Marcin Wątrobiński: Komisja Europejska musi przegrać z Polską

To co postkomuniści, socjaliści oraz liberałowie zrobili z ideą Zjednoczonej Europy woła o "pomstę do nieba".
Pokolenie "buntu 1968" w Zachodniej Europie uzurpuje sobie prawo do budowy utopijnego "superpaństwa Europa" rodem wprost z ideologii marksistowsko-leninowskich. Zapomina się przy tym o wartościach, które rzeczywiście przyświecały twórcom Zjednoczonej Europy, w tym przede wszystkim Robertowi Schumanowi.
Postkomuniści, socjaliści i liberałowie powinni pamiętać, że koncepcja Zjednoczonej Europy została zbudowana na fundamencie chrześcijańskim. Zjednoczona Europa nie była i nie jest czystą formą pozbawioną zasad i wartości, którą da się swobodnie manipulować. Więcej. Robert Schuman uważał również, iż chrześcijaństwo jest fundamentem demokracji. "Demokracja musi być chrześcijańska, albo nie będzie jej wcale".
Postkomuniści, socjaliści i liberałowie powinni pamiętać, że Zjednoczona Europa nie miała być "super-państwem", które mogłoby władczo występować przeciwko państwom-członkom. "Celem integracji europejskiej nie jest spłynięcie się państw ze sobą w nierozdzielną jedność, ani zbudowanie nadpaństwa". Zjednoczona Europa w wizji Roberta Schumana nie może walczyć więc z suwerennymi państwami. To założenie przez wiele lat było podstawą funkcjonowania tej organizacji. Do dziś dnia w traktach są wyraźne wskazania " Unia szanuje równość Państw Członkowskich wobec Traktatów, jak również ich tożsamość narodową, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, w tym w odniesieniu do samorządu regionalnego i lokalnego." Jak można o tym zapominać rozpoczynając bój z Polską o przeprowadzenie koniecznych reform. Gdzie ten szacunek.
Robert Schuman napisał: "nigdy nie przestanę przypominać. Jedność Europy stanie się faktem nie jedynie i nie przede wszystkim dzięki instytucjom europejskim. Drogę jedności utoruje przygotowanie w sferze duchowej". A jaką kulturę, jakiego ducha państwom i narodom próbuje narzucić zdominowana przez postkomunistów, socjalistów oraz liberałów tzw. "Bruksela"? Kulturę "siły", "nihilzmu", dyktatu silniejszych i bogatszych nad słabszymi i biedniejszymi". To na pewno. Poza tym w takim tempie narzucania ideologii jesteśmy o krok od wyciągania konskewencji finansowych wobec państw, które nie będą chciały zgodzić się na homoseksualne małżeństwa, wyrugowanie religii z przestrzeni publicznej, czy dopuszczalność aborcji na życzenie. Przykładowo kilka dni temu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (co prawda to nie jest organ UE) wydał orzeczenie, w którym nakazuje państwom uznawanie małżeństw homoseksualnych swoich obywateli zawartych przed organami innego państwa.
Obserwuję od wielu lat ewolucję idei Zjednoczonej Europy w swoisty "komintern" taką "międzynarodówkę". I to wbrew narodom Europy, bo warto przypomnieć, iż Holendrzy i Francuzi odrzucali tę ideę (zwaną "konstytucją Europy") w referendach, a jednak postkomuniści, socjaliści i liberałowie "przemycili" ją de facto niemal w całości jako traktat lizboński. Ufam jednak bardziej ideom Roberta Schumana, niż "pomysłom na urządzanie życia" apogletów Spinnellego. Komisja Europejska musi przegrać, bo od lat całkowicie odcięła się od idei leżących u podstaw powstania Zjednoczonej Europy. To Komisja Europejska z niej się "wypisała". To swoisty KExit.
Postkomuniści, socjaliści i liberałowie powinni pamiętać, że koncepcja Zjednoczonej Europy została zbudowana na fundamencie chrześcijańskim. Zjednoczona Europa nie była i nie jest czystą formą pozbawioną zasad i wartości, którą da się swobodnie manipulować. Więcej. Robert Schuman uważał również, iż chrześcijaństwo jest fundamentem demokracji. "Demokracja musi być chrześcijańska, albo nie będzie jej wcale".
Postkomuniści, socjaliści i liberałowie powinni pamiętać, że Zjednoczona Europa nie miała być "super-państwem", które mogłoby władczo występować przeciwko państwom-członkom. "Celem integracji europejskiej nie jest spłynięcie się państw ze sobą w nierozdzielną jedność, ani zbudowanie nadpaństwa". Zjednoczona Europa w wizji Roberta Schumana nie może walczyć więc z suwerennymi państwami. To założenie przez wiele lat było podstawą funkcjonowania tej organizacji. Do dziś dnia w traktach są wyraźne wskazania " Unia szanuje równość Państw Członkowskich wobec Traktatów, jak również ich tożsamość narodową, nierozerwalnie związaną z ich podstawowymi strukturami politycznymi i konstytucyjnymi, w tym w odniesieniu do samorządu regionalnego i lokalnego." Jak można o tym zapominać rozpoczynając bój z Polską o przeprowadzenie koniecznych reform. Gdzie ten szacunek.
Robert Schuman napisał: "nigdy nie przestanę przypominać. Jedność Europy stanie się faktem nie jedynie i nie przede wszystkim dzięki instytucjom europejskim. Drogę jedności utoruje przygotowanie w sferze duchowej". A jaką kulturę, jakiego ducha państwom i narodom próbuje narzucić zdominowana przez postkomunistów, socjalistów oraz liberałów tzw. "Bruksela"? Kulturę "siły", "nihilzmu", dyktatu silniejszych i bogatszych nad słabszymi i biedniejszymi". To na pewno. Poza tym w takim tempie narzucania ideologii jesteśmy o krok od wyciągania konskewencji finansowych wobec państw, które nie będą chciały zgodzić się na homoseksualne małżeństwa, wyrugowanie religii z przestrzeni publicznej, czy dopuszczalność aborcji na życzenie. Przykładowo kilka dni temu Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu (co prawda to nie jest organ UE) wydał orzeczenie, w którym nakazuje państwom uznawanie małżeństw homoseksualnych swoich obywateli zawartych przed organami innego państwa.
Obserwuję od wielu lat ewolucję idei Zjednoczonej Europy w swoisty "komintern" taką "międzynarodówkę". I to wbrew narodom Europy, bo warto przypomnieć, iż Holendrzy i Francuzi odrzucali tę ideę (zwaną "konstytucją Europy") w referendach, a jednak postkomuniści, socjaliści i liberałowie "przemycili" ją de facto niemal w całości jako traktat lizboński. Ufam jednak bardziej ideom Roberta Schumana, niż "pomysłom na urządzanie życia" apogletów Spinnellego. Komisja Europejska musi przegrać, bo od lat całkowicie odcięła się od idei leżących u podstaw powstania Zjednoczonej Europy. To Komisja Europejska z niej się "wypisała". To swoisty KExit.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 23.12.2017 21:32
Komentarze
Nagłe spotkanie Tusk–Zełenski. Jest komunikat
29.07.2026 11:52

