Marian Panic: Oburza mnie wykorzystywanie rocznicy rzezi Wołyńskiej do antyukraińskiego hejtu

Wszyscy ostatnio o "Rzezi Wołyńskiej". Rozumiem, jest okrągła rocznica, trudno więc nie wspominać tej straszliwej tragedii Polaków na Wschodzie, wymordowanych rękami ukraińskich nacjonalistów z OUN/UPA. Oburza mnie jednak to wykorzystywanie tej rocznicy do antyukraińskiego hejtu, od którego aż trzęsie się w tych dniach cały polski internet.
Coraz bardziej irytują mnie te zupełnie niezrozumiałe dla mnie dysproporcje w tej naszej historycznej wrażliwości, bo przecież okrągłych rocznic zbrodni niemieckich czy rosyjskich (w swej skali znacznie większych) ostatnio u nas także nie brakuje, a jakoś nie poświęca się im aż tyle uwagi. Owszem, strona ukraińska nie ułatwia nam zadania zakłamując historię, pisząc (oficjalnie) o jakiejś tam wojnie polsko-ukraińskiej, która miała jakoby miejsce na Wołyniu i Wschodniej Galicji w latach 43-44 i nie przyjmując do wiadomości, że była to świadomie przeprowadzona czystka etniczna. Tylko ja się pytam, czy po wielokroć wychwalane Niemcy, które jakoby wzorowo rozliczyły się ze swojej zbrodniczej przeszłości, kiedykolwiek przyznały się expressis verbis do genocydu Polaków? Otóż nie, przyznają się jedynie do Zagłady polskich Żydów i bardzo skrupulatnie oddzielają ich od reszty Polaków. Genocydu Polaków ich zdaniem nie było, a liczba etnicznych Polaków wymordowanych w czasie wojny w ich publikacjach systematycznie spada. Ostatnio najczęściej podawana liczba to półtora miliona - tylu, ich zdaniem, zginęło Polaków w różnych drastycznych wojennych okolicznościach, ale cech ludobójstwa to jakoby nie miało. W dodatku aż tak bardzo żałować tych Polaków to nie trzeba, bo byli przecież antysemitami i pomagali w Zagładzie Żydów. Nie mówiąc już o tym, że tak naprawdę to wszystko robota nazistów, nie Niemców. Taka jest najbardziej rozpowszechniona, wręcz podręcznikowa narracja w Niemczech i warto to sobie uświadamiać.
I warto już może przestać żyć mrzonkami, że rozliczenie przeszłości jest w ogóle możliwe, choć oczywiście pamięć o niewinnie pomordowanych i symboliczne gesty - choćby takie, jak uczynił to w tych dniach Prezydent Duda - są niezwykle ważne i potrzebne, ale to nie powinno być pretekstem do aż takiej erupcji nienawiści, jaką spotykam w polskim internecie w stosunku do Ukraińców.
Pokazujmy palcem tych (po stronie ukraińskiej), którzy judzą, którzy w nacjonalistycznym uniesieniu (albo z jakichś innych powodów) gotowi czcić największych zbrodniarzy z OUN/UPA, aby zrobić na złość "polskim panom" i których wprost bawi naigrawanie się z naszej historycznej wrażliwości, ale nie rozciągajmy tego na ogół Ukraińców, bo zdecydowana większość z nich nie ma z tym nic wspólnego - ani z tamtą zbrodniczą przeszłością, ani z tymi obecnymi antypolskimi prowokacjami różnych oszołomów i manipulatorów. Zwróćmy też uwagę na to, że wielu z tych oszołomów i manipulatorów (a właściwie wszyscy) to wielcy sprzymierzeńcy i zwolennicy naszej "totalnej opozycji" - co bynajmniej nie jest przypadkiem i powinno dawać wiele do myślenia.
Tutaj chciałbym przedstawić takiego jednego delikwenta - wyjątkowo chamskiego antypolskiego hejtera, o tyle szczególnego, że jest on założycielem jednej z najbardziej popularnych grup w internecie, promujących ukraińsko polską przyjaźń. Tyle, że "dziwnym" zbiegiem okoliczności przestał on propagować tę przyjaźń dokładnie z chwilą dojścia PiS do władzy i choć ujawnił już wielokrotnie swoje prawdziwe oblicze prymitywnego polakożercy, do dziś utrzymuje zażyłe relacje z niektórymi dość prominentnymi KODziarzami (których wymieniać z nazwiska jednak nie będę). Żeby już nie przedłużać tego mojego przydługiego komentarza, przetłumaczeniem tej umysłowej dyzenterii (jeśli pojawi się takie życzenie) zajmę się ewentualnie w komentarzu do tego postu.
Marian Panic
I warto już może przestać żyć mrzonkami, że rozliczenie przeszłości jest w ogóle możliwe, choć oczywiście pamięć o niewinnie pomordowanych i symboliczne gesty - choćby takie, jak uczynił to w tych dniach Prezydent Duda - są niezwykle ważne i potrzebne, ale to nie powinno być pretekstem do aż takiej erupcji nienawiści, jaką spotykam w polskim internecie w stosunku do Ukraińców.
Pokazujmy palcem tych (po stronie ukraińskiej), którzy judzą, którzy w nacjonalistycznym uniesieniu (albo z jakichś innych powodów) gotowi czcić największych zbrodniarzy z OUN/UPA, aby zrobić na złość "polskim panom" i których wprost bawi naigrawanie się z naszej historycznej wrażliwości, ale nie rozciągajmy tego na ogół Ukraińców, bo zdecydowana większość z nich nie ma z tym nic wspólnego - ani z tamtą zbrodniczą przeszłością, ani z tymi obecnymi antypolskimi prowokacjami różnych oszołomów i manipulatorów. Zwróćmy też uwagę na to, że wielu z tych oszołomów i manipulatorów (a właściwie wszyscy) to wielcy sprzymierzeńcy i zwolennicy naszej "totalnej opozycji" - co bynajmniej nie jest przypadkiem i powinno dawać wiele do myślenia.
Tutaj chciałbym przedstawić takiego jednego delikwenta - wyjątkowo chamskiego antypolskiego hejtera, o tyle szczególnego, że jest on założycielem jednej z najbardziej popularnych grup w internecie, promujących ukraińsko polską przyjaźń. Tyle, że "dziwnym" zbiegiem okoliczności przestał on propagować tę przyjaźń dokładnie z chwilą dojścia PiS do władzy i choć ujawnił już wielokrotnie swoje prawdziwe oblicze prymitywnego polakożercy, do dziś utrzymuje zażyłe relacje z niektórymi dość prominentnymi KODziarzami (których wymieniać z nazwiska jednak nie będę). Żeby już nie przedłużać tego mojego przydługiego komentarza, przetłumaczeniem tej umysłowej dyzenterii (jeśli pojawi się takie życzenie) zajmę się ewentualnie w komentarzu do tego postu.
Marian Panic

