Aleksandra Jakubiak: Serce, które rozbiło system

Często słyszy się zdania typu: nie bądź taki święty; uważaj, bo świętym zostaniesz; tamten to nie pali, nie pije, święty jakiś. Jak się tego słucha, to aż strach łapie, żebyśmy sami świętymi nie zostali, bo święty to jakiś dziwak, oszołom, odlot i jednocześnie nudziarz. Tymczasem święty to po prostu ktoś, kto usłyszał, że Jezus zmartwychwstał... i wziął to serio. 
/ YT, print screen
No bo pomyślmy, jeśli On naprawdę powstał z martwych i mówi, że my wierząc w Niego także zmartwychwstaniemy i że On jest z nami po wszystkie dni i to w zasięgu ręki, to to nie jest pośledniej jakości news, przy tym przewrót kopernikański, to wiadomość z siódmej strony gazetki parafialnej w Koziej Wólce. Zmartwychwstanie, jeśli jest faktem, jest najwspanialszą, najbardziej niesamowitą i doniosłą informacją, jaką ludzkość kiedykolwiek otrzymała. To wieść o tym, że znalazł się Ktoś, kto rozbił bank ze wspaniałościami i chce się nimi dzielić, mówiąc mało elegancko- rozwalił system, który był nie do ruszenia i nagle wieczność w szczęśliwości stoi przed nami otworem.

Czego oczekiwałoby się po takiej sensacji? Owacji, szalonej imrezy, nieokiełznanej radości, wdzięczności i luzu, że "teraz to mi to lotto", bo Christus resurrexit. I szalonej miłości by się oczekiwało. Oczywiście tylko wtedy, jeśli wierzymy, że to prawda. 

A co robimy? Po okresie pokuty, w powadze przeżywamy Wielki Piątek, potem...  z godnością, odświętnie przyodziani stawiamy się na rezurekcji i z tą samą powagą wracamy do domu, by pomarudzić na aurę, pogapić się w telewizor i powiedzieć: święta, święta i po świętach. I znów trzeba wracać do roboty. I do: ej no, nie bądź taki święty.

Gdy tymczasem, cisza, rosa, pusty grób, otwarte niebo i szok, szok normalnie, ludzie. Szok, bo On zmartwychwstał. Nie wiem jak Państwo, ale ja zamierzam skorzystać z Jego oszałamiającej propozycji. 

Na temat świętych, i tych zameldowanych już w jednym z mieszkań w domu Ojca, i tych z tymczasowym meldunkiem na tym łez padole, znane porzekadło mówi: jakich znasz smutnych świętych? Żadnych. Dobrze, bo takich nie ma. 

 

POLECANE
Incydent na granicy. Jest komunikat Straży Granicznej z ostatniej chwili
Incydent na granicy. Jest komunikat Straży Granicznej

W środę odnotowano wlot obiektów z kierunku Białorusi do polskiej przestrzeni powietrznej. Tuż przed godz. 9 Straż Graniczna wydała komunikat.

Jak Polacy oceniają pół roku prezydentury Karola Nawrockiego? Jest sondaż z ostatniej chwili
Jak Polacy oceniają pół roku prezydentury Karola Nawrockiego? Jest sondaż

Pracownia SW Research na zlecenie portalu Onet zapytała Polaków o to, jak oceniają prezydenturę Karola Nawrockiego po pół roku urzędowania.

Nie żyje Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej z ostatniej chwili
Nie żyje Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej

W wieku 95 lat odszedł Marian Pilarz, ostatni świadek i ofiara Sprawy Elbląskiej.

Incydent na granicy. Jest komunikat wojska z ostatniej chwili
Incydent na granicy. Jest komunikat wojska

W środę w godzinach nocnych odnotowano wlot do polskiej przestrzeni powietrznej obiektów nadlatujących z kierunku Białorusi – poinformowało w czwartek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych.

Katastrofa samolotu w Kolumbii. Wszyscy zginęli z ostatniej chwili
Katastrofa samolotu w Kolumbii. Wszyscy zginęli

W środowej katastrofie samolotu pasażerskiego w Kolumbii niedaleko granicy z Wenezuelę zginęło 15 osób, w tym poseł do parlamentu. Nikt nie przeżył wypadku – poinformowały kolumbijskie państwowe linie lotnicze Satena, cytowane przez agencję Reutera.

IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach z ostatniej chwili
IMGW wydał komunikat. Oto co nas czeka w najbliższych dniach

W czwartek oraz piątek duże zachmurzenie, miejscami słaby śnieg i napływ mroźnego powietrza arktycznego z północnego wschodu – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej.

