Sztukmistrzowie z całego świata w Lublinie

Lublin ma zupełnie wyjątkową wizytówkę miasta. Jest nią odbywający się od 10 lat festiwal sztuki Nowego Cyrku Carnaval Sztukmistrzów. To jedyna taka impreza w Polsce. Najlepsi klowni, kuglarze, żonglerzy, akrobaci i inni artyści uliczni z całego świata pod koniec lipca przybywają do miasta na 4 dni. Można podziwiać ich na żywo na ulicach, w najpiękniejszych punktach Lublina i w wybranych przestrzeniach pod dachem.
Carnaval Sztukmistrzów to międzynarodowe święto poświęcone cyrkowi, teatrowi i sztukom ulicy. Wszystkie te elementy składają się na pojęcie sztuki Nowego Cyrku. W odróżnieniu od cyrku komercyjnego, kojarzącego się powszechnie z czystą rozrywką - areną i pokazami ze zwierzętami
- Nowy Cyrk to ruch artystyczny i społeczny, którego istotą jest jego chęć wyjścia poza zwykłą zabawę, popisy sprawności i nadzwyczajnych umiejętności, w stronę sztuki teatru, która ma do przekazania poruszające historie oraz ważne prawdy na temat natury człowieka.
Poeci, aktorzy i akrobaci
W repertuarze lubelskiego wydarzenia jest kilkadziesiąt występów, koncertów na żywo, wydarzeń dla dzieci, a także warsztatów, podczas których wszyscy chętni mogą poznać tajniki różnych dziedzin cyrkowych. Od 27 do 30 lipca ulice i place miasta opanują nieprzewidywalni buskerzy, czyli artyści uliczni najróżniejszego rodzaju. Jedni, jak np. Cia El Cruce, zaproszą widzów do poetyckich, ekspresjonistycznych światów, inni zaprezentują efektowne ewolucje akrobatyczne (La Bascule). Spotkamy też takich, którzy spojrzą na nas z góry, i to dosłownie - panowie na szczudłach z Theater Irrwisch wejdą w nieprzewidywalne interakcje z przechodniami. Gwiazdą festiwalu będzie w tym roku Deus ex Machina ze swoim widowiskiem o nazwie "Galileo". Francuska grupa zbuduje na placu Zamkowym ruchomą trzydziestometrową konstrukcję, nawiązującą do odkrycia heliocentrycznej budowy Układu Słonecznego. Do niej podczepieni będą na linach artyści. Fabuła spektaklu odnosi się do XVII-wiecznych naukowych poszukiwań ludzkości, wiedzy astronomicznej i pozycji człowieka w Kosmosie. Artyści zaprezentują zapierające dech w piersiach akrobacje na linach i trapezach, tworząc w ten sposób niezwykłe powietrzne obrazy.
#NOWA_STRONA#
Ewolucje na wysokości
Pokaz umiejętności chodzenia po linie to nieodzowny element carnavalowego klimatu. Urban Highline Festival to największa tego typu impreza na świecie. Festiwal co roku ściąga do Lublina ponad 300 uczestników z całego świata. Do tej pory pojawili się na nim slacklinerzy, czyli zawodnicy chodzący po linie, z Europy, Kanady, USA, Chin, Australii, Brazylii, Peru, Izraela czy Indii. Slackline jest młodym sportem wywodzącym się ze wspinania i mającym swe początki w latach 70. Polega na balansowaniu na dynamicznej taśmie o szerokości 2,5-5cm, rozpiętej pomiędzy dwoma punktami. Dzięki swoim właściwościom taśma przypomina poniekąd trampolinę, ponieważ umożliwia odbicie się zawodnika i wykonanie akrobacji. W zależności od tego, w jakiej przestrzeni zawieszone są taśmy, takie wyróżniamy odmiany slackline. Najbardziej spektakularną jest highline, gdzie taśmy zawieszone są na dużej wysokości, pomiędzy skałami, drzewami, budynkami lub innymi konstrukcjami, do przejścia których potrzebna jest uprzęż ubezpieczająca zawodników. Highline w przestrzeni miejskiej jest wyjątkową atrakcją zarówno dla highlinerów, jak i dla przechadzających się po mieście widzów, ponieważ sport ten zazwyczaj uprawiany jest wysoko w górach, a nie w przestrzeni zurbanizowanej. Urban Highline Festival jest integralną częścią Carnavalu. Widzowie mogą więc podziwiać nie tylko buskerskie występy na ziemi, ale też zachwycić się tym, co dzieje się nad ich głowami. Dzięki temu przestrzeń carnavalowych występów jest wypełniona w całości.
Historyczne akcenty
Tegoroczny festiwal wpisuje się w obchody 700-lecia miasta Lublin. Z tej okazji organizatorzy zaprojektowali niezwykłą scenę w sercu Starego Miasta. Na Placu Po Farze stanie artystyczna konstrukcja, która będzie pełnić funkcję sceny. Obiekt swoim konturem będzie przywoływał sylwetkę nieistniejącego od wieków, jednego z pierwszych kościołów w Lublinie. Jak za dawnych lat to miejsce zgromadzi społeczność miasta i gości, podczas przedstawień i koncertów. Po zapadnięciu zmroku Rynek Starego Miasta, budynek Trybunału Koronnego i Brama Krakowska rozbłysną specjalnymi świetlnymi dekoracjami.
Patronem Carnavalu jest "Sztukmistrz z Lublina" czyli Jasza Mazur - bohater literacki słynnej powieści Singera. Sztukmistrz to artysta ulicy, który z żonglowania, akrobatyki, klaunady uczynił sztukę, osiągając w niej prawdziwe mistrzostwo. Sztukmistrz wykorzystuje rekwizyty cyrkowe, zwykłe przedmioty oraz emocje publiczności, aby przekazać jej coś ważnego i wartościowego, wzbudzić głębsze uczucia, a czasami po prostu ją rozweselić. Pamiętajmy także, jadąc do Lublina na tegoroczny Carnaval Sztukmistrzów, że artyści ulicy żyją z tego, co im wrzucimy do "kapelusza"...
