Afera pedofilska w Kłodzku. "Część polityków może czuć niepokój. Krąży informacja, że są różne nagrania"

- Dziennikarz Marcin Torz twierdzi, że w Kłodzku krążą informacje o nagraniach z udziałem różnych polityków, które mają rzekomo czekać na ujawnienie.
- W centrum sprawy jest była działaczka PO Kamila L., skazana na 6,5 roku więzienia w związku z przemocą seksualną wobec małoletniej i znęcaniem się nad zwierzętami.
- Afera wywołała polityczną burzę.
Marcin Torz: Część osób, w tym polityków, może czuć niepokój
Nie milkną echa afery pedofilsko-zoofilskiej w Kłodzku. Dziennikarz Marcin Torz przekazał nowe informacje w sprawie, powołując się na "źródła zbliżone do policji".
Część osób, w tym polityków, może czuć niepokój. Krąży po Kłodzku informacja, że są różne nagrania. Nie twierdzę, że te najgorsze, za które są wyroki. Ale są ponoć jakieś nagrania, na których są rożni politycy i te nagrania czekają czekają na ujawnienie, jeżeli coś będzie nie po myśli pani Kamili
– stwierdził dziennikarz.
Była działaczka PO i jej mąż skazani
19 marca Sąd Okręgowy w Świdnicy skazał na 6,5 roku pozbawienia wolności 41-letnią Kamilę L., byłą działaczkę Platformy Obywatelskiej, która nie udzieliła pomocy małoletniej doświadczającej przemocy seksualnej. Kobieta odpowiadała też za znęcanie się nad zwierzętami - była świadkiem czynów o charakterze zoofilskim. Sprawcą był jej mąż. Wcześniej za te i inne przestępstwa, m.in. o charakterze zoofilskim, został skazany na 25 lat więzienia.
45-letni mąż kobiety został skazany m.in. za gwałt, podawanie ofiarom substancji odurzających, utrwalanie i posiadanie treści pornograficznych, a także za znęcanie się nad zwierzętami. Prokuratura podała, że mężczyzna dopuścił się przestępstw seksualnych wobec dzieci poniżej 15. roku życia oraz zwierząt.
Temat afery pedofilsko-zoofilskiej w Kłodzku w krótkim czasie stał się jednym z najmocniej komentowanych wątków w polskich social mediach. To jeden z najmocniejszych kryzysów wizerunkowych, z jakimi od wyborów parlamentarnych w 2023 roku mierzy się koalicja rządząca.
Poseł PiS: Rodzą się pytania o zmowę milczenia
Sprawie poświęcone było ubiegłotygodniowe posiedzenie Parlamentarnego Zespołu Przeciwdziałaniu Bezprawiu, składającego się z posłów PiS.
– Musimy wiedzieć, z jak wielkim skandalem mamy do czynienia, szczególnie w Kłodzku, gdzie pierwsze skrzypce w KO gra marszałek Wielichowska. Rodzą się bardzo poważne pytania o zmowę milczenia – komentował poseł PiS, były wiceminister sprawiedliwości Michał Woś.

Powodzie w Polsce: aresztowano szabrownika
Burmistrz Kłodzka o pęknięciu zbiornika dowiedział się… od dziennikarzy
Klasztor w Kłodzku błaga o pomoc
Burmistrz Kłodzka: zostały nam tylko działania ratunkowe










