Szukaj
Konto

Opluł ołtarz i cisnął krzyżem. Policja opublikowała szokujące nagranie

18.03.2026 09:27
Nagranie z jednego z białostockich kościołów
Źródło: fot. KMP Białystok
Komentarzy: 0
W Białymstoku zatrzymano 33-latka, który opluł ołtarz i rzucił krzyżem w tabernakulum. Mężczyzna usłyszał dwa zarzuty, za które grozi mu poważna kara.
Co musisz wiedzieć
  • W jednej z parafii w Białymstoku zatrzymano 33-latka podejrzanego o obrazę uczuć religijnych.
  • Mężczyzna miał opluć ołtarz, rzucić krzyżem w tabernakulum i zostawiać listy pełne nienawiści.
  • Do podobnych incydentów miało dochodzić od września do grudnia ubiegłego roku.
  • Sprawcę rozpoznał dzielnicowy na podstawie nagrania z kościelnego monitoringu.

 

W Białymstoku policjanci zatrzymali 33-letniego mieszkańca miasta, który według ustaleń śledczych miał dopuścić się znieważenia miejsca kultu religijnego w jednym z kościołów na terenie miasta. Jak poinformowała Komenda Miejska Policji w Białymstoku w komunikacie z 18 marca 2026 roku, mężczyzna usłyszał dwa zarzuty obrazy uczuć religijnych.

Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Zgłoszenie od proboszcza i nagranie z monitoringu

Do policjantów z białostockiej "dwójki" zgłosił się proboszcz jednej z parafii. Z relacji duchownego wynikało, że dzień wcześniej jeden z księży zauważył na nagraniu z monitoringu, jak do pustego kościoła wszedł zakapturzony mężczyzna.

Na nagraniu było widać, że mężczyzna podszedł do ołtarza, zaczął wymachiwać rękoma i wykrzykiwać w kierunku obrazu "Ostatniej Wieczerzy". Następnie miał opluć leżący na ołtarzu obrus. Według policji wziął też znajdujący się na ołtarzu krzyż i rzucił nim w tabernakulum.

Po wszystkim miał szybkim krokiem opuścić świątynię, rozsypując przy drzwiach leżące tam ulotki.

To nie pierwszy taki incydent

Jak przekazał zgłaszający ksiądz, nie było to pierwsze takie zdarzenie. Z ustaleń wynika, że do podobnych sytuacji miało dochodzić od września do grudnia ubiegłego roku.

Według relacji policji ten sam mężczyzna miał wcześniej wchodzić do kościoła z kapturem na głowie, podchodzić do ołtarza, gestykulować w kierunku obrazu oraz pluć na ołtarz. Miał również zostawiać w różnych miejscach odręcznie pisane listy pełne nienawiści skierowane do Boga i Kościoła.

Proboszcz początkowo liczył, że sytuacja się uspokoi. Gdy jednak zachowanie mężczyzny miało stać się bardziej agresywne, sprawa została zgłoszona policji.

Dzielnicowy rozpoznał 33-latka

Sprawą zajęli się funkcjonariusze z białostockiej "dwójki". Jak wynika z policyjnego komunikatu, dzielnicowy rozpoznał mężczyznę na podstawie nagrania z kościelnego monitoringu.

Podejrzanym okazał się 33-letni białostoczanin. Został zatrzymany w miejscu zamieszkania i trafił do policyjnego aresztu.

Dwa zarzuty i kara do 2 lat więzienia

33-latek usłyszał dwa zarzuty obrazy uczuć religijnych. Za to przestępstwo grozi kara do 2 lat pozbawienia wolności.

Komentarzy: 0
Data publikacji: 18.03.2026 09:27
Źródło: KMP Białystok