A świstak zawija w te sreberka
30.06.2019 19:50
Komentarzy: 0
Udostępnij:
W najtrudniejszej sytuacji jest teraz Grzegorz Schetyna, który musi wybierać między Wiosną a Polskim Stronnictwem Ludowym .
Wygląda na to, że kierownictwo Polskiego Stronnictwa Ludowego wyciągnęło właściwe wnioski ze smutnych doświadczeń, jakie zebrało podczas kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego i postanowiło nie wchodzić w skład antyrządowego pospolitego ruszenia, w którym znajdzie się Wiosna.
Wprawdzie w Koalicji Europejskiej nie było ugrupowania Roberta Biedronia, ale na jej listach znaleźli się ludzie wyznający zdecydowanie inne wartości niż ludowcy. Władysław Kosiniak-Kamysz dobrze pamięta, że działaczy jego partii zaczęto w związku z tym określać na wsiach mianem "tęczowych gumofilców", co poskutkowało przeniesieniem się sporej części dotychczasowego elektoratu Stronnictwa do Zjednoczonej Prawicy.
Jego zdaniem jedna lista opozycji w jesiennych wyborach parlamentarnych, na której znaleźliby się zarazem kandydaci Wiosny i PSL, poniosłaby dotkliwą porażkę torując drogę do zwycięstwa obecnemu obozowi rządzącemu. Trudno sobie bowiem wyobrazić, żeby elektoraty tak skrajnie odległych od siebie partii zechciały zacisnąć zęby i oddać wprawdzie głosy na swoich, ale ze świadomością, iż popierają tym samym radykalnych przeciwników.
Dlatego Kosiniak-Kamysz postuluje utworzenie dwóch bloków: lewicowego i centrowego widząc oczywiście miejsce dla swojej partii w tym drugim. Chciałby zbudować Koalicję Polskę (w odróżnieniu od Europejskiej, której już sama nazwa nie budziła entuzjazmu na wsi) skupiającą różne ugrupowania o podobnym jak PSL etosie.
W najtrudniejszej sytuacji jest teraz Grzegorz Schetyna, który musi wybierać między Wiosną a Polskim Stronnictwem Ludowym zdając sobie jednocześnie sprawę, że wielu członków Platformy Obywatelskiej wolałoby, aby ich partia poszła do walki o Sejm i Senat osobno, ponieważ na pewno przekroczy próg wyborczy, a tworzenie szerokiej koalicji wiąże się z koniecznością oddania wielu dobrych miejsc na liście sojusznikom.
A świstak (Jarosław Kaczyński) siedzi i zawija w te sreberka…
Wprawdzie w Koalicji Europejskiej nie było ugrupowania Roberta Biedronia, ale na jej listach znaleźli się ludzie wyznający zdecydowanie inne wartości niż ludowcy. Władysław Kosiniak-Kamysz dobrze pamięta, że działaczy jego partii zaczęto w związku z tym określać na wsiach mianem "tęczowych gumofilców", co poskutkowało przeniesieniem się sporej części dotychczasowego elektoratu Stronnictwa do Zjednoczonej Prawicy.
Jego zdaniem jedna lista opozycji w jesiennych wyborach parlamentarnych, na której znaleźliby się zarazem kandydaci Wiosny i PSL, poniosłaby dotkliwą porażkę torując drogę do zwycięstwa obecnemu obozowi rządzącemu. Trudno sobie bowiem wyobrazić, żeby elektoraty tak skrajnie odległych od siebie partii zechciały zacisnąć zęby i oddać wprawdzie głosy na swoich, ale ze świadomością, iż popierają tym samym radykalnych przeciwników.
Dlatego Kosiniak-Kamysz postuluje utworzenie dwóch bloków: lewicowego i centrowego widząc oczywiście miejsce dla swojej partii w tym drugim. Chciałby zbudować Koalicję Polskę (w odróżnieniu od Europejskiej, której już sama nazwa nie budziła entuzjazmu na wsi) skupiającą różne ugrupowania o podobnym jak PSL etosie.
W najtrudniejszej sytuacji jest teraz Grzegorz Schetyna, który musi wybierać między Wiosną a Polskim Stronnictwem Ludowym zdając sobie jednocześnie sprawę, że wielu członków Platformy Obywatelskiej wolałoby, aby ich partia poszła do walki o Sejm i Senat osobno, ponieważ na pewno przekroczy próg wyborczy, a tworzenie szerokiej koalicji wiąże się z koniecznością oddania wielu dobrych miejsc na liście sojusznikom.
A świstak (Jarosław Kaczyński) siedzi i zawija w te sreberka…

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Data publikacji: 30.06.2019 19:50
Szijjarto: Gdy Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory
16.03.2026 17:27

Komentarzy: 0
„Za każdym razem, gdy Donald Tusk prowadzi kampanię na rzecz węgierskiej opozycji, wygrywamy wybory” - powiedział w rozmowie z dziennikarzami szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto pytany o poparcie, jakiego Donald Tusk udzielił węgierskiej opozycji.
Czytaj więcej
Wielki piec ArcelorMittal Poland może ruszyć już na wiosnę. Pracownicy zachowali pracę
16.03.2026 07:47
Tusk wygrał wybory w KO. Był jedynym kandydatem
09.03.2026 10:26

Komentarzy: 0
Donald Tusk przewodniczącym Koalicji Obywatelskiej z poparciem 97 proc. – przekazała w poniedziałek wiceprzewodnicząca Koalicji Obywatelskiej poseł Dorota Niedziela. Szef rządu był jedynym kandydatem ubiegającym się o to stanowisko.
Czytaj więcej
KO wybiera liderów struktur i przewodniczącego. Tusk jedynym kandydatem
08.03.2026 10:47
Parlament Europejski blokuje debatę na temat ingerencji KE w wybory
05.03.2026 16:29


