Zbigniew Kuźmiuk: Historyczne wydarzenie - Polska ulokowała na rynku obligacje o ujemnym oprocentowaniu

W tych dniach przemknęła zaledwie przez media informacja, że polski minister finansów sprzedał obligacje Skarbu Państwa denominowane w walucie euro, ale o ujemnej stopie procentowej.
Rzeczywiście chodzi o obligacje wartości 200 mln euro (a więc na około 1 mld zł), o rocznym okresie zapadalności, a ich rentowność wyniosła -0,31 procent co w uproszczeniu oznacza, że za pożyczone 1000 euro po roku oddamy 997 euro.
W ten sposób Polska dołączyła do elitarnego grona państw, które takie obligacje emitują już od pewnego czasu na szerszą skalę mianowicie Niemiec i Szwajcarii, a także zdecydowanie rzadziej takich jak Holandia, Austria, Finlandia czy Dania.
Ujemne stopy procentowe od pożyczek udzielanych rządom niektórych krajów to rozwiązanie przewidywane przez teorię ekonomii, ale w praktyce pojawiło się dopiero kilka lat temu, kiedy banki centralne wprowadziły właśnie ujemne stopy procentowe.
Próbując wspierać koniunkturę w państwach strefy euro Europejski Bank Centralny (EBC) stosuje politykę ujemnych stóp procentowych od 5 lat (obecnie stopa depozytowa EBC wynosi -0,5 proc.) tym samym inwestorom opłaca się kupować obligacje państw godnych zaufania (w tym sensie, że mniej na tym tracą).
To międzynarodowe zaufanie poszczególne kraje mogą sobie zbudować głównie poprzez stabilność gospodarek i ich wzrost w długim okresie, a także dobry stan i przewidywalność finansów publicznych.
Polska przez ostatnie kilka lat takie zaufanie sobie zbudowała, poprzez wysoki poziom wzrostu PKB (w poprzednim roku aż 7-krotnie wyższy niż gospodarka niemiecka, w Polsce wzrost PKB prawdopodobnie na poziomie 4,2 proc., w Niemczech zaledwie 0,6 proc.), a także znaczący spadek długu publicznego z blisko 54 proc. PKB do poniżej 47 proc. PKB.
Mimo wyraźnego spowolnienia gospodarczego w krajach Europy Zachodniej (wzrost PKB w wielu krajach także w tym roku będzie zdecydowanie poniżej 1%), wzrost gospodarczy w Polsce będzie zdecydowanie przekraczał 3 proc. PKB i w związku z tym będzie kilkakrotnie wyższy.
Z kolei sytuacja finansów publicznych mimo znaczących wydatków na cele społeczne z roku na rok się poprawia spada zarówno deficyt sektora finansów publicznych jak i dług publiczny w relacji do PKB.
Potwierdzeniem znaczącej poprawy sytuacji finansów publicznych jest przedstawienie przez rząd po raz pierwszy od 30 lat zrównoważonego projektu budżetu na rok 2020. Przypomnijmy, że ministerstwo finansów prognozuje na 2020 rok dochody budżetowe na poziomie 435,3 mld zł, na tym samym poziomie mają być zrealizowane wydatki budżetowe, co oznacza, że będzie to budżet zrównoważony.
Oznacza to, że od roku 2015 (ostatniego roku rządów PO-PSL), kiedy dochody budżetowe wyniosły tylko 289 mld zł, po 5 latach mają one wynieść o ponad 146 mld zł więcej i to jest miara sukcesu rządów Prawa i Sprawiedliwości.
W ciągu 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły o ok. 53 mld zł, w ciągu ostatnich 4 lat aż o 146 mld zł, uwzględniając więc czas rządzenia, dochody budżetowe podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości urosły ponad 5-krotnie więcej, niż za naszych poprzedników.
I tak dochody z podatku VAT mają wynieść ponad 196,5 mld zł, a więc w stosunku do 2015 roku, ostatniego roku rządów PO-PSL będą wyższe aż o ponad 73 mld zł (w 2015 roku wpływy z VAT wyniosły 123 mld zł).
Z kolei wpływy z CIT mają wynieść 42 mld zł i będą wyższe od tych w roku 2015 o 16 mld zł (w 2015 roku wyniosły blisko 26 mld zł), mimo tego, że stawka tego podatku została zmniejszona w ciągu 2 lat aż o 10 punktów procentowych (z 19 proc. do 9 proc.).
Jednocześnie podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości jak już wspomniałem rosną bardzo wyraźnie wydatki na cele społeczne, w 2014 roku wyniosły one zaledwie 18,1 mld zł, w roku 2020 wyniosą ponad 66 mld zł (a więc jest to wzrost ponad 3-krotny).
Wydatki na ochronę zdrowia przekroczą po raz pierwszy w historii 5 proc. PKB (dokładnie mają wynieść 5,03 proc. PKB), a w wartościach bezwzględnych przekroczą kwotę 110 mld zł czyli będą o ponad 35 mld zł wyższe niż w roku 2015 (w 2015 roku wyniosły 75 mld zł). Wzrastają także wydatki na obronę, w 2020 roku przekroczą 2% PKB, a wartościach bezwzględnych wyniosą 50 mld zł, a więc będą o ponad 18 mld zł wyższe niż w 2015 roku (wyniosły 32 mld zł).
Z kolei deficyt sektora finansów publicznych wg. metodologii unijnej na koniec 2020 wprawdzie wzrośnie ale wyniesie tylko 1,2 proc. PKB (kryterium z Maastricht to 3 proc. PKB), a dług publiczny spadnie do 46,5 proc. PKB (na koniec 2023 roku ma wynieść tylko 42,8 proc. PKB).
