Krysztopa: "Krytykom" Premier Szydło może chodzić o coś zupełnie innego niż się z pozoru wydaje
16.06.2017 15:50

Komentarzy: 0
Udostępnij:
- Auschwitz to lekcja tego, że trzeba czynić wszystko, by zapewnić bezpieczeństwo swoim obywatelom - powiedziała podczas obchodów 77. rocznicy pierwszej deportacji Polaków do niemieckiego obozu Auschwitz premier Beata Szydło, co stało się przedmiotem ataku tzw. "wiodących mediów", mediów zagranicznych oraz mniej lub bardziej skompromitowanych polityków. A ja sobie siedzę i myślę i za chińskiego boga nie umiem wymyślić, co w tych słowach, szczególnie istotnych właśnie w Auschwitz, jest niewłaściwego?
Być może chodzi o to, że "zagraniczne media z takich krajów jak Niemcy i Francja, poczuły się urażone przypomnieniem, że ich jakże cywilizacyjnie wysoko stojące państwa, nie zadbały o bezpieczeństwo swoich obywateli, albo ich, jak w przypadku Niemiec bezpośrednio mordując, albo, jak w przypadku Francji, instytucjonalnie współpracując z Niemcami przy ich mordowaniu, ale taka odpowieedź nie usatysfakcjonowała mnie w pełni.
Na lepszytrop naprowadził mnie jeden z komentatorów mojego rysunku, który zwrócił mi uwagę na to, że może chodzić nie o słowa o bezpieczeństwie obywateli, których krytyka jest tutaj tylko bardzo naciąganym pretekstem, ale raczej o to, że premier Beata Szydło "ośmieliła się" nazwać obowy koncentracyjne i obozy zagłady "niemieckimi", podczas gdy taki wobec nich przymiotnik, jest od lat objęty w "cywilizowanym świecie" tabu. Warto przy tym zwrócić uwagę, że główne ostrze "krytyki" pochodziło z kręgów na co dzień reprezentujących interesy Niemiec.
W końcu wszyscy przecież wiedzą, że to były obozy "polskie". A komu się taka "prawda" nie podoba, ten faszysta.
Na lepszytrop naprowadził mnie jeden z komentatorów mojego rysunku, który zwrócił mi uwagę na to, że może chodzić nie o słowa o bezpieczeństwie obywateli, których krytyka jest tutaj tylko bardzo naciąganym pretekstem, ale raczej o to, że premier Beata Szydło "ośmieliła się" nazwać obowy koncentracyjne i obozy zagłady "niemieckimi", podczas gdy taki wobec nich przymiotnik, jest od lat objęty w "cywilizowanym świecie" tabu. Warto przy tym zwrócić uwagę, że główne ostrze "krytyki" pochodziło z kręgów na co dzień reprezentujących interesy Niemiec.
W końcu wszyscy przecież wiedzą, że to były obozy "polskie". A komu się taka "prawda" nie podoba, ten faszysta.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.06.2017 15:50
Beata Szydło alarmuje: Czy polski rząd wie, co jest w umowie?
27.01.2026 12:15
Tadeusz Płużański: Jak Sowieci w 1945 r. do Polski weszli i (prawie) wyszli
24.01.2026 09:34

Komentarzy: 0
27 stycznia 1945 r. więźniów niemieckiego obozu Auschwitz mieli wyzwolić żołnierze Armii Czerwonej. Tylko czy na pewno było to wyzwolenie? Czy sowieci kogokolwiek kiedykolwiek wyzwolili? Ostatnie apele więźniów w KL Auschwitz odbyły się dziesięć dni wcześniej – 17 stycznia. Następnego dnia załoga SS rozpoczęła ewakuację.
Czytaj więcej
Rolnicy z całej UE jadą do Strasburga
19.01.2026 18:18

Komentarzy: 0
We wtorek przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu odbędzie się wielka demonstracja rolników, w której zapowiedziano udział ponad 5000 osób i 1000 traktorów. Farmerzy chcą przekonać europosłów, żeby odrzucili umowę handlową z krajami Mercosuru.
Czytaj więcej
Anonimowy Dyplomata: Czy Niemcy powinny finansować miejsca pamięci w Polsce?
19.01.2026 12:37
Beata Szydło: W Brazylii i Argentynie zużywa się więcej pestycydów, niż w całej UE łącznie
30.12.2025 18:53

Komentarzy: 0
"Przez lata budowaliśmy zdrową, czystą produkcję żywności, żeby teraz otworzyć rynek dla chemicznej żywności z Mercosur" – wskazuje Beata Szydło na platformie X, nawiązując do próby przeforsowania przez Brukselę umowy z krajami Mercosur.
Czytaj więcej