Komentarzy: 0
Kancelaria Prezesa Rady Ministrów poinformowała, że w środę po południu w Lublinie odbędzie się spotkanie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego z premierem Donaldem Tuskiem.
Czytaj więcej
Pentagon rozpoczyna przegląd wojsk w Europie. Co to oznacza dla Polski?
28.07.2026 07:37

Komentarzy: 0
Pentagon rozpoczął sześciomiesięczny przegląd rozmieszczenia amerykańskich wojsk w Europie. Celem jest dostosowanie obecności sił USA do nowych priorytetów strategicznych oraz zwiększenie odpowiedzialności państw europejskich za obronę NATO. Polska zapewnia, że planowane zmiany nie obejmą jej terytorium.
Czytaj więcej
Zdzisław Krasnodębski: Przepracowani przeszłością
27.07.2026 21:59

Komentarzy: 0
Pośród wielu kiedyś popularnych, a dzisiaj zapominanych cytatów jest także – przytaczane w mniej lub bardziej dokładnej formie – stwierdzenie amerykańskiego filozofa George’a Santayany: „Those who cannot remember the past are condemned to repeat it” (Ci, którzy nie potrafią zapamiętać przeszłości, są skazani na jej powtórzenie). To była przez wiele lat lewicowa mantra. Oczywiście chodziło o przeszłość złą, zbrodniczą, krwawą – o niej trzeba było mówić, o niej pamiętać, by się nie powtórzyła. Trzeba było ją „przezwyciężać” czy – jak się mówi w postfreudowskim żargonie – „przepracowywać”, żeby się od niej uwolnić.
Czytaj więcej
Nowe zasady współpracy polskich i ukraińskich służb. Co funkcjonariusze będą mogli robić w Polsce?
27.07.2026 14:54

Komentarzy: 0
Nowa polsko-ukraińska umowa rozszerza współpracę służb w zwalczaniu przestępczości, sabotażu, terroryzmu i cyberzagrożeń. Przewiduje m.in. wymianę oficerów łącznikowych, wspólne działania oraz możliwość wykonywania przez funkcjonariuszy jednej strony określonych czynności na terytorium drugiego państwa. Nie daje jednak ukraińskim służbom prawa do samodzielnego prowadzenia operacji w Polsce.
Czytaj więcej
Polska nihilistyczna
24.07.2026 15:07

Komentarzy: 0
Niesamowite, ile zdziałać można w zaledwie dwa i pół roku. Rząd Donalda Tuska dokonał w tym czasie rzeczy, zdawałoby się, niemożliwej: wzmocnił niemal każdą z patologii, jaka kiedykolwiek trawiła III RP. Nihilizm państwowy późnego Tuska jest czymś, co będzie prześladować nas przez lata – a jego odwrócenie będzie najważniejszym zadaniem nowej władzy, sformowanej po nadchodzących wyborach.
Czytaj więcej