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 11.07.2018 18:50
Komentarze
Liliana Wiadrowska: ukraińskich wojowników klawiatury wysłałabym na front
05.08.2026 09:57

Komentarzy: 0
- Jest grupa dezerterów na terenie naszego kraju, która walczyć za Ukrainę osobiście nie chce, ale najgłośniej krzyczy o tym, że nie wolno się zgodzić na żadne ustępstwa względem Rosji. To właśnie tych wojowników klawiatury wysłałabym jako pierwszych na front - mówi Liliana Wiadrowska z Konfederacji w rozmowie z Konradem Wernickim.
Czytaj więcej
Rosyjski atak na Kijów. Zełenski wini Zachód za opóźnienia w dostawach broni
05.08.2026 09:46

Komentarzy: 0
Po kolejnym zmasowanym rosyjskim ataku na Kijów i obwód kijowski Wołodymyr Zełenski ponownie zaapelował do zachodnich partnerów o zwiększenie dostaw środków obrony przeciwrakietowej. Według niego brak szybszego wsparcia przekłada się na kolejne ofiary i zniszczenia.
Czytaj więcej
Polski wolontariusz zginął na Ukrainie. MSZ potwierdza
04.08.2026 17:33
Zabójcze randki. SBU: Tak Rosjanie likwidują ukraińskich żołnierzy
04.08.2026 13:25

Komentarzy: 0
We wtorek Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) ostrzegła, że rosyjskie służby wywiadowcze znacznie zintensyfikowały wysiłki mające na celu zamordowanie ukraińskich żołnierzy za pomocą „randkowych pułapek” – fałszywych spotkań randkowych online. SBU poinformowało, że od początku 2026 r. udaremniło ponad 50 takich prób.
Czytaj więcej
Obywatel Ukrainy zaatakował Polkę we Wrocławiu. Są nowe informacje
03.08.2026 13:06

Komentarzy: 0
Podejrzewany o próbę zabójstwa 18-letni obywatel Ukrainy, który w sobotę na wrocławskim osiedlu Muchobór miał ciężko ranić nożem kobietę, w poniedziałek został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej dla Wrocławia-Fabrycznej. Ofiara to 30-letnia Polka.
Czytaj więcej
