Ryszard Czarnecki: Chcemy nowej Konstytucji!

Zapraszam do lektury wywiadu ze mną, który ukazał się w dzienniku „Super Ekspress”. Rozmowę - o ewentualnej zmianie konstytucji -przeprowadził red . Mirosław Skowron.
"Super Express": - Jarosław Kaczyński zapowiedział, że "przyjdzie taki dzień, że zmienimy konstytucję na potrzebną. Konstytucję, która będzie gwarantowała prawdziwą demokrację, prawdziwą praworządność, prawdziwą równość, która jest dzisiaj łamana". Ten dzień nadejdzie jesienią?
- Obecna konstytucja została uchwalona prawie ćwierć wieku temu. Choćby nawet w kwestiach gospodarczo-społecznych Europa i Polska poszły naprzód. Konstytucję tworzono w okresie początku transformacji, przyjęto ją nieco później, ale chyba każdy, kto się tym interesuje, widzi, że ustawa zasadnicza za zmianami rzeczywistości nie nadąża.
Czyli jesienią?
- Prezes Kaczyński mówi o przyszłym Sejmie, w którym ponad podziałami udałoby się projekt nowej konstytucji uchwalić. Trudno bronić zapisów, które się zdezaktualizowały. I przyszły Sejm mógłby być Konstytuantą.
Z ręką na sercu, wierzy pan w to, że uda się ponad podziałami?
- Jeżeli nada się temu kontekst polityczny, to nie będzie to możliwe. Wyobrażam sobie jednak takie sprawy i sytuacje, które nie muszą doprowadzić do ping-ponga między opozycją i władzą.
Panie pośle... W Polsce nawet zdechły koń i zdechła wiewiórka miały kontekst polityczny.
- Jestem optymistą i zakładam, że może być pozytywna wersja wydarzeń, choć oczywiście trzeba być przygotowanym na to, że będzie inaczej. Co do konstytucji, to chciałbym wierzyć, że raz na jakiś czas, choćby tak jak miało to miejsce w sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej, będzie można ustalić pewien zakres tematów, które można wydyskutować i które można wspólnie skorygować w konstytucji.
Opozycja z miejsca zaczęła mówić o Erdoganie i Putinie. Odsuwając na bok tę przesadę, do której się przyzwyczailiśmy, czy można sobie wyobrazić zmiany, jakich dokonał na Węgrzech Viktor Orbán?
- Nie. To są nieprzystające do siebie sytuacje. Viktor Orbán zmienił na Węgrzech nawet nazwę państwa! W Polsce istnieje też olbrzymi pluralizm mediów, opozycja ma w mediach silne wpływy i żaden rząd, jakikolwiek by był, nie będzie miał możliwości przeprowadzenia aż takich zmian,jak nad Dunajem. Co do tej przesady, dziwię się opozycji, że dyskutuje na tym poziomie. Opisywanie każdej próby zmian jako walki z demokracją jest bzdurą. Konstytucję amerykańską zmieniano wielokrotnie i czy to oznaczało, że ktoś chciał tam dyktatury?
Poglądy PiS, także samego Jarosława Kaczyńskiego na to, jaki w Polsce powinniśmy mieć ustrój ewoluowały. Raz było bliżej systemu prezydenckiego, raz uważano to za niebezpieczne. Jest już jakiś projekt? Bo poprzedni, jak rozumiem, już się zdezaktualizował?
- Ta dyskusja jest dopiero przed nami. Jest wiele ciekawych modeli, od francuskiego z silną prezydenturą do kanclerskiego w Niemczech i Austrii, z silniejszą rolą premiera. Nie da się też wykluczyć, że w debacie społecznej obywatele uznają, że coś, co mamy obecnie, ta polska specyfika, ma w sobie wartości, które warto utrzymać.
- Obecna konstytucja została uchwalona prawie ćwierć wieku temu. Choćby nawet w kwestiach gospodarczo-społecznych Europa i Polska poszły naprzód. Konstytucję tworzono w okresie początku transformacji, przyjęto ją nieco później, ale chyba każdy, kto się tym interesuje, widzi, że ustawa zasadnicza za zmianami rzeczywistości nie nadąża.
Czyli jesienią?
- Prezes Kaczyński mówi o przyszłym Sejmie, w którym ponad podziałami udałoby się projekt nowej konstytucji uchwalić. Trudno bronić zapisów, które się zdezaktualizowały. I przyszły Sejm mógłby być Konstytuantą.
Z ręką na sercu, wierzy pan w to, że uda się ponad podziałami?
- Jeżeli nada się temu kontekst polityczny, to nie będzie to możliwe. Wyobrażam sobie jednak takie sprawy i sytuacje, które nie muszą doprowadzić do ping-ponga między opozycją i władzą.
Panie pośle... W Polsce nawet zdechły koń i zdechła wiewiórka miały kontekst polityczny.
- Jestem optymistą i zakładam, że może być pozytywna wersja wydarzeń, choć oczywiście trzeba być przygotowanym na to, że będzie inaczej. Co do konstytucji, to chciałbym wierzyć, że raz na jakiś czas, choćby tak jak miało to miejsce w sprawie wejścia Polski do Unii Europejskiej, będzie można ustalić pewien zakres tematów, które można wydyskutować i które można wspólnie skorygować w konstytucji.
Opozycja z miejsca zaczęła mówić o Erdoganie i Putinie. Odsuwając na bok tę przesadę, do której się przyzwyczailiśmy, czy można sobie wyobrazić zmiany, jakich dokonał na Węgrzech Viktor Orbán?
- Nie. To są nieprzystające do siebie sytuacje. Viktor Orbán zmienił na Węgrzech nawet nazwę państwa! W Polsce istnieje też olbrzymi pluralizm mediów, opozycja ma w mediach silne wpływy i żaden rząd, jakikolwiek by był, nie będzie miał możliwości przeprowadzenia aż takich zmian,jak nad Dunajem. Co do tej przesady, dziwię się opozycji, że dyskutuje na tym poziomie. Opisywanie każdej próby zmian jako walki z demokracją jest bzdurą. Konstytucję amerykańską zmieniano wielokrotnie i czy to oznaczało, że ktoś chciał tam dyktatury?
Poglądy PiS, także samego Jarosława Kaczyńskiego na to, jaki w Polsce powinniśmy mieć ustrój ewoluowały. Raz było bliżej systemu prezydenckiego, raz uważano to za niebezpieczne. Jest już jakiś projekt? Bo poprzedni, jak rozumiem, już się zdezaktualizował?
- Ta dyskusja jest dopiero przed nami. Jest wiele ciekawych modeli, od francuskiego z silną prezydenturą do kanclerskiego w Niemczech i Austrii, z silniejszą rolą premiera. Nie da się też wykluczyć, że w debacie społecznej obywatele uznają, że coś, co mamy obecnie, ta polska specyfika, ma w sobie wartości, które warto utrzymać.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 12.08.2019 18:31
Komentarze
Czy potrzebujemy nowej konstytucji? Polacy zabrali głos
12.05.2026 07:34

