Szukaj
Konto

Ukrainka ukradła z Kościoła Ewangeliarz i go spaliła

30.01.2026 17:08
Ukrainka ukradła i spaliła Ewangeliarz
Źródło: Materiał prasowy Policji
Komentarzy: 0
Jak poinformował portal epoznan.pl w połowie stycznia z Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Nowym Tomyślu skradziono Ewangeliarz. Po przeanalizowaniu nagrań z monitoringu okazało się, że sprawcą była kobieta.
Co musisz wiedzieć
  • Ukrainka przyznała się do kradzieży i spalenia Ewangeliarza.
  • Nie okazała skruchy.
  • Grozi jej 5 lat więzienia.

 

Po intensywnych poszukiwaniach i opublikowaniu wizerunku sprawcy w mediach społecznościowych okazało się, że winną kradzieży jest obywatelka Ukrainy, która - jak sama przyznała - spaliła księgę tuż po jej kradzieży.

Ukrainka nie okazała skruchy

Jak poinformowała Policja, po ustaleniu miejsca zamieszkania kobiety kryminalni udali się pod wskazany adres, gdzie dokonali jej zatrzymania. Podczas czynności procesowych podejrzana bez emocji i bez okazania skruchy przyznała się do popełnienia czynu. Za kradzież grozi jej kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Kobieta usłyszała zarzuty, a o dalszych konsekwencjach zdecyduje sąd.

Kluczowe informacje

"Kluczowe okazały się informacje przekazane przez mieszkańców miasta, dzięki którym policjanci ustalili tożsamość sprawczyni. Była nią 41-letnia obywatelka Ukrainy, mieszkanka powiatu nowotomyskiego"

- mówiła w wywiadzie dla epoznan.pl podkomisarz Barbara Sobieszek z nowotomyskiej policji.

"Kobieta tłumaczyła swoje działanie negatywnymi odczuciami wobec księgi. Wierzy w Boga po swojemu i nie ma uprzedzeń religijnych. Jak podkreślają policjanci, osobiste przekonania czy odczucia - niezależnie od ich charakteru - nie usprawiedliwiają kradzieży ani zniszczenia mienia. Spalony ewangeliarz był wyceniony na blisko 2000 złotych

- dodała.

41-latkę zatrzymano w jej miejscu zamieszkania. Nie okazała skruchy, grozi jej do 5 lat więzienia.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.01.2026 17:08
Źródło: Policja, epoznan.pl