loading
Proszę czekać...
reklama_pozioma
Jerzy Klistała: "Księga Pamięci” o zamordowanych więźniach policyjnych w KL Auschwitz w latach 1942-1945
Opublikowano dnia 31.05.2020 00:10
Pozwalam sobie już dzisiaj podać kilka informacji o powstałej „Księdze Pamięci” na temat zamordowanych więźniów policyjnych w KL Auschwitz w latach 1942-1945.

Jerzy Klistała, Adam Cyra "Księga pamięci. Więźniowie policyjni"
Będzie to opracowanie o ofiarach KL Auschwitz – więźniach policyjnych Polakach, pochodzących z rejencji katowickiej, rozstrzeliwanych na dziedzińcu bloku nr 11 pod Ścianą Straceń i  w kostnicy krematorium nr I w obozie macierzystym, a także po rozebraniu Ściany Straceń w lutym 1944 roku, rozstrzeliwanych lub zabijanych w komorach gazowych w KL Auschwitz II-Birkenau.

Książka ta powstała z inicjatywy dr Barbary Wojnarowskiej – Gautier, byłej więźniarki KL Auschwitz oraz Joanny Płotnickiej, od dawna interesującej się historią obozu Auschwitz-Birkenau.

Publikacja zostanie wydana z okazji 80. rocznicy przywiezienia pierwszego transportu polskich więźniów politycznych z Tarnowa do KL Auschwitz w dniu 14 czerwca 1940 roku oraz 78. rocznicy rozpoczęcia rozstrzeliwań więźniów policyjnych Polaków pod Ścianą Śmierci w lipcu 1942 r.

Od lat podkreślałem w moich publikacjach, że przyobozowa ziemia Oświęcimia jest ziemią świętą. Leżą na niej rozsypane prochy tysięcy więźniów zamordowanych w KL Auschwitz-Birkenau, a następnie spalonych w obozowych krematoriach. Ich popioły rozsypywane były na pobliskich polach, wywożone oraz topione w stawach i rzekach, a także wsypywane do dołów spaleniskowych.

Bez obawy o przesadę można stwierdzić, że cały terenu obozowy byłego KL Auschwitz przesiąknięty jest krwią katowanych kiedyś i rozstrzeliwanych więźniów. Śmierć była stałym zagrożeniem dla osadzonych w obozie od momentu jego powstania w czerwcu 1940 roku  aż do ostatnich chwil funkcjonowania tej fabryki śmierci, gdy więźniowie, którzy przeżyli w nim swoją golgotę, ewakuowani byli pod nadzorem hitlerowskich oprawców w marszach ewakuacyjnych, zwanych „Marszami Śmierci”.

Opracowanie niniejsze jest także skromnym hołdem dla wszystkich ofiar rozstrzelanych na dziedzińcu bloku nr 11. Wśród Nich był mój ojciec i wujek – straceni w egzekucji pod Ścianą Śmierci w dniu 25 czerwca 1943 r.

Kiedyś podczas rozmowy ze mną dr Adam Cyra wspomniał, iż pragnieniem nieżyjącego byłego więźnia KL Auschwitz – Zygmunta Gaudasińskiego (nr ob. 9907), którego ojciec Henryk Gaudasiński (nr ob. 12868) zginął pod Ścianą Straceń, było stworzenie „Złotej Księgi rozstrzelanych pod Ścianą Straceń” – temat ten mocno zakorzenił się w mojej świadomości. Wkrótce rozpocząłem pracę nad „Księgą Pamięci więźniów policyjnych straconych w KL Auschwitz w latach 1942-1945”, przygotowując ich krótkie biogramy, zawarte w tej publikacji.

Równocześnie podkreślam, że do realizacji tego zadania, jakim jest powstanie niniejszego opracowania, duży wkład merytoryczny wniósł także dr Adam Cyra, służąc mi radami oraz udostępniając wybór fragmentów relacji i wspomnień ocalałych więźniów policyjnych, jak również teksty na temat ich tragicznych losów w KL Auschwitz, które na przestrzeni kilku lat publikował na swoim historycznym blogu (http://cyra.wblogu.pl).

Wprawdzie aktualnie książka jest jeszcze w druku, niemniej mogę poinformować zainteresowanych tą publikacją, że składa się ona z kilku rozdziałów, wypełnionych biogramami około dwóch tysięcy straconych w KL Auschwitz więźniów policyjnych. Niestety, nieraz te biogramy są bardzo skromne ze względu na brak źródeł na temat zamordowanych, którzy pochodzili głównie ze Śląska, Zagłębia Dąbrowskiego i Zaolzia. O ich patriotyzmie, oddaniu Polsce i męczeńskiej śmierci w KL Auschwitz nie wolno nam zapomnieć.

Jerzy Klistała
Syn więźnia KL Auschwitz nr obozowy 111912.

Wydarzenia
więcej
Opinie
więcej
Najnowszy numer

--> POBIERZ WYDANIE CYFROWE


Sprawdź w których placówkach Poczty Polskiej kupisz "TS": https://bit.ly/tysolnapoczcie

Związek
więcej
Wideo "Konstytucja dla obywateli, nie dla elit". Wywiad z Ewą Tomaszewską
Blogi
avatar
Ryszard
Czarnecki

My - ICH wrogowie
My nazywamy ich „naszymi oponentami”, a w najgorszym przypadku „przeciwnikami”. Ale oni nie bawią się w Wersal. Oni „lutują”, walą między oczy, jadą po bandzie, idą „na rympał” i bez żadnych zahamowań nazywają nas po prostu WROGAMI.
avatar
Jerzy
Bukowski

Kampania bez liderów
Ani Jarosław Kaczyński ani Borys Budka nie towarzyszyli Andrzejowi Dudzie i Rafałowi Trzaskowskiemu w ich spotkaniach z wyborcami, rzadko też zabierali głos.
avatar
Jerzy
Bukowski

Jerzy Bukowski: Pomnik krakowskiej przekupki
Muzeum Krakowa chce upamiętnić krakowskie przekupki pomnikiem, który miałby stanąć przy placu Szczepańskim.

Drogi Użytkowniku,

Nasz Serwis korzysta z plików cookies. Przez dalsze aktywne korzystanie z naszego Serwisu (zamknięcie komunikatu, kliknięcie na elementy na stronie poza komunikatem, przeglądanie Serwisu z otwartym komunikatem) bez zmian ustawień Twojej przeglądarki, wyrażasz zgodę na:
• przetwarzanie danych osobowych przez Tysol Sp. z o.o. i naszych zaufanych partnerów do celów marketingowych, w szczególności na potrzeby wyświetlania reklam dopasowanych do Twoich zainteresowań i preferencji. Wyrażenie zgody jest dobrowolne a wyrażoną zgodę możesz w każdej chwili cofnąć, niezależnie od zgód wyrażonych na pozostałe rodzaje przetwarzania danych. Dowiedz się więcej o zgodzie marketingowej w naszej Polityce prywatności / Cofnij zgodę.

• na zapisywanie plików cookies w Twoim urządzeniu końcowym oraz na korzystanie z informacji w nich zapisanych. Ten rodzaj plików cookies pozwala nam na dopasowanie treści dostępnych w Serwisie do Twoich preferencji, utrzymywania sesji po zalogowaniu oraz zapewnienia optymalnej funkcjonalności Serwisu. Więcej o plikach cookies i sposobie przetwarzania Twoich danych osobowych dowiesz się w naszej Polityce prywatności.