Magdalena Zarzycka
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
.
- Nowy Cyrk to ruch artystyczny i społeczny, którego istotą jest jego chęć wyjścia poza zwykłą zabawę, popisy sprawności i nadzwyczajnych umiejętności, w stronę sztuki teatru, która ma do przekazania poruszające historie oraz ważne prawdy na temat natury człowieka.
Poeci, aktorzy i akrobaci
W repertuarze lubelskiego wydarzenia jest kilkadziesiąt występów, koncertów na żywo, wydarzeń dla dzieci, a także warsztatów, podczas których wszyscy chętni mogą poznać tajniki różnych dziedzin cyrkowych. Od 27 do 30 lipca ulice i place miasta opanują nieprzewidywalni buskerzy, czyli artyści uliczni najróżniejszego rodzaju. Jedni, jak np. Cia El Cruce, zaproszą widzów do poetyckich, ekspresjonistycznych światów, inni zaprezentują efektowne ewolucje akrobatyczne (La Bascule). Spotkamy też takich, którzy spojrzą na nas z góry, i to dosłownie - panowie na szczudłach z Theater Irrwisch wejdą w nieprzewidywalne interakcje z przechodniami. Gwiazdą festiwalu będzie w tym roku Deus ex Machina ze swoim widowiskiem o nazwie "Galileo". Francuska grupa zbuduje na placu Zamkowym ruchomą trzydziestometrową konstrukcję, nawiązującą do odkrycia heliocentrycznej budowy Układu Słonecznego. Do niej podczepieni będą na linach artyści. Fabuła spektaklu odnosi się do XVII-wiecznych naukowych poszukiwań ludzkości, wiedzy astronomicznej i pozycji człowieka w Kosmosie. Artyści zaprezentują zapierające dech w piersiach akrobacje na linach i trapezach, tworząc w ten sposób niezwykłe powietrzne obrazy.
#NOWA_STRONA#
Ewolucje na wysokości
Pokaz umiejętności chodzenia po linie to nieodzowny element carnavalowego klimatu. Urban Highline Festival to największa tego typu impreza na świecie. Festiwal co roku ściąga do Lublina ponad 300 uczestników z całego świata. Do tej pory pojawili się na nim slacklinerzy, czyli zawodnicy chodzący po linie, z Europy, Kanady, USA, Chin, Australii, Brazylii, Peru, Izraela czy Indii. Slackline jest młodym sportem wywodzącym się ze wspinania i mającym swe początki w latach 70. Polega na balansowaniu na dynamicznej taśmie o szerokości 2,5-5cm, rozpiętej pomiędzy dwoma punktami. Dzięki swoim właściwościom taśma przypomina poniekąd trampolinę, ponieważ umożliwia odbicie się zawodnika i wykonanie akrobacji. W zależności od tego, w jakiej przestrzeni zawieszone są taśmy, takie wyróżniamy odmiany slackline. Najbardziej spektakularną jest highline, gdzie taśmy zawieszone są na dużej wysokości, pomiędzy skałami, drzewami, budynkami lub innymi konstrukcjami, do przejścia których potrzebna jest uprzęż ubezpieczająca zawodników. Highline w przestrzeni miejskiej jest wyjątkową atrakcją zarówno dla highlinerów, jak i dla przechadzających się po mieście widzów, ponieważ sport ten zazwyczaj uprawiany jest wysoko w górach, a nie w przestrzeni zurbanizowanej. Urban Highline Festival jest integralną częścią Carnavalu. Widzowie mogą więc podziwiać nie tylko buskerskie występy na ziemi, ale też zachwycić się tym, co dzieje się nad ich głowami. Dzięki temu przestrzeń carnavalowych występów jest wypełniona w całości.
Historyczne akcenty
Tegoroczny festiwal wpisuje się w obchody 700-lecia miasta Lublin. Z tej okazji organizatorzy zaprojektowali niezwykłą scenę w sercu Starego Miasta. Na Placu Po Farze stanie artystyczna konstrukcja, która będzie pełnić funkcję sceny. Obiekt swoim konturem będzie przywoływał sylwetkę nieistniejącego od wieków, jednego z pierwszych kościołów w Lublinie. Jak za dawnych lat to miejsce zgromadzi społeczność miasta i gości, podczas przedstawień i koncertów. Po zapadnięciu zmroku Rynek Starego Miasta, budynek Trybunału Koronnego i Brama Krakowska rozbłysną specjalnymi świetlnymi dekoracjami.
Patronem Carnavalu jest "Sztukmistrz z Lublina" czyli Jasza Mazur - bohater literacki słynnej powieści Singera. Sztukmistrz to artysta ulicy, który z żonglowania, akrobatyki, klaunady uczynił sztukę, osiągając w niej prawdziwe mistrzostwo. Sztukmistrz wykorzystuje rekwizyty cyrkowe, zwykłe przedmioty oraz emocje publiczności, aby przekazać jej coś ważnego i wartościowego, wzbudzić głębsze uczucia, a czasami po prostu ją rozweselić. Pamiętajmy także, jadąc do Lublina na tegoroczny Carnaval Sztukmistrzów, że artyści ulicy żyją z tego, co im wrzucimy do "kapelusza"...
Magdalena Zarzycka
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 19.07.2017 22:11
Komentarze
Ważny komunikat dla mieszkańców Lublina
28.06.2026 18:26

