Jerzy Bukowski: Naturalny gest, a nie polityczna rozgrywka
12.11.2017 13:48

Komentarzy: 0
Udostępnij:
Czynienie mu z tego powodu zarzutu uważam za małostkowe, chociaż zrozumiałe z czysto politycznego punktu widzenia.
W Narodowe Święto Niepodległości 11 Listopada polityka powinna zejść w Polsce na drugi plan. Jest to oczywiście gra pozorów, ale warto ją podjąć w nadziei na to, że może da ona do myślenia wszystkim uczestnikom oraz obserwatorom życia publicznego.
Obowiązkiem Prezydenta RP jest wzywanie w tym dniu do jedności. Wyrazisty gest w owej materii stanowi zaproszenie do udziału w świątecznych obchodach wszystkich jego żyjących poprzedników na najwyższym urzędzie Rzeczypospolitej, a także marszałków Sejmu i Senatu kolejnych kadencji oraz byłych premierów od 1989 roku, do których grona należy również Donald Tusk. To właśnie obecność aktualnego przewodniczącego Rady Europejskiej przy Grobie Nieznanego Żołnierza wzbudziła największe kontrowersje w obozie Zjednoczonej Prawicy.
Czynienie mu z tego powodu zarzutu uważam za małostkowe, chociaż zrozumiałe z czysto politycznego punktu widzenia. O wiele większe i w pełni uzasadnione pretensje mogą mieć jednak do Andrzeja Dudy ci jego wyborcy oraz kierownictwo partii, która wystawiła go w wyborach prezydenckich, za blokowanie reformy sądownictwa, ponieważ jest to jeden z filarów zaproponowanej przez Prawo i Sprawiedliwość dobrej zmiany.
Nie należy go natomiast krytykować za pojednawczy gest i tylko gest w stosunku do politycznych rywali, którzy stanowią przecież zdecydowaną większość w wymienionej wyżej grupie osób zaproszonych do współcelebrowania najważniejszego państwowego święta, podczas którego bez przerwy mówi się o potrzebie stawania ponad partyjnymi podziałami.
Obowiązkiem Prezydenta RP jest wzywanie w tym dniu do jedności. Wyrazisty gest w owej materii stanowi zaproszenie do udziału w świątecznych obchodach wszystkich jego żyjących poprzedników na najwyższym urzędzie Rzeczypospolitej, a także marszałków Sejmu i Senatu kolejnych kadencji oraz byłych premierów od 1989 roku, do których grona należy również Donald Tusk. To właśnie obecność aktualnego przewodniczącego Rady Europejskiej przy Grobie Nieznanego Żołnierza wzbudziła największe kontrowersje w obozie Zjednoczonej Prawicy.
Czynienie mu z tego powodu zarzutu uważam za małostkowe, chociaż zrozumiałe z czysto politycznego punktu widzenia. O wiele większe i w pełni uzasadnione pretensje mogą mieć jednak do Andrzeja Dudy ci jego wyborcy oraz kierownictwo partii, która wystawiła go w wyborach prezydenckich, za blokowanie reformy sądownictwa, ponieważ jest to jeden z filarów zaproponowanej przez Prawo i Sprawiedliwość dobrej zmiany.
Nie należy go natomiast krytykować za pojednawczy gest i tylko gest w stosunku do politycznych rywali, którzy stanowią przecież zdecydowaną większość w wymienionej wyżej grupie osób zaproszonych do współcelebrowania najważniejszego państwowego święta, podczas którego bez przerwy mówi się o potrzebie stawania ponad partyjnymi podziałami.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 12.11.2017 13:48
Tusk nie złoży skargi do TSUE ws. umowy UE-Mercosur
26.03.2026 15:41
Premier lekceważy prezydenta. „Sędziowie TK tak czy inaczej złożą przysięgę”
26.03.2026 14:33

Komentarzy: 0
Premier Donald Tusk stwierdził, że wybrani sędziowie Trybunału Konstytucyjnego „tak czy inaczej” złożą ślubowanie i będą sędziami. – Jeśli prezydent nie będzie chciał być przy tym obecny, nic na to nie poradzę – podkreślił szef rządu.
Czytaj więcej
Nawrocki odpowiedział Tuskowi zdjęciem. W sieci zawrzało
25.03.2026 19:11
Były europoseł PO: "Tusk już kłamie bez BHP, a to znaczy..."
24.03.2026 21:26
Szłapka przeprasza za kłamstwo Tuska. "Wprowadzenie w błąd"
24.03.2026 16:00



