Jerzy Bukowski: Darcie łacha, robienie w konia i zaorywanie

Politycznych nieudaczników najlepiej jest pognębiać ironią, lekceważeniem, kpiną, przemilczaniem, szyderstwem.
Opozycję można zwalczać na różne sposoby.
Jeżeli jest ona dobrze zorganizowana oraz zdyscyplinowana i zagraża obozowi rządzącemu osiągając podobne do niego wyniki w sondażach, trzeba traktować ją serio, podejmując z nią rzeczową polemikę. Jeśli nie wykazuje jednak żadnych oznak powagi, a jej rozpaczliwe próby zaszkodzenia ekipie sprawującej władzę oraz pozyskania elektoratu budzą na przemian śmiech, litość i pogardę, wystarczy w dowcipny sposób czynić z nią to, co popularnie określa się jako darcie łacha lub robienie w konia.
Ta druga metoda stosowana jest ostatnio dosyć często i na różnych poziomach kultury politycznej przez Zjednoczoną Prawicę wobec rozbitej i skłóconej opozycji, która nie umie wypracować żadnego sposobu ani na zaszkodzenie rządowi, ani na wzbudzenie sympatii potencjalnych wyborców. Takich nieudaczników najlepiej jest zaś pognębiać ironią, lekceważeniem, kpiną, przemilczaniem, szyderstwem, co kolokwialnie zwie się ich zaorywaniem.
Prawdziwym mistrzostwem popisał się w tej materii podczas ostatniej debaty sejmowej i po niej Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości bardziej niż atakami posłów opozycji zainteresowany był przeglądaniem "Atlasu kotów", czym skupił na sobie życzliwą uwagę wielu czołowych polityków i ważnych mediów na całym świecie, a także milionów internautów. W dodatku przekazał natychmiast tę książkę z osobistą dedykacją Krakowskiemu Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami na aukcję, której finał nastąpi w czasie charytatywnego koncertu "Granie na szczekanie" w sali filharmonii. Kiedy piszę te słowa, cena atlasu przekroczyła już 25 tysięcy złotych!
Cokolwiek by powiedzieli czy zrobili w najbliższym czasie politycy opozycji, tym zachowaniem przywódca obozu "dobrej zmiany" pokazał im, jak w prosty sposób, bez emocji i bez używania wielkich słów można skutecznie przykryć oraz zminimalizować wszystko, co oni usiłują zrobić dla pozytywnego zaistnienia w oczach opinii publicznej.
Jeżeli jest ona dobrze zorganizowana oraz zdyscyplinowana i zagraża obozowi rządzącemu osiągając podobne do niego wyniki w sondażach, trzeba traktować ją serio, podejmując z nią rzeczową polemikę. Jeśli nie wykazuje jednak żadnych oznak powagi, a jej rozpaczliwe próby zaszkodzenia ekipie sprawującej władzę oraz pozyskania elektoratu budzą na przemian śmiech, litość i pogardę, wystarczy w dowcipny sposób czynić z nią to, co popularnie określa się jako darcie łacha lub robienie w konia.
Ta druga metoda stosowana jest ostatnio dosyć często i na różnych poziomach kultury politycznej przez Zjednoczoną Prawicę wobec rozbitej i skłóconej opozycji, która nie umie wypracować żadnego sposobu ani na zaszkodzenie rządowi, ani na wzbudzenie sympatii potencjalnych wyborców. Takich nieudaczników najlepiej jest zaś pognębiać ironią, lekceważeniem, kpiną, przemilczaniem, szyderstwem, co kolokwialnie zwie się ich zaorywaniem.
Prawdziwym mistrzostwem popisał się w tej materii podczas ostatniej debaty sejmowej i po niej Jarosław Kaczyński. Prezes Prawa i Sprawiedliwości bardziej niż atakami posłów opozycji zainteresowany był przeglądaniem "Atlasu kotów", czym skupił na sobie życzliwą uwagę wielu czołowych polityków i ważnych mediów na całym świecie, a także milionów internautów. W dodatku przekazał natychmiast tę książkę z osobistą dedykacją Krakowskiemu Towarzystwu Opieki nad Zwierzętami na aukcję, której finał nastąpi w czasie charytatywnego koncertu "Granie na szczekanie" w sali filharmonii. Kiedy piszę te słowa, cena atlasu przekroczyła już 25 tysięcy złotych!
Cokolwiek by powiedzieli czy zrobili w najbliższym czasie politycy opozycji, tym zachowaniem przywódca obozu "dobrej zmiany" pokazał im, jak w prosty sposób, bez emocji i bez używania wielkich słów można skutecznie przykryć oraz zminimalizować wszystko, co oni usiłują zrobić dla pozytywnego zaistnienia w oczach opinii publicznej.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 26.11.2017 22:25
Komentarze
Jak PiS zgubiło własny przepis na sukces
05.08.2026 09:33

Komentarzy: 0
Do wyborów wszystko zmieni się wielokrotnie, a główna myśl zostanie aktualna. W PiS mówi się czasem o dwóch płucach, tymczasem kluczowe dla jego znaczenia są raczej trzy filary. Niekoniecznie emerytalne.
Czytaj więcej
Rafał Woś: Rozłam w PiS nie musi osłabić prawicy
04.08.2026 19:33

Komentarzy: 0
PiS plus minus Mateusz Morawiecki – czy to może być równanie na odsunięcie Donalda Tuska i jego ekipy od władzy w wyborach roku 2027? W miarę, jak opadają emocje po rozłamie na prawicy, taki scenariusz wydaje się coraz bardziej możliwy. I to z kilku powodów.
Czytaj więcej
Kaczyński uderza w Morawieckiego. Zaskakujący komunikat
04.08.2026 15:37

Komentarzy: 0
Jarosław Kaczyński ostro odpowiedział na słowa Mateusza Morawieckiego z programu "Rymanowski Live". Prezes PiS zarzucił byłemu premierowi atakowanie partii i stwierdził, że ten jest "w jakimś dziwnym stanie".
Czytaj więcej
Rozłamowcy i spółka, czyli wielki spektakl Morawieckiego
04.08.2026 13:10

Komentarzy: 0
Rzadko zdarza się, by nawet przenikliwym obserwatorom sceny politycznej udało się tak bardzo zamydlić oczy. Exodus zwolenników Mateusza Morawieckiego z PiS-u jest pod tym względem prawdziwym fenomenem. Na tyle interesującym, że warto rozłożyć go na czynniki pierwsze.
Czytaj więcej
Co dalej z PiS? Nowy numer "Tygodnika Solidarność"
03.08.2026 15:35

Komentarzy: 0
Co dalej z PiS? — to główny temat najnowszego numeru „Tygodnika Solidarność”. Analizujemy przyczyny rozłamu w największej partii prawicy, znaczenie odejścia ludzi związanych z Mateuszem Morawieckim oraz pytanie o przyszłość całego obozu konserwatywnego. W numerze także najważniejsze spory krajowe, tematy gospodarcze, społeczne i kulturalne oraz komentarze naszych publicystów.
Czytaj więcej