Molestowali niemowlęta. Radzili jak uśpić dziecko. 30 tys. podejrzanych w aferze pedofilskiej w Niemczech

Szokujące ustalenia niemieckich śledczych, którzy badają przypadki molestowania dzieci w internecie w samych Luegde, Bergisch Gladbach i Muenster. Mowa o 30 tysiącach podejrzanych. 30 tysiącach. Minister sprawiedliwości Nadrenii-Północnej Westfalii nazywa sprawę "bagnem".
Niemieckie Centralne Biuro ds. Cyberprzestępczości pracuje obecnie nad ujawnieniem danych anonimowych użytkowników grup, na których wymieniano się doświadczeniami na temat molestowania dzieci, namawiano do molestowania i wymieniano się radami, na przykład na temat tego jakimi lekami dziecko uśpić.
- mówi polityk CDU Pieter Biesenbach wg. którego sprawa jest "przerażająca".
Pośród molestowanych mają znajdować się własne dzieci pedofilów, a nawet niemowlęta. Niektórzy śledczy nie wytrzymują psychicznie pracy nad materiałem dowodowym
Źródło: DW.com
cyk
- Nie spodziewałem się, jaka jest skala molestowania w sieci
- mówi polityk CDU Pieter Biesenbach wg. którego sprawa jest "przerażająca".
Pośród molestowanych mają znajdować się własne dzieci pedofilów, a nawet niemowlęta. Niektórzy śledczy nie wytrzymują psychicznie pracy nad materiałem dowodowym
Źródło: DW.com
cyk

Treść redakcyjna
Komentarzy: 0
Udostępnij:
Data publikacji: 30.06.2020 01:52
Komentarze
Tȟašúŋke Witkó: Nie będę umierał za niemieckie samochody
28.08.2026 21:57

Komentarzy: 0
Za Odrą robi się coraz bardziej nerwowo, nad czym powinny pochylić się nadwiślańskie resorty: spraw zagranicznych, spraw wewnętrznych i obrony. Niestety, nie robią tego, bowiem ich szefowie zaangażowani są wyłącznie w bieżące krajowe wojenki medialne i walkę o wpływy w poszczególnych instytucjach państwa.
Czytaj więcej
Tragedia w niemieckiej szkole. Są ofiary śmiertelne
27.08.2026 20:03
Europa ma najmniej gazu od 2009 r. Polska wyraźnie odstaje
27.08.2026 12:14
Dlaczego Niemcy głosują na AfD? Rozmowa z Olgą Doleśniak-Harczuk
26.08.2026 20:34

Komentarzy: 0
– Prawdziwe są frustracje wschodnich – ale i coraz bardziej zachodnich Niemiec, lęk, że słabnąca gospodarka państwa odbije się na moim portfelu i poczuciu bezpieczeństwa, że emerytura może nie wystarczyć na zaspokojenie podstawowych potrzeb, że nie czuję się „u siebie” we własnej dzielnicy. Fałsz zaczyna się wtedy, gdy odpowiedzią na te problemy staje się delegitymizowanie instytucji, wygodna selekcja faktów, podział ludzi na tych bardziej i mniej pożądanych oraz próba odzyskania narodowej dumy kosztem uczciwego stosunku do własnej historii – mówi Olga Doleśniak-Harczuk w rozmowie z Krzysztofem Karnkowskim.
Czytaj więcej
Tusk ciągle musi. Kto nie pozwala mu odejść?
25.08.2026 15:36


