72 lata temu NKWD i Armia Czerwona rozpoczęły tzw. obławę augustowską, nazywaną "Małym Katyniem"

12 lipca 1945 NKWD i Armia Czerwona rozpoczęły tzw. obławę augustowską, w której zginęło co najmniej 592 działaczy polskiego podziemia. Przyjmuje się, że jest to największa zbrodnia komunistyczna w powojennej Polsce. Ofiarami byli działacze podziemia niepodległościowego i miejscowa ludność, sprzyjająca partyzantom. Obława augustowska nazywana jest "Małym Katyniem". W dalszym ciągu nie znany ani miejsca pochówku ofiar, ani sprawców zbrodni.
12 lipca 1945 r. roku oddziały NKWD i Smiersz rozpoczęły na Suwalszczyźnie operację, w której zginęło co najmniej 600 działaczy podziemia niepodległościowego. Do dziś zbrodnia nie została wyjaśniona. W dalszym ciągu IPN prowadzi śledztwo dotyczące zbrodni komunistycznej przeciwko ludzkości. Prowadzone są także prace poszukiwawcze grobów ofiar obławy augustowskiej (nazywanej tak że operacją lipcową).
Najnowsze materiały dokumentalne zostały odnalezione przez Instytut Pamięci Narodowej w lutym zeszłego 2016 r. Na internetowym portalu z materiałami z archiwów ministerstwa obrony Rosji kilka tysięcy stron sowieckich dokumentów o przebiegu obławy. Obecnie trwa tłumaczenie dokumentów, które dotyczą także działalności 50. Armii III Frontu Białoruskiego Armii Czerwonej. Już teraz wiadomo, że w wyniku obławy śmierć poniosło 592 osoby. Nowe dokumenty wskazują, że liczba ta może być większa. Dotychczas strona rosyjska nie chciała pomóc w wyjaśnieniu sprawy.
Z odnalezionych dokumentów wynika, że obława augustowska nazywana jest w nich "operacją przeczesywania lasów". Była ona skierowana przeciwko żołnierzom Armii Krajowej, a także podziemiu litewskiemu. Objęła teren o powierzchni blisko 3,5 tys. km kwadr., około stu miejscowości, a w działaniach sowieckich wzięło udział ok. 40 tys. żołnierzy.
Obława Augustowska z lipca 1945 roku była zakrojoną na szeroką skalę akcją pacyfikacyjną przeprowadzoną na terytorium Puszczy Augustowskiej i jej okolic przez Sowietów. W operacji uczestniczyły jednostki 50. Armii III Frontu Białoruskiego, Wojsk Wewnętrznych NKWD oraz funkcjonariusze kontrwywiadu wojskowego "Smiersz", a także funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej. Wspierani oni byli przez miejscowych konfidentów. W wyniku akcji zostało zatrzymanych kilka tysięcy osób podejrzanych o partyzantkę niepodległościową. Więźniowie byli nie tylko przetrzymywani w nieludzkich warunkach, ale także poddawani torturom.
Obława Augustowska z lipca 1945 roku była zakrojoną na szeroką skalę akcją pacyfikacyjną przeprowadzoną na terytorium Puszczy Augustowskiej i jej okolic przez Sowietów. W operacji uczestniczyły jednostki 50. Armii III Frontu Białoruskiego, Wojsk Wewnętrznych NKWD oraz funkcjonariusze kontrwywiadu wojskowego "Smiersz", a także funkcjonariusze Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej. Wspierani oni byli przez miejscowych konfidentów. W wyniku akcji zostało zatrzymanych kilka tysięcy osób podejrzanych o partyzantkę niepodległościową. Więźniowie byli nie tylko przetrzymywani w nieludzkich warunkach, ale także poddawani torturom.
12 lipca 1945 NKWD i Armia Czerwona rozpoczęły tzw. obławę augustowską - co najmniej 592 działaczy polskiego podziemia zamordowano pic.twitter.com/R4JeZyp9mG
— IPN (@ipngovpl) 12 lipca 2017
W obławie augustowskiej prawie 600 osób podejrzanych o powiązania z AK-owskim podziemiem-zamordowano,a blisko 7 tys. zatrzymano.
— Antoni Macierewicz (@Macierewicz_A) 12 lipca 2017
Pamiętamy! https://t.co/Ua0hrUivSd

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 12.07.2017 14:13
Komentarze
Sejm przyjął uchwałę o upamiętnieniu ofiar Obławy Augustowskiej
09.07.2025 23:43

Komentarzy: 0
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej w 80. rocznicę zbrodni oddaje hołd ofiarom Obławy Augustowskiej, niezłomnym żołnierzom drugiej konspiracji, którzy po zakończeniu II wojny światowej podjęli heroiczną walkę o prawdziwą niepodległość Polski – głosi uchwała przyjęta w środę przez izbę niższą.
Czytaj więcej
TSUE odrzucił wniosek ws. 101-letniego weterana AK. Niemcy mogą być zadowoleni
22.06.2025 12:17

Komentarzy: 0
Sąd Najwyższy złożył w Trybunale Sprawiedliwości UE wniosek o przyspieszony tryb rozpatrzenia sprawy blisko 101-letniego kpt. Zbigniewa Radłowskiego, żołnierza AK, uczestnika powstania warszawskiego i więźnia obozu Auschwitz. Chodzi o sprawę ciągnąca się od ponad dekady i dotyczącą pozwu oficera m.in. przeciwko niemieckiej telewizji ZDF. TSUE odrzucił prośbę SN, uznając, że wiek weterana nie jest wystarczającym powodem do przyspieszenia procesu.
Czytaj więcej
Tadeusz Płużański: Historia rodziny Doroty Wysockiej-Schnepf
22.05.2025 20:32

Komentarzy: 0
„Nie jest to pierwszy raz w historii, gdy osoba nazwiskiem Schnepf przepytuje Polaków. Ale mam nadzieję, że wszyscy wyjdziemy stąd cali i zdrowi” – zwrócił się do Doroty Wysockiej-Schnepf, współprowadzącej debatę w TVP w likwidacji, kandydat na urząd Prezydenta RP Krzysztof Stanowski.
Czytaj więcej
Odszkodowania dla "ofiar" Żołnierzy Wyklętych? Lewica złożyła w Sejmie projekt
20.03.2025 14:28

Komentarzy: 0
Projekt nowelizacji ustawy "o zadośćuczynieniu ofiarom i rodzinom ofiar przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945–1946" został opublikowany w środę na stronach sejmowych. Projekt Lewicy przewiduje wypłatę 50 tys. zł odszkodowania osobom, które doznały uszczerbku na zdrowiu w wyniku działań podziemia niepodległościowego.
Czytaj więcej
"Wolności nie dostaliśmy za darmo, my ją sobie wywalczyliśmy". Solidarność upamiętniła ofiary Grudnia'70 w Elblągu
18.12.2024 21:50
