruchomione w nocy w związku z rosyjskimi atakami na Ukrainę. Wojsko podkreśliło, że nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej, a wszystkie siły wróciły do standardowej działalności.
- DORSZ podziękowało sojusznikom z NATO, w tym m.in. Hiszpanii i Holandii, za wsparcie w zapewnieniu bezpieczeństwa nad Polską.
- We wtorek rano na terenie całej Ukrainy ogłoszono stan alarmu lotniczego z powodu ataku ze strony rosyjskich rakiet i dronów. Zginęły trzy osoby, 14 zostało rannych.
Polska poderwała w nocy myśliwce
O rozpoczęciu operowania polskiego i sojuszniczego lotnictwa DORSZ poinformowało we wtorek przed godziną 3. "Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Poderwana została dyżurna para myśliwska i samolot wczesnego ostrzegania, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan najwyższej gotowości" - informowało DORSZ.
Przed godz. 7 Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało na platformie X, że uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej i rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej.
DORSZ podziękowało za wsparcie NATO, NATO AIRCOM, Siłom Powietrznym Hiszpanii. "Siłom, których samoloty pomagały dzisiaj zapewnić bezpieczeństwo na polskim niebie" - czytamy we wpisie. Dowództwo podziękowało też Holenderskim Siłom Zbrojnym za wsparcie systemami obrony powietrznej.
- Komunikat dla mieszkańców woj. kujawsko-pomorskiego
- Pałac Prezydencki odpowiada Tuskowi. "Ze specjalną dedykacją"
- ZUS wydał pilny komunikat
- Skazana na 6 lat działaczka KO z Kłodzka czuje się ofiarą. Szokujące słowa po wyroku
- Tragiczny wypadek pod Bydgoszczą. Nie żyje Janusz Ratajczak
- Dwa ważne pytania dotyczące przyszłości Polski
- Przyszły właściciel TVN ogłosił zwolnienia. Tak się tłumaczy stacja
Ataki Rosji na Ukrainę
Rosja zaatakowała w nocy z poniedziałku na wtorek Zaporoże i obwód połtawski na Ukrainie. Zginęły trzy osoby, 14 zostało rannych.
"Jedna osoba zginęła, trzy zostały ranne. Rosja przeprowadziła potężny, skoordynowany atak na Zaporoże, używając dronów i rakiet" - poinformował szef zaporoskich władz wojskowych Iwan Fedorow.
W Zaporożu uszkodzonych zostało sześć budynków mieszkalnych i dwa domy prywatne, sklep, budynki niemieszkalne i obiekt infrastruktury przemysłowej.
W obwodzie połtawskim w wyniku rosyjskiego ataku uszkodzone zostały budynki mieszkalne i hotel. "W ataku wroga dwie osoby zginęły, a 11 zostało rannych" - zakomunikował szef połtawskich władz obwodowych Witalij Djakiwnycz.
Burza na szczycie UE. Orban zablokował gigantyczną pożyczkę dla Ukrainy
Prof. Romuald Szeremietiew: Sprawdzian Trumpa wypadł dla sojuszników USA fatalnie!
Fico mówi „nie” Ukrainie. Słowacja się wyłamuje i blokuje konkluzje UE
Dziennikarka TVP w akcji: Polska nie wyśle do Iranu swoich… lotniskowców

Rzońca: Gdyby Ursula von der Leyen chciała, mogłaby przekazać Polsce 43 mld euro bez kredytu i warunków



