Redaktor naczelny "TS": Do władzy w Niemczech dochodzą osoby kojarzone z dialogiem z Rosją

"Niemcy faktycznie popełniły ogromny błąd, ustępując ekologom, którzy nawoływali do rezygnacji z energii jądrowej. Teraz widzimy tego rezultat: oprócz uzależnienia od rosyjskiego gazu - i Rosji Putina - ponownie otwiera się elektrownie węglowe" - mówi prof. Rémi Brague w rozmowie z Marcinem Darmasem.
O uzależnieniu Niemiec od Rosji pisze też prof. Zdzisław Krasnodębski. "Dążenie do zawarcia «pokoju» z Rosją zawsze było w Niemczech silne, choć tłumione. Zarówno prawica, jak i lewica postulowały natychmiastowe rozpoczęcie negocjacji z Putinem. Jedyne, co większości Niemców może przeszkadzać w polityce dogadywania się z Putinem, to fakt, że prowadzi ją Trump - w interesie USA" - konstatuje.
Prorosyjski rząd w Berlinie?
Do władzy za naszą zachodnią granicą dochodzą między innymi właśnie osoby, które są kojarzone z dialogiem niemiecko-rosyjskim, a eksperci przewidują, że wspólne interesy tych dwóch państw będą w najbliższym czasie motorem działania niemieckich polityków. Nie ma tu miejsca na sentymenty wobec Ukrainy. A czy ktoś weźmie pod uwagę polski interes?
Prof. Krasnodębski pisze: "Żywotnym interesem Niemiec jest utrzymanie Donalda Tuska (czy kogoś o podobnym profilu politycznym) przy władzy w Polsce. Nie liczmy na to, że kogoś będzie obchodziło łamanie zasad praworządności, gwałcenie praw politycznej opozycji i wolności słowa w Polsce".
-
Niepokojące informacje z granicy polsko-białoruskiej. Komunikat Straży Granicznej
-
Szokujące słowa nt. Giertycha i afery Polnordu. Sejm zablokował transmisję z obrad!
-
Nowe informacje ws. sprzedaży TVN. Komu Tusk odda stację należącą do Warner Bros. Discovery?
Polska musi zachować niezależność
Polska jako przeszkoda w realizacji niemieckiego interesu i dominacji w Europie nie istnieje, przynajmniej dopóki w naszym kraju rządzić będzie opcja, która "nie robi problemów". Przed majowymi wyborami my sami musimy zastanowić się, czy chcemy, aby taka polityka była kontynuowana i żeby prezydent był milczącym realizatorem niemieckich - a pośrednio rosyjskich - interesów w Europie.
Aby zachować niezależność, lepiej postawić na prezydenta, który w relacjach z sąsiadami będzie wyrazicielem siły naszego państwa i interesu jego obywateli. Na przywódcę, dla którego celem będzie budowa silnej Polski, która nikomu nie będzie się kłaniać.
Rząd Donalda Tuska szantażuje finansowo władze Zabrza ws. uchwały chroniącej miasto przed skutkami paktu migracyjnego

Rząd Donalda Tuska szantażuje finansowo władze Zabrza ws. uchwały przeciwko przymusowej relokacji imigrantów

Rosja sprzedaje złoto na potęgę. Największa wyprzedaż rezerw od 2002 roku
Tak Niemcy chcą chronić swoją gospodarkę. Co to oznacza dla Polski?


