Ewa Zarzycka dla "TS": Kto nie z nami, jest przeciw nam?
31.07.2017 20:02

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Weto prezydenta wobec dwóch ustaw PiS reformujących wymiar sprawiedliwości było dla polityków tej partii i jej twardego elektoratu niczym grom z jasnego nieba. W najczarniejszych snach tego nie przewidywali. Zastanawiam się, dlaczego? Skąd ten szok, a teraz mniej czy bardziej zawoalowane pogróżki pod adresem głowy państwa, przypominanie, że gdyby nie PiS, Andrzej Duda prezydentem by nie został? Zwieranie szeregów wiernych partii (skąd to znamy?), kreowanie atmosfery, że oto przez ów prezydencki „błąd” dzieło naprawy Rzeczpospolitej się zawali, przebiega przy tym pod hasłem „kto nie jest z nami, jest przeciw nam”.
Ewa Zarzycka
Wygląda na to, że i ci politycy, i ten elektorat, podobnie jak "totalna opozycja" i jej zwolennicy, nie traktowali prezydenta jako osobnego podmiotu politycznego, który ma konstytucyjne prawo do własnego zdania. I własnych politycznych decyzji. Wprawdzie nie nazywali go Adrianem, nie pisali o nim PAD, ale byli przekonani, że w Pałacu Prezydenckim urzęduje ktoś, kto ma obowiązek wszystko,
co partia, z której się wywodzi, przyklepywać.
Więcej - że po to go na prezydenta wybrali. A teraz zdradził. Ludzie, którzy niekiedy wręcz ostentacyjnie demonstrują swoją religijność, wolą przy tym nie widzieć, że jeśli prezydent zdradził, to zdradzili też hierarchowie Kościoła, którzy go poparli. I ja na PiS głosowałam. Ale na mojej karcie wyborczej nawet najdrobniejszym druczkiem nie było napisane, że stawiając krzyżyk przy tym ugrupowaniu, jednocześnie zobowiązuję się wszystko, co ono zrobi teraz czy w jakiejkolwiek przyszłości, bezwzględnie, ślepo popierać.
Nie było tam też wzmianki, że głosowanie na PiS oznacza, że dla własnego dobra, by swojego rozumku nie męczyć, zrzekam się prawa do własnej oceny, a decyzje o tym, co jest złe, a co dobre dla mnie i mojego kraju, raz na zawsze zostawiam partyjnym liderom. Bo oni zawsze wiedzą lepiej. Być może, moja karta wyborcza była wybrakowana. Jeśli tak, to już teraz PKW uprzejmie proszę - niech ona zawsze będzie taka.
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.
Wygląda na to, że i ci politycy, i ten elektorat, podobnie jak "totalna opozycja" i jej zwolennicy, nie traktowali prezydenta jako osobnego podmiotu politycznego, który ma konstytucyjne prawo do własnego zdania. I własnych politycznych decyzji. Wprawdzie nie nazywali go Adrianem, nie pisali o nim PAD, ale byli przekonani, że w Pałacu Prezydenckim urzęduje ktoś, kto ma obowiązek wszystko,
co partia, z której się wywodzi, przyklepywać.
Więcej - że po to go na prezydenta wybrali. A teraz zdradził. Ludzie, którzy niekiedy wręcz ostentacyjnie demonstrują swoją religijność, wolą przy tym nie widzieć, że jeśli prezydent zdradził, to zdradzili też hierarchowie Kościoła, którzy go poparli. I ja na PiS głosowałam. Ale na mojej karcie wyborczej nawet najdrobniejszym druczkiem nie było napisane, że stawiając krzyżyk przy tym ugrupowaniu, jednocześnie zobowiązuję się wszystko, co ono zrobi teraz czy w jakiejkolwiek przyszłości, bezwzględnie, ślepo popierać.
Nie było tam też wzmianki, że głosowanie na PiS oznacza, że dla własnego dobra, by swojego rozumku nie męczyć, zrzekam się prawa do własnej oceny, a decyzje o tym, co jest złe, a co dobre dla mnie i mojego kraju, raz na zawsze zostawiam partyjnym liderom. Bo oni zawsze wiedzą lepiej. Być może, moja karta wyborcza była wybrakowana. Jeśli tak, to już teraz PKW uprzejmie proszę - niech ona zawsze będzie taka.
Artykuł pochodzi z najnowszego numeru "TS" (29/2017) do kupienia w wersji cyfrowej tutaj.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 31.07.2017 20:02
Grzegorz Braun w rządzie Czarnka? Kandydat PiS na premiera odpowiada
08.03.2026 11:28

Komentarzy: 0
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek powiedział w niedzielę, że nie ma możliwości, by w jego rządzie znalazł się Grzegorz Braun (Konfederacja Korony Polskiej). Ocenił, że Braun nie nadaje się do jakiegokolwiek rządu. W deklaracje te nie wierzą politycy rządzącej koalicji.
Czytaj więcej
Tagesschau: „Narracja Czarnka jest antyniemiecka”. Zaskakująca reakcja niemieckiego internauty
08.03.2026 11:11

Komentarzy: 0
Portal Tagesschau odnotował sobotnią konwencję Prawa i Sprawiedliwości w Krakowie, podczas której prezes PiS Jarosław Kaczyński przedstawił prof. Przemysława Czarnka jako kandydata na premiera. Reakcja niemieckiego internauty może zaskakiwać władze w Berlinie.
Czytaj więcej
Ostre starcie Beaty Kempy z Radosławem Sikorskim. „Zrobiliście kobietom Afganistan”
08.03.2026 10:16

Komentarzy: 0
Do ostrej wymiany zdań doszło na platformie X między ministrem spraw zagranicznych Radosławem Sikorskim (KO) a europoseł Beatą Kempą (PiS). Wszystko zaczęło się od wpisu szefa MSZ na temat prof. Przemysława Czarnka.
Czytaj więcej
Przemysław Czarnek kandydatem na premiera. Jest decyzja Komitetu Politycznego PiS
07.03.2026 17:15
Przemysław Czarnek: Mam być maszynistą, a prezes Kaczyński kierownikiem pociągu
07.03.2026 15:31

Komentarzy: 0
Kandydat PiS na premiera Przemysław Czarnek podkreślił w sobotę w Krakowie, że partia wsiada do znakomicie naoliwionego pociągu szybkich prędkości, po to, żeby wybrać dla Polski. Dodał, że ma być maszynistą tego pociągu, a prezes Jarosław Kaczyński kierownikiem.
Czytaj więcej