To właśnie te twarde dane makroekonomiczne dotyczącej gospodarki stanu finansów publicznych pozwoliły ministrowi finansów na ulokowanie na rynku polskich obligacji Skarbu Państwa wartości 200 mln euro o ujemnej stopie procentowej wynoszącej -0,31 proc.
Zbigniew Kuźmiuk
W ten sposób Polska dołączyła do elitarnego grona państw, które takie obligacje emitują już od pewnego czasu na szerszą skalę mianowicie Niemiec i Szwajcarii, a także zdecydowanie rzadziej takich jak Holandia, Austria, Finlandia czy Dania.
Ujemne stopy procentowe od pożyczek udzielanych rządom niektórych krajów to rozwiązanie przewidywane przez teorię ekonomii, ale w praktyce pojawiło się dopiero kilka lat temu, kiedy banki centralne wprowadziły właśnie ujemne stopy procentowe.
Próbując wspierać koniunkturę w państwach strefy euro Europejski Bank Centralny (EBC) stosuje politykę ujemnych stóp procentowych od 5 lat (obecnie stopa depozytowa EBC wynosi -0,5 proc.) tym samym inwestorom opłaca się kupować obligacje państw godnych zaufania (w tym sensie, że mniej na tym tracą).
To międzynarodowe zaufanie poszczególne kraje mogą sobie zbudować głównie poprzez stabilność gospodarek i ich wzrost w długim okresie, a także dobry stan i przewidywalność finansów publicznych.
Polska przez ostatnie kilka lat takie zaufanie sobie zbudowała, poprzez wysoki poziom wzrostu PKB (w poprzednim roku aż 7-krotnie wyższy niż gospodarka niemiecka, w Polsce wzrost PKB prawdopodobnie na poziomie 4,2 proc., w Niemczech zaledwie 0,6 proc.), a także znaczący spadek długu publicznego z blisko 54 proc. PKB do poniżej 47 proc. PKB.
Mimo wyraźnego spowolnienia gospodarczego w krajach Europy Zachodniej (wzrost PKB w wielu krajach także w tym roku będzie zdecydowanie poniżej 1%), wzrost gospodarczy w Polsce będzie zdecydowanie przekraczał 3 proc. PKB i w związku z tym będzie kilkakrotnie wyższy.
Z kolei sytuacja finansów publicznych mimo znaczących wydatków na cele społeczne z roku na rok się poprawia spada zarówno deficyt sektora finansów publicznych jak i dług publiczny w relacji do PKB.
Potwierdzeniem znaczącej poprawy sytuacji finansów publicznych jest przedstawienie przez rząd po raz pierwszy od 30 lat zrównoważonego projektu budżetu na rok 2020. Przypomnijmy, że ministerstwo finansów prognozuje na 2020 rok dochody budżetowe na poziomie 435,3 mld zł, na tym samym poziomie mają być zrealizowane wydatki budżetowe, co oznacza, że będzie to budżet zrównoważony.
Oznacza to, że od roku 2015 (ostatniego roku rządów PO-PSL), kiedy dochody budżetowe wyniosły tylko 289 mld zł, po 5 latach mają one wynieść o ponad 146 mld zł więcej i to jest miara sukcesu rządów Prawa i Sprawiedliwości.
W ciągu 8 lat rządów PO-PSL dochody budżetowe wzrosły o ok. 53 mld zł, w ciągu ostatnich 4 lat aż o 146 mld zł, uwzględniając więc czas rządzenia, dochody budżetowe podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości urosły ponad 5-krotnie więcej, niż za naszych poprzedników.
I tak dochody z podatku VAT mają wynieść ponad 196,5 mld zł, a więc w stosunku do 2015 roku, ostatniego roku rządów PO-PSL będą wyższe aż o ponad 73 mld zł (w 2015 roku wpływy z VAT wyniosły 123 mld zł).
Z kolei wpływy z CIT mają wynieść 42 mld zł i będą wyższe od tych w roku 2015 o 16 mld zł (w 2015 roku wyniosły blisko 26 mld zł), mimo tego, że stawka tego podatku została zmniejszona w ciągu 2 lat aż o 10 punktów procentowych (z 19 proc. do 9 proc.).
Jednocześnie podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości jak już wspomniałem rosną bardzo wyraźnie wydatki na cele społeczne, w 2014 roku wyniosły one zaledwie 18,1 mld zł, w roku 2020 wyniosą ponad 66 mld zł (a więc jest to wzrost ponad 3-krotny).
Wydatki na ochronę zdrowia przekroczą po raz pierwszy w historii 5 proc. PKB (dokładnie mają wynieść 5,03 proc. PKB), a w wartościach bezwzględnych przekroczą kwotę 110 mld zł czyli będą o ponad 35 mld zł wyższe niż w roku 2015 (w 2015 roku wyniosły 75 mld zł). Wzrastają także wydatki na obronę, w 2020 roku przekroczą 2% PKB, a wartościach bezwzględnych wyniosą 50 mld zł, a więc będą o ponad 18 mld zł wyższe niż w 2015 roku (wyniosły 32 mld zł).
Z kolei deficyt sektora finansów publicznych wg. metodologii unijnej na koniec 2020 wprawdzie wzrośnie ale wyniesie tylko 1,2 proc. PKB (kryterium z Maastricht to 3 proc. PKB), a dług publiczny spadnie do 46,5 proc. PKB (na koniec 2023 roku ma wynieść tylko 42,8 proc. PKB).
To właśnie te twarde dane makroekonomiczne dotyczącej gospodarki stanu finansów publicznych pozwoliły ministrowi finansów na ulokowanie na rynku polskich obligacji Skarbu Państwa wartości 200 mln euro o ujemnej stopie procentowej wynoszącej -0,31 proc.
Zbigniew Kuźmiuk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 24.01.2020 10:24
Komentarze
Gospodarki tego nie wytrzymają. Nowy program KE: Przyspieszenie transformacji energetycznej
22.04.2026 21:09