Lewandowski coraz bliżej legend. Kolejny gol w Lidze Mistrzów z ostatniej chwili
Lewandowski coraz bliżej legend. Kolejny gol w Lidze Mistrzów

Piłkarz Barcelony Robert Lewandowski zdobył bramkę w 48. minucie meczu przed własną publicznością z FC Kopenhaga w 8., ostatniej kolejce fazy ligowej Ligi Mistrzów. Po drugim w tym sezonie, a 107. w karierze golu Polaka jest remis 1:1.

Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś tylko u nas
Qatargate to przy tej aferze będzie pikuś

„The house always wins” (po polsku: dom/kasyno zawsze wygrywa) to hazardowa maksyma oznaczająca, że w dłuższej perspektywie gry kasynowe są matematycznie zaprojektowane tak, aby zysk osiągał organizator (kasyno), a nie gracz. Wynika to z wbudowanej w gry przewagi statystycznej (przewagi kasyna), która gwarantuje domowi zysk, nawet jeśli pojedynczy gracze wygrywają. Zwrot ten idealnie oddaje schemat działania jednej z największych i jednocześnie korupcjogennych maszyn ustawionego zysku, czyli Unii Europejskiej.

Komunikat dla mieszkańców Gdańska Wiadomości
Komunikat dla mieszkańców Gdańska

W minionym roku z Portu Lotniczego im. Lecha Wałęsy w Gdańsku skorzystało prawie 7,4 mln podróżnych, co oznacza wzrost o ponad 10 proc. w porównaniu z rokiem 2024 - podały władze lotniska.

Problemy Świątek na korcie. Ekspert ujawnia przyczyny słabszej gry Wiadomości
Problemy Świątek na korcie. Ekspert ujawnia przyczyny słabszej gry

Na tegorocznym Australian Open 2026 Iga Świątek zakończyła rywalizację na ćwierćfinale, przegrywając w dwóch setach z Jeleną Rybakiną. To kolejny sygnał, że polska tenisistka w ostatnich miesiącach ma problemy z wygrywaniem z czołowymi zawodniczkami WTA.

REKLAMA

Aleksandra Jakubiak: Serce, które rozbiło system

Często słyszy się zdania typu: nie bądź taki święty; uważaj, bo świętym zostaniesz; tamten to nie pali, nie pije, święty jakiś. Jak się tego słucha, to aż strach łapie, żebyśmy sami świętymi nie zostali, bo święty to jakiś dziwak, oszołom, odlot i jednocześnie nudziarz. Tymczasem święty to po prostu ktoś, kto usłyszał, że Jezus zmartwychwstał... i wziął to serio. 
/ YT, print screen
No bo pomyślmy, jeśli On naprawdę powstał z martwych i mówi, że my wierząc w Niego także zmartwychwstaniemy i że On jest z nami po wszystkie dni i to w zasięgu ręki, to to nie jest pośledniej jakości news, przy tym przewrót kopernikański, to wiadomość z siódmej strony gazetki parafialnej w Koziej Wólce. Zmartwychwstanie, jeśli jest faktem, jest najwspanialszą, najbardziej niesamowitą i doniosłą informacją, jaką ludzkość kiedykolwiek otrzymała. To wieść o tym, że znalazł się Ktoś, kto rozbił bank ze wspaniałościami i chce się nimi dzielić, mówiąc mało elegancko- rozwalił system, który był nie do ruszenia i nagle wieczność w szczęśliwości stoi przed nami otworem.

Czego oczekiwałoby się po takiej sensacji? Owacji, szalonej imrezy, nieokiełznanej radości, wdzięczności i luzu, że "teraz to mi to lotto", bo Christus resurrexit. I szalonej miłości by się oczekiwało. Oczywiście tylko wtedy, jeśli wierzymy, że to prawda. 

A co robimy? Po okresie pokuty, w powadze przeżywamy Wielki Piątek, potem...  z godnością, odświętnie przyodziani stawiamy się na rezurekcji i z tą samą powagą wracamy do domu, by pomarudzić na aurę, pogapić się w telewizor i powiedzieć: święta, święta i po świętach. I znów trzeba wracać do roboty. I do: ej no, nie bądź taki święty.

Gdy tymczasem, cisza, rosa, pusty grób, otwarte niebo i szok, szok normalnie, ludzie. Szok, bo On zmartwychwstał. Nie wiem jak Państwo, ale ja zamierzam skorzystać z Jego oszałamiającej propozycji. 

Na temat świętych, i tych zameldowanych już w jednym z mieszkań w domu Ojca, i tych z tymczasowym meldunkiem na tym łez padole, znane porzekadło mówi: jakich znasz smutnych świętych? Żadnych. Dobrze, bo takich nie ma. 


 

Polecane