Jacek Wrona: Mój Kościół

Jeżeli chcecie wiedzieć dlaczego, mimo przerażającej fali agresji i hejtu, mój Kościół nadal jest "żywy" i ma się całkiem dobrze, to wystarczy w sierpniu trochę pomieszkać w Częstochowie.
Pielgrzymowanie zawsze jest przeżyciem mistycznym nie tylko na poziomie jednostki, ale przede wszystkim wspólnoty a nawet kościoła powszechnego. Urodziłem się w Częstochowie, tak jak i moja Asia i wróciłem po wielu latach tułaczki, mam też nadzieje, że złożę tu kości! Czemu o tym piszę, bo my Częstochowianie mamy wpisane w "genach" przeżywanie pielgrzymek, które zmierzają do naszej Matki. W tym roku upały dotkliwie doświadczały pielgrzymów, co powodowało, że ta często kilkunastodniowa droga, to swoista symboliczna wędrówka przez pustynię do "ziemi obiecanej". Gorąc, kurz, pragnienie, krwawe odciski na nogach, tak trzeba... Żar słońca oczyszcza duszę, tak jak ogień złoto w tyglu. Tysiące próśb, podziękowań i to co najważniejsze potrzeba uchwycenia się nadziei! Wiara, nadzieja, miłość - trzy cnoty boskie, kwintesencja wszystkiego co najważniejsze dla człowieka. Pan X, ma niepełnosprawne od wielu lat dziecko (porażenie mózgowe), które wymaga stałej opieki, nie chodzi z żona do kina, kawiarni, restauracji, cały ich świat to praca, dom, opieka itd., żadnej perspektywy poprawy, zmiany. Po co idzie?! Aby nie ulec pokusie, ucieczki, odejścia od najbliższych i wybrania "normalnego" życia... Takich historii można cytować bez końca! Gdy patrzę na tych ludzi to mi wstyd, wstyd za moją pychę, za małostkowość, za brak pokory. Pisze dzisiaj zdziecinniały, stary kupidyn, że: "Polski kościół jest kościołem dla władzy i dla bogatych", ktoś inny, który podobnież jest księdzem, zachwyca się profanacją krzyża na Giewoncie, "fajnemu" biskupowi to nie przeszkadza, przecież piekła nie ma... A i jeszcze jeden cytat z ostatnich dni: " Moje ostatnie bliskie kontakty z Kosciolem mialam w wieku 8 lat, kiedy sypalam kwiatki na procesji. A wszystko opatrzone koszmarnym niekorzystnym zdjeciem . Jestescie wstretni . Maryla Rodowicz". Ściek się sączy a ludzie idą i idą i idą, póki tak jest wiem, że mój Kościół żyje.
Jacek Wrona
Jacek Wrona

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Tagi
Data publikacji: 25.08.2018 01:04
Komentarze
Co dzieli Kościół w Polsce, czyli katolickie kłótnie i spory
10.05.2026 09:03

Komentarzy: 0
Ktoś patrzący zewnętrznym okiem na to, co w ostatnim czasie dzieje się w Kościele katolickim w Polsce, mógłby odnieść wrażenie, że toczy się w nim jakaś dziwna wojna pomiędzy ludem a hierarchią. Czy tak jest rzeczywiście?
Czytaj więcej
„Konwent satanistyczny w Krakowie to więcej niż prowokacja, to próba unieważnienia chrześcijaństwa”
19.04.2026 17:46

Komentarzy: 0
„To na pewno jest prowokacja i coś więcej niż prowokacja. Jesteśmy przecież w takim stanie przecież permanentnego ataku na znaki, symbole, za którymi kryje się żywa rzeczywistość naszej wiary, naszych świętości i myślę, że to jest zdecydowanie nieprzypadkowe” - mówi portalowi Tysol.pl ks. prof. Paweł Bortkiewicz, teolog moralny, odnośnie do satanistycznego konwentu, jaki ma się odbyć w Krakowie.
Czytaj więcej
Nie żyje autor wywiadu z Janem Pawłem II. Miał 84 lata
04.04.2026 12:42
Opluł ołtarz i cisnął krzyżem. Policja opublikowała szokujące nagranie
18.03.2026 10:27
Meksyk: Fala ataków na kościoły podczas marszów feministek. Wierni bronili świątyń
10.03.2026 09:48

Komentarzy: 0
W wielu miastach Meksyku katolicy zgromadzili się przed kościołami, aby chronić świątynie podczas marszów organizowanych 8 marca. Wierni tworzyli żywe łańcuchy i modlili się przed budynkami, gdy w pobliżu przechodziły agresywne grupy demonstrantów.
Czytaj więcej