Komentarzy: 0
Łącznie 42,3 procent ankietowanych uznało, że Polska potrzebuje zmian w konstytucji; przeciwne zdanie miało łącznie 36 proc. respondentów – wynika z opublikowanego we wtorek sondażu UCE Research na zlecenie Onetu.
Czytaj więcej
Anna Wiejak: Wpisanie członkostwa w UE do konstytucji dokonałoby zmiany ustroju Polski
04.05.2026 12:23

Komentarzy: 0
Minister obrony narodowej i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz na platformie X domagał się wpisania członkostwa Polski w Unii Europejskiej do polskiej konstytucji. Nie pierwszy raz zresztą podnosi ten postulat, którego realizacja miałaby dla Polski bardzo poważne i katastrofalne konsekwencje.
Czytaj więcej
3 maja kolejny pracownik Solino trafił do szpitala
04.05.2026 08:08
Kosiniak-Kamysz chce wpisania członkostwa w UE do Konstytucji
03.05.2026 15:23

Komentarzy: 0
Minister obrony narodowej i wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz domaga się wpisania członkostwa Polski w Unii Europejskiej do polskiej ustawy zasadniczej.
Czytaj więcej
Prezydent Karol Nawrocki powołał Radę Nowej Konstytucji
03.05.2026 12:33