Komentarzy: 0
Mieszkańcy Lublina muszą przygotować się na zmiany w organizacji ruchu w rejonie Al. Unii Lubelskiej i ul. Zamojskiej. Od poniedziałku, 29 czerwca, wprowadzony zostanie tam ruch wahadłowy.
Czytaj więcej
Komunikat dla mieszkańców Lublina
26.06.2026 19:53

Komentarzy: 0
Ponad 100 drzew i prawie 400 krzewów zasadzono podczas rewaloryzacji zabytkowego Parku Bronowickiego w Lublinie, który w piątek został otwarty po ponad rocznej przerwie. Za blisko 9 mln zł powstały tam m.in. nowe chodniki, ławki, plac zabaw i siłownia.
Czytaj więcej
Śmiertelny wypadek po imprezie. Sąd w Lublinie wydał wyrok
03.06.2026 17:17

Komentarzy: 0
Sąd Okręgowy w Lublinie skazał w środę 20-letniego Szymona C. na 7 lat i 8 miesięcy więzienia za spowodowanie wypadku w Chełmie. Zginęło w nim dwóch 18-latków przewożonych w bagażniku. Według ustaleń oskarżony był pijany i przekroczył prędkość o 80 km/h. Wyrok jest nieprawomocny.
Czytaj więcej
"Skandal". Imigrant z Zimbabwe łagodnie potraktowany po krwawym ataku w Lublinie
03.06.2026 08:22

Komentarzy: 1
Imigrant z Zimbabwe, który zaatakował i zranił mieszkańca Lublina usłyszał zarzut spowodowania lekkiego uszczerbku na zdrowiu i został już wypuszczony. "Policjanci nie znają powodów zajścia. Potraktowali to jako zwykłą sprzeczkę słowną" – informuje Wirtualna Polska.
Czytaj więcej
Polityk Konfederacji: Lublin preferuje migrantów z Afryki niż repatriantów
02.06.2026 21:00

Komentarzy: 0
Lublin zaprasza studentów ze 110 państw świata. Wybrali jedną polską rodzinę do repatriacji! - napisał na platformie X polityk Konferederacji Paweł Usiądek.
Czytaj więcej