Jerzy Bukowski: Piłsudski na Kasztance zastąpił czerwonoarmistów

Obecny prezydent miasta Ryszard Nowak (nie ubiega się o reelekcję) przez wiele lat konsekwentnie i zdecydowanie bronił symbolu sowieckiego panowania nad Polską.
Wczoraj odsłonięty został w podniosłej, patriotycznej atmosferze spiżowy pomnik konny marszałka Józefa Piłsudskiego na skwerze nieopodal Miejskiego Ośrodka Kultury przy alejach Wolności w centrum Nowego Sącza. Stanął w miejscu, w którym przez wiele lat dominował monument ku czci Armii Czerwonej.
Bardzo się cieszę, że w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości miasto, które jako pierwsze na ziemiach polskich nadało Piłsudskiemu tytuł honorowego obywatela, uczciło go pięknym pomnikiem wzniesionym ze społecznej inicjatywy popartej i dofinansowanej przez władze Nowego Sącza. Jest to dzieło Stanisława Szwechowicza z Gdańska wykonane przez Artystyczną Pracownię Odlewniczą Piotra Piszczkiewicza z Podłęża pod Krakowem
Warto jednakże przypomnieć przy tej okazji, że obecny prezydent miasta Ryszard Nowak (nie ubiega się o reelekcję) przez wiele lat konsekwentnie i zdecydowanie bronił symbolu sowieckiego panowania nad Polską nasyłając policję i funkcjonariuszy podległych sobie służb na domagających się likwidacji monumentu ku chwale czerwonoarmistów przedstawicieli środowisk patriotycznych z Małopolski i ze Śląska. Dochodziło do przepychanek i starć, Zygmunt Miernik trafił nawet na kilka dni do szpitala. Nadal trwają procesy w tych sprawach.
Popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Nowak był jednym z ostatnich prezydentów polskich miast, który nie chciał zrozumieć, że dalsze istnienie takiego pomnika jest w niepodległej Polsce czymś niestosownym i oburzającym. Nakazał jego rozbiórkę dopiero tuż przed poprzednimi wyborami samorządowymi. Wcześniej twierdził, że nie da się tego zrobić bez pogorszenia stosunków z Rosją, ale kiedy zorientował się, że większość nowosądeczan nie chce już dłużej oglądać reliktu z epoki PRL i z tego powodu może nie oddać na niego głosu, z dnia na dzień zmienił zdanie.
Nikomu nie wolno odmawiać prawa do wewnętrznej przemiany, zwłaszcza jeżeli oznacza ona porzucenie sowieckiej mentalności na rzecz patriotycznej postawy. Czy w tym przypadku mamy jednak do czynienia z autentycznym nawróceniem, a nie z cynicznym koniunkturalizmem?
Bardzo się cieszę, że w roku 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości miasto, które jako pierwsze na ziemiach polskich nadało Piłsudskiemu tytuł honorowego obywatela, uczciło go pięknym pomnikiem wzniesionym ze społecznej inicjatywy popartej i dofinansowanej przez władze Nowego Sącza. Jest to dzieło Stanisława Szwechowicza z Gdańska wykonane przez Artystyczną Pracownię Odlewniczą Piotra Piszczkiewicza z Podłęża pod Krakowem
Warto jednakże przypomnieć przy tej okazji, że obecny prezydent miasta Ryszard Nowak (nie ubiega się o reelekcję) przez wiele lat konsekwentnie i zdecydowanie bronił symbolu sowieckiego panowania nad Polską nasyłając policję i funkcjonariuszy podległych sobie służb na domagających się likwidacji monumentu ku chwale czerwonoarmistów przedstawicieli środowisk patriotycznych z Małopolski i ze Śląska. Dochodziło do przepychanek i starć, Zygmunt Miernik trafił nawet na kilka dni do szpitala. Nadal trwają procesy w tych sprawach.
Popierany przez Prawo i Sprawiedliwość Nowak był jednym z ostatnich prezydentów polskich miast, który nie chciał zrozumieć, że dalsze istnienie takiego pomnika jest w niepodległej Polsce czymś niestosownym i oburzającym. Nakazał jego rozbiórkę dopiero tuż przed poprzednimi wyborami samorządowymi. Wcześniej twierdził, że nie da się tego zrobić bez pogorszenia stosunków z Rosją, ale kiedy zorientował się, że większość nowosądeczan nie chce już dłużej oglądać reliktu z epoki PRL i z tego powodu może nie oddać na niego głosu, z dnia na dzień zmienił zdanie.
Nikomu nie wolno odmawiać prawa do wewnętrznej przemiany, zwłaszcza jeżeli oznacza ona porzucenie sowieckiej mentalności na rzecz patriotycznej postawy. Czy w tym przypadku mamy jednak do czynienia z autentycznym nawróceniem, a nie z cynicznym koniunkturalizmem?

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 29.10.2018 11:48
Komentarze
Nawrocki chce odebrać order Zełenskiemu. Szokujący wpis doradcy szefa MON Ukrainy
30.05.2026 17:03
Wyłączenia prądu. Ważny komunikat dla mieszkańców Małopolski
15.05.2026 14:14

Komentarzy: 0
Mieszkańcy wielu miejscowości w Małopolsce muszą przygotować się na planowane przerwy w dostawie energii elektrycznej. Tauron opublikował nowy harmonogram wyłączeń obejmujący zarówno duże miasta, takie jak m.in. Kraków, Tarnów czy Nowy Sącz, jak i wiele mniejszych miejscowości. Sprawdź, gdzie i którego dnia nie będzie prądu.
Czytaj więcej
Przewrót majowy 1926: ratunek państwa czy polityczna zdrada? Nowa analiza prof. Wojciecha Polaka
13.05.2026 15:04

Komentarzy: 0
Setna rocznica przewrotu majowego ponownie ożywia debatę o jednym z najbardziej dramatycznych wydarzeń w historii II Rzeczypospolitej. W maju 1926 roku na ulicach Warszawy doszło do krwawych starć wojska z wojskiem, które na zawsze zmieniły polski system polityczny. Czy działania Józefa Piłsudskiego były próbą ratowania państwa, czy początkiem erozji demokracji? Na to pytanie odpowiada prof. Wojciech Polak w swoim wykładzie poświęconym wydarzeniom znanym jako przewrót majowy, opierając się na analizie politycznych realiów II Rzeczypospolitej oraz własnej książce „Dyktator czy wybawca. Przyczyny i kulisy przewrotu majowego 1926”.
Czytaj więcej
Przy szpitalu na Karowej w Warszawie odsłonięty zostanie pomnik Stanisławy Leszczyńskiej
07.05.2026 19:26

Komentarzy: 0
W Warszawie odbędą się uroczystości poświęcone Stanisławie Leszczyńskiej - położnej, która w niemieckim obozie Auschwitz-Birkenau ratowała dzieci i do końca pozostała wierna swojej zawodowej misji. Pomnik ma być symbolem pamięci o jej heroizmie oraz cierpieniu kobiet i dzieci w czasie wojny.
Czytaj więcej
Demokracja w kryzysie i chaos elit. Co doprowadziło do przesilenia w 1926 roku?
05.05.2026 15:35

Komentarzy: 0
Czy przewrót majowy był wyłącznie zamachem na demokrację, czy raczej odpowiedzią na jej głęboki kryzys? To pytanie od lat dzieli historyków i opinię publiczną. Wydarzenia z maja 1926 roku pozostają jednym z najbardziej kontrowersyjnych momentów w historii II Rzeczypospolitej – balansując między narracją o obronie państwa a oskarżeniem o złamanie zasad ustrojowych.
Czytaj więcej
