Janusz Szewczak: Prosto i liberalnie, nie zawsze znaczy mądrze i skutecznie, gdy chodzi o podatki

Zespół na Rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego, kierowany przez posła PiS Adama Abramowicza wraca do koncepcji podatku jednolitego, podatku od funduszu płac oraz podatku obrotowego dla firm, zamiast podatku CIT i podatku PIT.
Kwestia jednolitego podatku jako kompletnie nierealistyczna została już przez rząd PiS zdecydowanie zarzucona. Podatki są istotą demokracji, ich projektowanie i uchwalanie to istota cywilizowanego rządzenia, która nie powinna polegać na jawnym rabunku obywateli. Jednak system podatkowy zdecydowanie łatwiej zepsuć niż naprawić. Obecny system podatkowy po 20-tu latach obowiązywania ustawy o CIT i PIT wymaga bezdyskusyjnie zmian, ale trzeba to robić ostrożnie i racjonalnie, bez ideologicznych fobii, nożem chirurgicznym, a nie piłą mechaniczną. Podatkowe urojenia, że wystarczy tylko radykalnie uprościć system podatkowy i będzie już tylko dobrze, to oznaka ignorancji. Tylko silni swą niewiedzą i zakochani w sobie reformatorzy mogą być podatkowymi radykałami, choć niewątpliwie trzeba dbać o dochody podatkowe polskiego państwa, nie niszcząc polskiej przedsiębiorczości.
Stanowienie prawa podatkowego nie znosi radykalnych reformatorów, którzy są pewni, że prościej będzie oznaczać bardziej skutecznie, mądrzej i z korzyścią dla dobra wspólnego. Tym bardziej nie stać nas na kolejne błędy. Naprawa systemu podatkowego w Polsce, poprzez zamianę podatku dochodowego na drugi - przychodowy czy inaczej obrotowy - bo, mamy przecież VAT i bardzo niskie emerytury tzw. obywatelskie, po 1 tys. zł dla wszystkich, żadnej sprawy nie załatwi. Odbudowa i naprawa systemu podatkowego w Polsce to problem ustrojowy i nie może on być kolejną, liberalną mrzonką.
To bardzo skomplikowane zadanie dla sztabu super-fachowców. W czyim, bowiem interesie mają być stanowione owe rewolucyjne zmiany podatkowe, w interesie publicznym czy prywatnym i tego 25-cio proc. podatek od funduszu płac oraz kilkuprocentowy podatek obrotowy, absolutnie nie rozwiąże. Unia Europejska nie zgodziła się nawet na element podatku obrotowego w podatku od super - hiper -marketów, o czym zespół posła Adama Abramowicza doskonale wie. Tym bardziej więc Unia nie zgodzi się na generalny, drugi podatek przychodowo-obrotowy. Mógłby on również okazać się zabójczy dla firm o wysokich kosztach, tych inwestujących czy mających straty, nie mówiąc już o hurtowniach czy usługach.
#NOWA_STRONA#
Każdy podatek można obchodzić, obrotowy też, choćby poprzez fakturowanie z zagranicy. Nie zniknie też optymalizacja podatkowa, chodzi raczej o skuteczną egzekucję, racjonalność i karanie "wielkich rekinów", a nie "małych żuczków". Co stanie się z ulgami podatkowymi dla rodzin z tytułu odpisów podatkowych na dzieci, a to kwota - niebagatelna dla portfeli polskich rodzin - kilku miliardów złotych? Czy miałyby zniknąć ? Pojawiają się nowe, konkretne pytania i niewiele odpowiedzi, raczej zagadki dalekie od rzeczywistości, gdy idzie o nowe - stare propozycje Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego posła Aadama Abramowicza.
Oczywiście propozycji podatkowych JKM, by znieść wszystkie podatki i zostawić tylko pogłówne, nikt nie przebije. Wydaje się też, że tak daleko idące, ultraliberalne propozycje podatkowe wyżej wymienionego zespołu powinny być choćby skonsultowane z Komisją Finansów Publicznych lub specjalną Podkomisją d/s Podatkowych, bo przecież Zespół d/s Esperanto w Sejmie mógłby zaproponować uproszczenie języka polskiego poprzez używanie esperanto nad Wisłą. Przede wszystkim rola tworzenia przepisów prawa podatkowego przez polski parlament powinna przestać być fasadowa, ograniczona zaś powinna zostać rola biurokracji rządowej , lobbystów, firm audytorskich i doradczych oraz tzw. autorytetów od optymalizacji podatkowych to da natychmiastowe i pozytywne efekty.
Janusz Szewczak
wpolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji.
Stanowienie prawa podatkowego nie znosi radykalnych reformatorów, którzy są pewni, że prościej będzie oznaczać bardziej skutecznie, mądrzej i z korzyścią dla dobra wspólnego. Tym bardziej nie stać nas na kolejne błędy. Naprawa systemu podatkowego w Polsce, poprzez zamianę podatku dochodowego na drugi - przychodowy czy inaczej obrotowy - bo, mamy przecież VAT i bardzo niskie emerytury tzw. obywatelskie, po 1 tys. zł dla wszystkich, żadnej sprawy nie załatwi. Odbudowa i naprawa systemu podatkowego w Polsce to problem ustrojowy i nie może on być kolejną, liberalną mrzonką.
To bardzo skomplikowane zadanie dla sztabu super-fachowców. W czyim, bowiem interesie mają być stanowione owe rewolucyjne zmiany podatkowe, w interesie publicznym czy prywatnym i tego 25-cio proc. podatek od funduszu płac oraz kilkuprocentowy podatek obrotowy, absolutnie nie rozwiąże. Unia Europejska nie zgodziła się nawet na element podatku obrotowego w podatku od super - hiper -marketów, o czym zespół posła Adama Abramowicza doskonale wie. Tym bardziej więc Unia nie zgodzi się na generalny, drugi podatek przychodowo-obrotowy. Mógłby on również okazać się zabójczy dla firm o wysokich kosztach, tych inwestujących czy mających straty, nie mówiąc już o hurtowniach czy usługach.
#NOWA_STRONA#
Każdy podatek można obchodzić, obrotowy też, choćby poprzez fakturowanie z zagranicy. Nie zniknie też optymalizacja podatkowa, chodzi raczej o skuteczną egzekucję, racjonalność i karanie "wielkich rekinów", a nie "małych żuczków". Co stanie się z ulgami podatkowymi dla rodzin z tytułu odpisów podatkowych na dzieci, a to kwota - niebagatelna dla portfeli polskich rodzin - kilku miliardów złotych? Czy miałyby zniknąć ? Pojawiają się nowe, konkretne pytania i niewiele odpowiedzi, raczej zagadki dalekie od rzeczywistości, gdy idzie o nowe - stare propozycje Zespołu na rzecz Wspierania Przedsiębiorczości i Patriotyzmu Ekonomicznego posła Aadama Abramowicza.
Oczywiście propozycji podatkowych JKM, by znieść wszystkie podatki i zostawić tylko pogłówne, nikt nie przebije. Wydaje się też, że tak daleko idące, ultraliberalne propozycje podatkowe wyżej wymienionego zespołu powinny być choćby skonsultowane z Komisją Finansów Publicznych lub specjalną Podkomisją d/s Podatkowych, bo przecież Zespół d/s Esperanto w Sejmie mógłby zaproponować uproszczenie języka polskiego poprzez używanie esperanto nad Wisłą. Przede wszystkim rola tworzenia przepisów prawa podatkowego przez polski parlament powinna przestać być fasadowa, ograniczona zaś powinna zostać rola biurokracji rządowej , lobbystów, firm audytorskich i doradczych oraz tzw. autorytetów od optymalizacji podatkowych to da natychmiastowe i pozytywne efekty.
Janusz Szewczak
wpolityce.pl
Polski analityk gospodarczy, nauczyciel akademicki i publicysta, poseł na Sejm VIII kadencji.

