Szukaj
Konto

Jan Pietrzak dla "TS": Nieodporni na wybór Trumpa okazali się histerycznie porąbani celebryci

16.11.2016 12:53
Jan Pietrzak dla "TS": Nieodporni na wybór Trumpa okazali się histerycznie porąbani celebryci
Źródło: @DonaldTrump - Facebook.com
Komentarzy: 0
Nowy, świeży, nieużywany prezydent USA, to dla Polaków mocny zastrzyk emocji. Kiedy przed wiekami Polska, największe i najbardziej demokratyczne europejskie państwo upadało, Stany Zjednoczone powstawały. Mieli w tym swój udział nasi bohaterowie narodowi T. Kościuszko i K. Pułaski, godnie zapisani na kartach amerykańskiej historii.
Gdy Polakom zaborcze zbiry odbierały wolność, rósł nad Wisłą mit państwa wolnych ludzi, hen za oceanem. Rozpoczęła się emigracja, w różnym natężeniu trwająca do dziś w poszukiwaniu pracy i wolności. Kiedy kończyła się I wojna światowa, amerykański prezydent Woodrow Wilson, nie bez wpływu ulubionego pianisty, Ignacego Paderewskiego, mocno stanął po stronie naszej niepodległości. Docenił wysiłek zbrojny i umiłowanie wolności Polaków. Jest pozytywną postacią historii. Niestety, dużo gorzej zachował się prezydent F.D. Roosevelt, kończący II wojnę światową zmową jałtańską ze Stalinem.

Lekkomyślnie oddał pół Europy w łapy sowieckiego dyktatora, na wyniszczenie, na degradację cywilizacyjną. Zapisał czarną kartę w dziejach polsko -amerykańskich relacji. Odrobił tę niegodziwość dopiero czterdziesty prezydent USA Ronald Reagan, który zdecydowanie i jednoznacznie wsparł bunt Solidarności przeciwko "imperium zła". Nie tylko Polska, lecz cały świat wiele mu zawdzięczają. Jak widać udział amerykańskich prezydentów w naszym losie jest dużo większy niż wynikałoby to z geografii.

Nieodporni na wybór Trumpa okazali się histerycznie porąbani celebryci. Gagagazeta mogłaby "ujawnić" teraz "prognozę", że "Clinton może przegrać tylko wtedy, gdy po pijanemu przejedzie na pasach niepełnosprawną zakonnicę w ciąży". KOD planuje przeniesienie protestu w sile dwóch namiotów i paru szmat sprzed URM pod Ambasadę USA. Monty Petru Python wykona skecz ze Schetyną w Brukseli. Rzepliński zrobi salto z Komisją Wenecką w Gdańsku A tymczasem nieubłagana Trump-olina przerzuca świat w nowe czasy… Oj, będzie się działo!

Jan Pietrzak

Wersja cyfrowa felietonu, który ukazał się w najnowszym numerze "TS" (47/2016). Cały numer do kupienia tutaj
Komentarzy: 0
Data publikacji: 16.11.2016 12:53