Komentarzy: 1
Komisja Europejska zakłada przyspieszenie przejścia na czystą energię w celu zastąpienia ropy naftowej, gazu i kopalnych paliw transportowych. Latem Komisja przedstawi plan działań na rzecz elektryfikacji. Będzie on obejmował ambitny cel w zakresie elektryfikacji oraz środki mające na celu usunięcie barier utrudniających elektryfikację sektorów przemysłu, transportu i budownictwa.
Czytaj więcej
Kongres Pracy 2026. Michał Ossowski: Gospodarkę tworzą ludzie
22.04.2026 13:08

Komentarzy: 0
– Wystarczy choćby popatrzeć na stały szereg raportów, wskaźników – one opowiadają o gospodarce, o wzrostach, o spadkach; o tym, czy gospodarka ma się dobrze, czy źle – no ale przecież tę gospodarkę tworzą ludzie, tworzą ją pracownicy. I to właśnie ich wysiłek i codzienna ciężka praca powoduje, że te wskaźniki są takie, a nie inne, i o tym bardzo często zapominamy – mówił dziś w Gdańsku Michał Ossowski, prezes Fundacji Promocji Solidarności.
Czytaj więcej
Sukces rządów Tuska. Polska poza dwudziestką największych gospodarek świata
15.04.2026 09:56

Komentarzy: 0
Według najnowszego raportu Międzynarodowego Funduszu Walutowego Polska wypada z grona 20 największych gospodarek świata. Prognozy wzrostu zostały obniżone, a miejsce Polski w zestawieniu objęła Szwajcaria.
Czytaj więcej
Najpotężniejsza fala bankructw w Niemczech od 20 lat
09.04.2026 21:09
Maksymalna cena paliw w czwartek. Jest komunikat
01.04.2026 12:24

Komentarzy: 0
W najbliższy czwartek litr benzyny 95 ma kosztować nie więcej niż 6,23 zł, benzyny 98 – 6,84 zł, a oleju napędowego – 7,65 zł – wynika ze środowego obwieszczenia ministra energii. Oznacza to, że w czwartek wzrosną ceny maksymalne dwóch rodzajów benzyn, a spadną – oleju napędowego.
Czytaj więcej