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 21.04.2017 15:07
Komentarze
Opłata reprograficzna, czyli strzyżenie Polaków
27.05.2026 20:46

Komentarzy: 0
Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), opłata reprograficzna, podwyżka akcyzy – to tylko kilka ostatnich przykładów wyciągania pieniędzy od Polaków. Zwłaszcza gdy nie mówimy o zwykłej podwyżce podatków, ale o kolejnych regulacjach, które łączą się z obowiązkowymi opłatami, a za ich złamanie grożą kary. Witamy w Polsce Donalda Tuska i Andrzeja Domańskiego!
Czytaj więcej
Podatki przy sprzedaży nieruchomości – co musisz wiedzieć?
26.05.2026 23:59
Kaucje za butelki trafią pod kontrolę fiskusa? „Każda transakcja zostawia ślad cyfrowy”
24.05.2026 12:27

Komentarzy: 0
System kaucyjny miał zachęcać do zwrotu opakowań, ale coraz więcej osób traktuje go jako sposób na dodatkowy zarobek. Niektórzy potrafią odzyskiwać nawet kilkaset złotych dziennie. Eksperci ostrzegają jednak, że regularne zbieranie puszek i butelek może zainteresować fiskusa.
Czytaj więcej
Komunikat dla posiadaczy instalacji fotowoltaicznych
16.05.2026 11:46

Komentarzy: 0
Nowe przepisy dotyczące podatku od nieruchomości wywołały spore zamieszanie wśród właścicieli fotowoltaiki. W wielu przypadkach sam fakt posiadania paneli nie oznacza jeszcze obowiązku zapłaty podatku, ale wszystko zależy od jednego kluczowego szczegółu. To właśnie on może zdecydować, czy fiskus upomni się o dodatkowe pieniądze.
Czytaj więcej
Kwota wolna od podatku. Budka studzi oczekiwania
23.04.2026 09:39

Komentarzy: 0
W kampanii przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku Platforma Obywatelska zapowiadała w ramach programu „100 konkretów na pierwsze 100 dni rządów” podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł. Jedna z kluczowych obietnic podatkowych do dziś pozostaje jednak tematem politycznej dyskusji i regularnie wraca w wypowiedziach przedstawicieli rządu.
Czytaj więcej
